Największa władza na ziemi

44. FKW_0051_opt

O istocie sędziowania, wyzwaniach procesu karnego oraz przygodzie z polityką – rozmowa z sędzią Barbarą Piwnik, od 29 lat orzekającą w sprawach karnych.  – Pani Sędzio, czy wychodząc z sądu po całym dniu orzekania zostawia Pani za sobą uczucia i emocje? – Nigdy. Sędzia w pracy wprawdzie nie poddaje się emocjom, zachowuje dystans, nie może mieć osobistego stosunku do sprawy, ale wychodząc z sądu nie zamyka w nim spraw. One towarzyszą mu nawet wiele lat po wydaniu wyroku. Orzekanie w sprawach karnych to ciężka praca, w nienajlepszych warunkach, często na gruncie słabo przygotowanego materiału dowodowego. No i z ciągłym ciężarem odpowiedzialności, gdyż nawet drobna w potocznym rozumieniu sprawa, jeśli kończy

Bliżej przesłuchiwanych dzieci

33. przyjazny pokój_SR_opt

Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami k.p.k., zmianie uległy warunki i zasady przesłuchiwania małoletnich pokrzywdzonych oraz świadków przestępstw. Rozszerzono krąg osób podlegających „przyjaznemu trybowi”, zaś pokoje przesłuchań wpisano do k.p.k. Co jeszcze zmieniło się w tym zakresie lub zmieni w najbliższym czasie? Przesłuchanie dzieci w postępowaniu karnym zawsze stanowi wyzwanie – zarówno dla samych małoletnich, jaki dla przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Składający zeznania małoletni często znajdują się w sytuacjach dla nich trudnych. Nie chciałam tam iść. Wiedziałam, że to będzie jeden z najgorszych dni w moim życiu. Wszystko się we mnie trzęsło. Było mi zimno i bolał mnie brzuch. Usiłowałam ćwiczyć oddech tak jak uczyła mnie pani psycholog i powtarzałam w myślach „będzie dobrze,

Medialne ABC

30. rzecznicy_opt

Jak budować zaufanie do trzeciej władzy? Jak działa sprawne biuro prasowe? I dlaczego rola rzecznika prasowego nie sprowadza się jedynie do przesłania krótkiej informacji dziennikarzom? Publikujemy zbiór dobrych praktyk w zakresie budowania wizerunku sądu w mediach, wypracowany przez rzeczników i koordynatorów prasowych sądów.  Komunikacja medialna to temat wywołujący w środowisku sędziowskim sporo kontrowersji. Jedno nie budzi wątpliwości – w tej kwestii jest jeszcze sporo do zrobienia. Sędziowie, i to nie tylko rzecznicy prasowi sądów, są świadomi niskiego zaufania obywateli i chcą komunikować się ze społeczeństwem, ale jednocześnie często nie wiedzą, jak robić to skutecznie oraz jak zadbać o pozytywny wizerunek swoich sądów. Warto więc zapoznać się z radami sędziów mających

Złotoust(n)e motywy

28. uzasadnienia_1_opt

Uzasadnienie wyroku w sali rozpraw to jeden z najważniejszych przejawów komunikacji sądu ze społeczeństwem. Dla oskarżonego jest lekcją sprawiedliwości, dla dziennikarzy – istotną pomocą w relacjonowaniu procesów. W jaki sposób ustne motywy wygłaszają sędziowie orzekający w najbardziej medialnych procesach?  Jak mówić o wydanym przez siebie wyroku, by robić to dobrze, czyli przekonująco dla stron i publiczności? – Na początek powiem, jak nie mówić – odpowiada sędzia Marek Celej z Sądu Okręgowego w Warszawie i z uśmiechem przywołuje anegdotę. – Kiedy byłem początkującym sędzią w Nowym Dworze Mazowieckim, orzekałem w sprawie o włamanie do kiosku. Orzeczony wyrok – warunkowe zawieszenie kary. Ustne uzasadnienie, które wygłosiłem na sali, było dalekie od

