Czas pod kontrolą

37_stress_1hbrinkman_c_opt

Duża indywidualność działań, natłok obowiązków, sytuacje, w których wiele spraw trzeba prowadzić jednocześnie – to typowe uwarunkowania związane z wykonywaniem zawodu prawnika. Taka specyfika pracy wymaga umiejętności perfekcyjnego zarządzania sobą w czasie. Bez niej doba okaże się za krótka, aby adwokat czy radca efektywnie realizował prawniczy biznes. Sporządzony plan dnia zazwyczaj okazuje się niewykonalny. Choćby dlatego, że nie uwzględnia czasu potrzebnego na dotarcie z jednego spotkania z klientem na drugie, że na realizację poszczególnych zadań prawnik przeznacza zbyt mało czasu. Często tych planów nie ma w ogóle – wiele czynności realizowanych jest ad hoc. Decyzje, które mogą być podjęte od razu, są odwlekane. Dokumenty przysłaniające biurka

Tagi:

Prawnik: kreatywny, świadomy siebie biznesmen

40_cmyk_opt

Jak w dobie galopującej deregulacji zawodów prawniczych i przy wysokim nasyceniu rynku poprowadzić swoją karierę zawodową, by nie zniknąć w gąszczu konkurencji? Prawnicy, którzy odnieśli sukces radzą, by połączyć trzy elementy: konsekwentną realizację wybranej strategii rozwoju, wiedzę ekspercką w danej dziedzinie prawa oraz zmysł biznesowy. Liczba osób z zawodowym tytułem prawniczym rośnie z roku na rok. Natomiast klientów prawników wcale nie przybywa, a przynajmniej nie w takim tempie, jak usługodawców. Dziś na rynku usług prawniczych podaż przewyższa popyt. Czasy, kiedy ukończenie prawa gwarantowało wysokie zarobki, komfortową sytuację na rynku pracy i szeroką niezależność, bezpowrotnie minęły. Nie oznacza to jednak, że wspomniane perspektywy zostały bezpowrotnie utracone. Co prawda dostęp do

Tagi:

25 lat KRS

28. Celej Marek sędzia_opt

Zapoznając się z postulatami Rady formułowanymi przez ćwierć wieku jej funkcjonowania można dojść do przekonania, że wiele z nich jest aktualnych i dzisiaj. Wśród nich m.in. postulat zatrzymania permanentnych nowelizacji u.s.p. czy batalia o lepsze wynagrodzenia sędziów – pisze sędzia. W dniu 20 grudnia 1989 r. Sejm uchwalił pierwszą w polskim porządku prawnym ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa, w której skład weszli przedstawiciele wszystkich trzech władz – ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Koncepcja utworzenia Rady ukształtowała się w 1981 r., za czasów „Solidarności”, zaś została zrealizowana w wyniku porozumienia „Okrągłego Stołu” – nowelą do art. 60 Konstytucji wprowadzoną ustawą z dnia 7 kwietnia 1989 r. o zmianie Konstytucji PRL. Głównym zadaniem Rady od początku

Tagi: ,

Lekarstwo dla biegłych

46_TEL_3030_cmyk_opt

Szkolenia dla biegłych sądowych organizowane przez poszczególne korporacje zawodowe przy wsparciu sądów to remedium na niedobór ekspertów opiniujących dla potrzeb wymiaru sprawiedliwości oraz lekarstwo na chorobę opinii nieprzydatnych procesowo – pisze biegły z zakresu medycyny. Zapoznając się z treściami zawartymi na stronach internetowych sądów okręgowych oraz wczytując się w zamieszczane w ogólnodostępnej prasie informacje należy wskazać, że istnieje duży problem z ilością biegłych niewspółmierną do potrzeb polskiego wymiaru sprawiedliwości. Odnosząc się do biegłych z dziedziny medycyny, można z kolei wskazać, że w przypadku niektórych specjalności jest to brak wręcz zatrważający. Niewątpliwie, niedobór biegłych powoduje wydłużenie czasu oczekiwania sądu na wydanie opinii (z uwagi na konieczność znalezienia odpowiednich specjalistów

Tagi:

