Gwarancje praw zatrzymanego

Tagi:

Przemys_aw_Ciunowicz_Gwarancje_praw_zatrzymanego_WojciewskiOsoba zatrzymana posiada takie same prawa, jak przebywająca na wolności. W odbiorze społecznym zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie traktowane są często tak samo, jak pozbawienie wolności orzeczone prawomocnym wyrokiem skazującym. To niestety dość częste zjawisko, szczególnie wśród osób, które nie zajmują się zawodowo prawem.

Jedną z naczelnych wartości w naszym społeczeństwie jest wolność osobista człowieka. Rzeczpospolita Polska stworzyła szereg unormowań, mających na celu jej należytą ochronę. Punktem wyjścia do zrozumienia wagi, jaką ustrojodawca przyłożył do stworzenia mechanizmów zabezpieczających w tym zakresie, jest art. 31 Konstytucji. Zgodnie z jego treścią, wolność osobista człowieka podlega ochronie prawnej. Ustęp drugi wspomnianego wyżej artykułu mówi nam wprost: „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego mu prawo nie nakazuje”. Tworząc swoiste połączenie z art. 32 Konstytucji, będącym unormowaniem zasady równości wobec prawa, możemy być pewni, że nie ma w tym miejscu rozróżnienia na obywateli i organy władzy państwowej, jak i na osoby przebywające na wolności oraz te, które poprzez zatrzymanie czy tymczasowe aresztowanie zostały jej faktycznie pozbawione.

Pozycja zatrzymanego

Przechodząc do kwestii właściwej, a więc do charakterystyki praw, które przysługują zatrzymanym, musimy dokonać analizy art. 41 ust. 3 Konstytucji. Przepis ten został poświęcony przede wszystkim osobie zatrzymanej, mając tu na myśli zatrzymanie krótkotrwałe. Odpowiednie zrozumienie sytuacji, w jakiej się dana osoba znalazła, zdecydowanie ułatwi jej dalsze postępowanie oraz wskaże właściwy sposób zachowania. Jest to szczególnie istotne z punktu widzenia gwarancji procesowych, dlatego, że zatrzymany musi być świadomy przysługujących mu praw zawartych w ustawie zasadniczej. Dotyczy to również osób wobec których zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, będącego de facto przedłużeniem pozbawienia wolności, bez wydania prawomocnego wyroku sądowego. W piśmiennictwie funkcjonuje pogląd (J. Skorupka), że pomimo istnienia różnych rodzajów zatrzymań, włącznie z tymi, które nie znajdują swojego oparcia w kodeksie postępowania karnego, należy pamiętać, że źródłem gwarancji procesowych dla wszystkich z nich będzie treść art. 41 ust. 3 Konstytucji.

Prawo do informacji

Osoba zatrzymana, w myśl treści zdania pierwszego art. 41 ust. 3, musi być poinformowana o przyczynach, które skłoniły organy ścigania do użycia akurat tego środka. W standardowych warunkach zatrzymanie powinno trwać nie dłużej niż 48 godzin. Po tym czasie sąd winien przejąć kompetencje do decydowania nad dalszym losem takiej osoby. Ponadto, jeśli po upływie 24 godzin od czasu przejęcia kompetencji decyzyjnych, sąd nie zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztowania połączonego z przedstawieniem zarzutów, należy zatrzymanego zwolnić.

Brzmienie art. 41 ust. 3 Konstytucji zapewnia z punktu widzenia osoby zatrzymanej, kilka bardzo istotnych gwarancji. Warto zacząć od przysługującego zatrzymanemu uprawnienia do szczegółowego zapoznania się z podstawami zatrzymania. Powinny one obejmować informacje na temat popełnienia czynu zabronionego przez prawo, którego miała się dopuścić osoba zatrzymana. Składają się na to dwa niezbędne czynniki. Po pierwsze, informację trzeba przekazać niezwłocznie, a więc najlepiej bezpośrednio po ujęciu takiej osoby, aby nie przedłużać pozbawienia wolności osobie, co do której nie został wydany prawomocny wyrok skazujący. Poza tym nieodzowne jest istnienie drugiego elementu, który polega na przedstawieniu przyczyn zatrzymania, w sposób na tyle klarowny, aby osoba zatrzymana mogła potwierdzić, że rozumie, co zdecydowało o takim obrocie sprawy. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż jest to kwestia niebywale znacząca, gdyż bardzo możliwe jest występowanie uwarunkowań utrudniających właściwe porozumiewanie się z zatrzymanym. Najlepszym przykładem mogą w tym przypadku być osoby, które nie znają języka polskiego, przez co konieczne jest powołanie tłumacza, który rozwieje wątpliwości dotyczące prawidłowej komunikacji, czy też osoby głuchonieme, gdy w dialogu nieodzowne jest posługiwanie się językiem migowym. Finalnie, organ przedstawiający informacje jest zobowiązany do upewnienia się, czy zostały one przedstawione w sposób wystarczająco jasny. Jeśli istnieją obawy, co do zrozumienia treści przekazywanych informacji, trzeba taką czynność powtórzyć, używając w miarę możliwości udoskonalonych sposobów, dzięki którym zatrzymany zda sobie sprawę z wysuniętych wobec niego podejrzeń. Uzupełnieniem gwarancji zatrzymanego zawartych w Konstytucji jest także art. 244 § 2 k.p.k, zgodnie z którym taka osoba ma prawo do skorzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego.