W atmosferze współpracy

25_opt

O osiągnięciach Krajowej Rady Sądownictwa w mijających 25 latach wolnej Polski oraz stojących przed Radą wyzwaniach – rozmowa z prof. Romanem Hauserem, prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego, od maja 2014 r. także przewodniczącym KRS.  Artur Pawlak: – Krajowa Rada Sądownictwa, której przewodnictwo Pan właśnie objął, ma już 25 lat. Jak ocenia Pan dorobek Rady? Roman Hauser: – Co do głównych zadań, a więc stania na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów, Rada przez to ćwierćwiecze odniosła sporo sukcesów. Szczególnie dotyczy to realizacji zasady niezawisłości sędziowskiej. Niewyobrażalne jest dla mnie, by sędzia ulegał dziś namowom czy prośbom kogokolwiek o orzekanie w określonym kierunku. Przez lata pracy w sądownictwie administracyjnym jako

Procedura i empatia

55. Krzysztof Sobczak _opt

Dążenie do sprawnego i skutecznego przeprowadzenia postępowania może skutkować niechęcią do uznawania argumentów burzących przyjęte już założenie. To mechanizm psychologicznie zrozumiały, ale w wymiarze sprawiedliwości – wyjątkowo groźny.  Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała niedawno do Prokuratora Generalnego o zwiększenie wysiłków w celu wznowienia postępowania karnego w sprawie Adama Dudały. Odbywa on karę za zabójstwa, których mógł nie popełnić. Dudała został skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w Białymstoku na 25 lat pozbawienia wolności za podwójne zabójstwo, którego miał się dopuścić w 1998 r. Jak podkreślają autorzy apelu, od początku sprawa ta była pełna wątpliwości. Całość zarzutów wobec skazanego została skonstruowana w oparciu o wyjaśnienia wielokrotnego recydywisty, który zdecydował się na współpracę

Do rozmowy trzeba dwojga

61 strona_opt

Publikujemy odpowiedź prok. Małgorzaty Szeroczyńskiej na felieton mec. Jacka Dubois pt. „Prokuratorzy, porozmawiajmy” z nr 2(20)/2014 „Na wokandzie”. Panie Mecenasie! Z przyjemnością zawsze czytam Pana felietony. Ostatni jednak mnie rozczarował. Stan polskiej prokuratury to zbyt poważny temat, żeby pozwalać sobie na osobiste wycieczki. Rozmowa o prokuraturze musi być rzeczowa, pokazywać niedostatki, ale też proponować rozwiązania, które mają szansę przynieść jej uzdrowienie. Tego w Pana felietonie brakuje. Nie znam osobiście ani prokuratora Jacka Skały, ani prokuratora Tomasza Salwy, z których opiniami o wchodzącym w życie 1 lipca 2015 r. nowym modelu procesu karnego Pan polemizuje. Cenię jednak ich działalność i odważne wypowiedzi, gdyż nie boją się głośno mówić o tym,

Agencje dobrego wyboru

32. Dubois OK_fmt

Nakłaniając podejrzanych do współpracy funkcjonariusze nie przedstawiają im rzetelnie ich sytuacji procesowej. Dlatego oferta podjęcia współpracy z organami ścigania powinna być składana w obecności adwokata i realizowana przy jego udziale. Jedna z setek podobnych spraw. Przedsiębiorca staje pod zarzutem kupna przedmiotów pochodzących z kradzieży. W trakcie przesłuchania zaprzecza znajomości ze złodziejami, nie przyznaje się do winy i oświadcza, że nie będzie niczego wyjaśniał. Prokurator decyduje się wystąpić o areszt. Podejrzany wprowadzony na salę zaczyna od złożenia oświadczenia, że chce się bronić sam i nie będzie korzystał z pomocy obrońcy. Spogląda na funkcjonariuszy, szukając w ich oczach aprobaty. A gdy jej nie dostrzega, pyta: Czy dobrze powiedziałem? Przecież panowie kazali,