Niespoczynek

48_Bożałkińska Urszula_opt

Koleżanki i koledzy w stanie spoczynku piszą wiersze, malują, a są z pewnością i tacy, którzy mają ciekawe pomysły na to, jak podzielić się swoją wiedzą, jak coś mądrego i ciekawego powiedzieć młodym. Może trzeba dać im szansę, żeby pokazali się światu? – zastanawia się sędzia. W stan spoczynku przeszłam 23 września 2014 r. Odchodziłam z sądu bez żalu, trzeba zrobić miejsce młodym, zanim ktoś powie: Pani już dziękujemy. Muszę przyznać, żegnano mnie bardzo uroczyście. Były kwiaty, sympatyczne przemówienie Pani Prezes, podziękowanie od Ministra Sprawiedliwości na piśmie, obecność wszystkich przewodniczących wydziałów i rzeźba Temidy z węgla, jak przystało na Śląsk. A potem kawa, ciastko, wspominki. Rewanż z mojej strony był skromny. Na okolicznościowej

Tagi:

Praktyk z przekonania

51_pap_19901114_00B_gr_opt

Profesor Jan Grajewski w całym swoim życiu kierował się precyzją, odwagą i uczciwością. Dla gdańskiego środowiska prawniczego był człowiekiem-instytucją. Warto dziś wspomnieć postać profesora jako inspirację dla nowych pokoleń prawników. W dniu wprowadzenia stanu wojennego, 13 grudnia 1981 r. Jan Grajewski był na wyjeździe w Hamburgu, wraz z grupą pracowników i studentów Uniwersytetu Gdańskiego. Na wieść o wydarzeniach w Polsce gospodarze tej wizyty zaproponowali jej uczestnikom azyl polityczny w RFN. Naukowcom zaoferowano zatrudnienie na hamburskim uniwersytecie, a studentom – możliwość kontynuowania tam nauki. – Z powodów politycznych ojcu zaraz po skończeniu studiów na blisko 20 lat uniemożliwiono prowadzenie kariery naukowej. W początku lat 80. należał on do „Solidarności”, a jego stosunek

Punktualny, czyli kulturalny

Publikujemy komentarz Dariusza Świeckiego, sędziego Sądu Najwyższego i rzecznika prasowego SN, do felietonu „Spóźnialski jak polski sędzia” autorstwa Krzysztofa Sobczaka, który ukazał się w nr 1 (23)/2015 „Na wokandzie”. Punktualność jest elementem zachowania świadczącym o kulturze osobistej każdego człowieka. Wyraża też stosunek do osoby, która czeka. Przestrzeganie punktualności jest szczególnie ważne wtedy, gdy można pozwolić sobie na niepunktualność. Beze mnie nie zaczną – może pomyśleć sędzia. Taki sposób myślenia może prowadzić do opisanego w ostatnim numerze „Na wokandzie” artykule „Spóźnialski jak polski sędzia” niepokojącego – już na pierwszy rzut oka – zjawiska niepunktualnego rozpoczynania rozpraw. Podano w nim dane z raportu „Obywatelski Monitoring Sądów” przeprowadzonego przez

Rozwód rodziców a dobro dziecka

25_rodzina_kupione_cmy_opt

Dziecko, mimo rozwodu rodziców, wciąż potrzebuje obojga rodziców – ich miłości, opieki i wsparcia. Dlatego, z psychologicznego punktu widzenia, kluczowa w decydowaniu o zakresie opieki rodziców nad dzieckiem jest umiejętność uwzględnienia perspektywy każdego z nich, jak i małego człowieka. Jak podaje Rocznik Demograficzny Głównego Urzędu Statystycznego (wydanie na rok 2014), w 2013 r. w Polsce 66 132 par małżeńskich zdecydowało się na rozstanie. Dla porównania, w 1980 r. było to 39 833 małżeństw, w 1990 r. – 42 436, w 200  r. – 42 770, ale już w 2010 r. było ich aż 61 300. Gdyby porównać liczbę rozwodów z liczbą nowozawieranych małżeństw, to w 1980 r. na 1 000 zawartych małżeństw rozwiązanych zostało