Limit czasowy

Kolejną gwarancję umiejscowioną w art. 41 ust. 3 Konstytucji RP, stanowi uregulowanie wprowadzające górny limit czasowy dopuszczalnego zatrzymania. Zgodnie z tym unormowaniem, nie można nikogo zatrzymać z inicjatywy organu niebędącego sądem, na okres dłuższy niż 48 godziny, licząc od chwili, gdy nastąpiło zatrzymanie. Ustawodawca kierował się przede wszystkim dobrem zatrzymanego, mając na uwadze, że nie może być on w nieskończoność przetrzymywany, nie tyle nawet bez wyroku skazującego, co przede wszystkim bez postawionych zarzutów. Przedłużające się zatrzymanie, przypominałoby w swojej formie bardziej tymczasowe aresztowanie, z tą różnicą, że bez wymaganego postanowienia, a więc w sposób nielegalny.

Przemys_aw_Ciunowicz_Gwarancje_praw_zatrzymanegoDopełnieniem przepisów konstytucyjnych w tym przedmiocie są regulacje zawarte w art. 248 § 1 oraz § 3 k.p.k, zgodnie z którymi nie jest możliwe powtórne zatrzymanie, w oparciu o identyczne dowody oraz zaistniałe fakty. Połączone ze sobą gwarancje zawarte w art. 41 ust. 3 Konstytucji, wraz z wymienionymi w ust. 2 tego artykułu (kontrola legalności, a także prawo powiadomienia rodziny lub osoby wskazanej przez zatrzymanego) oraz z zabezpieczeniami wynikającymi z kodeksu postępowania karnego, powinny być wystarczającą ochroną przed możliwością wystąpienia nadużyć ze strony organów ścigania.

Określenie czasu zatrzymania na 48 godzin jest ważne nie tylko z punktu widzenia zatrzymanego, ale również dla organu, który dokonuje zatrzymania, gdyż ma on odpowiednią ilość czasu, by zbadać konkretny przypadek, po czym musi zdecydować się na przekazanie kompetencji sądowi, w celu dalszych czynności. Sąd może podjąć decyzję o wydaniu postanowienia nakazującego tymczasowe aresztowanie bądź też, gdy nie znajdzie podstaw do takiego działania o zwolnieniu zatrzymanego, zwracając mu faktyczną wolność. Okoliczności danej sprawy mogą również wskazywać, że zatrzymanie nie było konieczne lub już wygasły podstawy, które zdecydowały o takim działaniu. Wtedy zatrzymujący zobowiązany jest do uwolnienia osoby zatrzymanej. W przypadku, gdy zatrzymany uzna, że jego ujęcie było nielegalne, ma prawo przedstawienia sądowi swoich racji, ten z kolei jest obowiązany do zbadania sprawy oraz wydania orzeczenia.

Możliwość przedłużenia

Przedłużenie 48-godzinnego zatrzymania możliwe jest tylko w jednym przypadku, gdy organ zatrzymujący zdecyduje o potrzebie przekazania zatrzymanego do sądu, celem podjęcia dalszych czynności. Nie może być ono jednak w wymiarze dłuższym niż 24 godziny. W tym czasie sąd musi przedstawić zatrzymanemu postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania oraz konkretne zarzuty.

W doktrynie słusznie wskazuje się, że nie jest możliwe szafowanie określonymi w treści art. 41 ust. 3 terminami, tzn. nie można np. skrócić okresu 48-godzinnego zatrzymania, a pozostały na tym etapie czas przekazać na wydłużenie 24-godzinnego przedziału czasu, gdy zatrzymany wyczekuje na decyzję sądu, co do swojego dalszego losu. Trzeba również pamiętać, że czas, w którym sąd pracuje nad daną sprawą, nie jest istotny z punktu widzenia zatrzymanego, a jego konstytucyjną gwarancją jest uzyskanie wolności, w wypadku, gdy rozpatrzenie okoliczności wpływających na dany przypadek wymaga dłuższego czasu.

Trybunał Konstytucyjny stoi na stanowisku, w myśl którego ustawodawca decydujący się na stworzenie bądź zmianę kształtu już istniejących instytucji prawnych, musi czuwać nad tym, aby stosowne regulacje zawarte były w treści Konstytucji oraz aby w odbiorze społecznym były one należycie zrozumiane. Charakter Konstytucji RP, jako ustawy zasadniczej, oraz szczególny tryb jej zmian, poprzez większość kwalifikowaną, powoduje stosunkowo stabilny charakter ujętych w niej gwarancji. Posłużę się cytatem z wyroku (SK 58/03), aby potwierdzić postawioną tezę: „W przeciwnym razie normatywna treść Konstytucji mogłaby być zmieniana przez ustawodawstwo zwykłe, nadające istniejącym terminom konstytucyjnym nowe, odmienne znaczenie, bądź wprowadzając instytucje prawne tylko z pozoru nowe, posiadające jednak treść już ugruntowaną i związaną z normą konstytucyjną”. Istotnym, z punktu widzenia możliwości złożenia wniosku przez zatrzymanego o przeprowadzenie kontroli legalności zatrzymania, jest także inny wyrok TK (SK 29/04). W jego treści wskazano, iż odpowiednią podstawą gwarancji zatrzymanego, w postaci drogi odwoławczej, jest art. 41 ust. 2 Konstytucji, natomiast ust. 3 sam w sobie wyznacza jedynie zasady przebiegu zatrzymania.