Końcowe odliczanie

52. JRN_1439_opt

Prokuratorzy najczęściej nie mają pojęcia o okolicznościach spraw, w których oskarżają przed sądem, gdyż z zasady nie są ich gospodarzami i nie znają ich akt. Jeśli ta wieloletnia praktyka nie ulegnie zmianie, kontradyktoryjny proces będzie katastrofą – przekonuje prokurator. Aktorzy procesu karnego, a wśród nich oskarżyciele publiczni, 1 lipca 2015 r. obudzą się w całkowicie nowej rzeczywistości procesowej. Od dłuższego czasu w mediach zainteresowanych problematyką funkcjonowania organów ściągania, ochrony prawa i wymiaru sprawiedliwości toczy się dyskusja, w której przewija się pytanie, na ile policja, prokuratura i sąd przygotowani są do stawienia czoła wyzwaniom, które niesie za sobą kontradyktoryjny model postępowania karnego. Kolejne z pytań dotyczy samych przedstawicieli

Strasburg o niezawisłości i bezstronności

35. status sędziego_opt

Artykuł 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności wspomina wprost o prawie każdego do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy przez sąd, który nie tylko musi być ustanowiony ustawą, ale również winien być niezawisły i bezstronny. Jakie znaczenie Trybunał w Strasburgu nadaje tym pojęciom w swoim orzecznictwie? Na gruncie jakich stanów faktycznych ETPCz stwierdzał w sprawach polskich naruszenie tego artykułu Konwencji?  Pojęcie niezawisłości należy łączyć przede wszystkim z zasadą trójpodziału władzy i separacji władzy sądowniczej od innych jej rodzajów, zwłaszcza od egzekutywy. Dla uznania sądu za niezawisły konieczne jest jego strukturalne odizolowanie od władzy wykonawczej, jak również istnienie przewidzianych prawem gwarancji instytucjonalnych, chroniących sądownictwo przed ingerencją ze strony

Powrót małych sądów

23. usp1_opt

Z początkiem przyszłego roku na mapę sądownictwa – zgodnie z projektem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie utworzenia niektórych sądów rejonowych – ma powrócić 41 z 79 sądów zniesionych w styczniu 2013 r. Jakie wnioski płyną z dwóch lat funkcjonowania jednostek sądownictwa w zmienionym kształcie? I jakie korzyści niesie wpisanie do u.s.p. rozwiązań, na mocy których powrót części małych sądów stanie się faktem?  Z dniem 1 stycznia 2013 r., rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 października 2012 r. w sprawie zniesienia niektórych sądów rejonowych, zniesionych zostało 79 sądów rejonowych o etatyzacji do dziewięciu stanowisk sędziowskich włącznie, co stanowiło 24,6 proc. wszystkich jednostek organizacyjnych sądownictwa powszechnego tego szczebla. Z tym samym dniem wszystkie wydziały jednostek

Ludzie, nie struktury

52. _MG_3340_opt

Publikujemy polemikę autorstwa prok. Ryszarda Tłuczkiewicza, jaką nadesłał w związku z artykułem „Diabeł tkwi w strukturach” pióra prok. Dariusza Michalaka, opublikowanym w numerze 2(20)/2014 „Na wokandzie”. Przypomnijmy – autor, pisząc o nieprzygotowaniu prokuratury na wprowadzenie kontradyktoryjnego modelu postępowania karnego, postulował m.in. ograniczenie zbiurokratyzowanego i rozbudowanego nadzoru służbowego w tej instytucji, poprzez likwidację jego szczebla okręgowego i apelacyjnego.  Tekst pana prokuratora Dariusza Michalaka „Diabeł tkwi w strukturach” zmusza do polemiki. Choć większość tez przedstawionych w tym artykule wzbudza głęboki sprzeciw, zgodzić się trzeba z Autorem co do jednego. Reforma modelu postępowania karnego wymagała równoczesnego opracowania nowych rozwiązań w innych aktach prawnych, w tym zwłaszcza normujących ustrój i funkcjonowanie prokuratury. Nic nie stało na przeszkodzie, by

Sędzia, prawnik, obywatel

57. 1-N-553_fmt

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. sądownictwo i system edukacji prawniczej trzeba było zbudować od fundamentów. Jedną z najbarwniejszych osób, które wzięły udział w tym procesie, był adwokat i sędzia Bronisław Stelmachowski. Jego droga życiowa to historia prawdziwego człowieka sukcesu na miarę niepodległej Rzeczpospolitej.  Po 1989 r. polski wymiar sprawiedliwości zaczął poszukiwać swoich korzeni w czasach II Rzeczpospolitej. W przemianach politycznych, które umożliwiły powstanie III RP, ważną rolę odegrał prof. Andrzej Stelmachowski, prawnik i polityk, marszałek Senatu I kadencji. Siedemdziesiąt lat wcześniej w budowie zrębów polskiej państwowości uczestniczył jego ojciec – Bronisław, którego postać może dziś stanowić inspirację dla kolejnych pokoleń polskich prawników. Profesjonalista Gdy wiosną 1919 r.

Zwolnienie gorsze od choroby

44. fotograf-plock-173_opt

Do przewlekłości postępowań sądowych przyczyniają się wadliwe rozwiązania organizacyjno-prawne, w tym sposób usprawiedliwiania niestawiennictwa na wezwanie (zawiadomienie) organu prowadzącego postępowanie – pisze sędzia. Powszechnie wiadomo, że zaświadczenie lekarskie jest w stanie zapewnić realizację nie tylko funkcji związanej z ochroną zdrowia i prawidłową rekonwalescencją, ale pozwala też ochronić osobę, której dotyczy, przed obowiązkami prawnymi. Lekarze nie zawsze potrafią lub chcą odnaleźć i wyważyć właściwe proporcje między tymi konsekwencjami. Niesłusznie stawiają też na ogół znak równości między niezdolnością do pracy a niemożnością wypełnienia obowiązku lub skorzystania z uprawnienia procesowego. W procesie karnym czynności, co do zasady, nie przeprowadza się, gdy osoba zobowiązana lub uprawniona do udziału w niej usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo

Psychologia dla prawnika

41. psychologia dla pr_opt

Młodzi prawnicy u progu kariery, biegli w procedurach i przepisach, czasem nie posiadają odpowiedniej wrażliwości koniecznej do obcowania ze swoimi klientami. Brak wystarczającej empatii czy też wprawy w efektywnym komunikowaniu się może skutkować trudnościami w osiągnięciu zawodowego sukcesu. Jak i gdzie uczyć się kontaktu z drugą, często skrzywdzoną, osobą?  Obecność w sądzie, prokuraturze czy też w kancelarii prawnej nie jest doświadczeniem, którego obywatel doświadcza na co dzień. Kontakt z sędzią czy adwokatem będzie dla „przeciętnego Kowalskiego” sytuacją nową i wyjątkową. Nie znając przepisów prawa, ale także czując autorytet i powagę drugiej strony, obywatele są przeważnie zagubieni, zestresowani. Dodatkowo, korzystają zazwyczaj z pomocy prawnej w sytuacjach dla siebie trudnych i ważnych, które już same w sobie są

Z pamiętnika młodego prawnika

38. blogologia_opt

Jest doskonałym narzędziem marketingowym. Klienci pojawiają się często już po kilkunastu dniach od opublikowania pierwszych prawniczych wpisów. O tym, jak poprowadzić profesjonalnego bloga, radzą prawnicy, którzy osiągnęli mistrzostwo w tego rodzaju autopromocji.  Jesteśmy najlepsi, najszybsi, a jesienią sprawy rozwodowe będą prowadzone o 20 proc. taniej – przepisy nie pozwalają adwokatom i radcom na takie reklamowanie swojej działalności. Dlatego prawnicy zwykle ograniczają się do poinformowania na stronach internetowych o swoich specjalnościach, publikują w prasie, uczestniczą w wydarzeniach branż, które obsługują. To jednak zwykle nie zapewnia tłumów u drzwi kancelarii. Dziś warunkiem osiągnięcia sukcesu na rynku usług prawniczych jest nawiązanie stałej relacji z jak największą liczbą klientów oraz zapewnienie im