Na wokandzie

W najnowszym numerze

Wydarzenia
Wokanda
Dobre praktyki
Studia i kariera
Opinie
Książki prawnicze
Felieton

IT w sali rozpraw

Protokoły elektroniczne, a więc nagrania z posiedzeń jawnych sądu, stały się faktem w procedurze cywilnej. Obecnie w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu trwają prace nad wyborem optymalnego oprogramowania i sprzętu niezbędnych do przepisywania określonych fragmentów takich nagrań. Ustawą z dnia 29 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego do polskiego porządku prawnego, wzorem regulacji państw europejskich , została wprowadzona nowa postać protokołu sądowego. Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów, zasadą jest utrwalanie przebiegu posiedzenia jawnego za pomocą urządzeń i środków technicznych umożliwiających rejestrację dźwięku albo obrazu i dźwięku. W sprawach, w których przebieg posiedzenia sądowego (jak również danej czynności procesowej) utrwalany jest w postaci zapisu audio lub audio-wideo, zrezygnowano zarówno z instytucji tradycyjnego, pisemnego protokołu, jak i „urzędowej” transkrypcji nagrania.
Elektroniczne rejestry, lubelski e-sąd, System Dozoru Elektronicznego czy nowoczesny sprzęt na salach rozpraw to niewątpliwe milowe kroki w informatyzacji polskiego sądownictwa. Kwestia w tym, że te przydatne narzędzia i rozwiązania – choć zmierzają w dobrym kierunku – nie tworzą jeszcze jednolitego, spójnego, skalowalnego systemu. Kilka lat temu na łamach serwisu prawa nowych technologii „Nowe Media” i tygodnika „Wprost” z podziwem pisałem o amerykańskim e-sądzie. Projekt „Sąd XXI wieku” prowadzony jest we współpracy William & Mary Law School w Williamsburgu w USA oraz amerykańskiego National Centre for State Courts. Wcześniej miał on wdzięczną nazwę „The Courtroom 21” , obecnie prowadzi go organizacja pożytku publicznego o nazwie The Center for Legal and Court Technology (CLCT). W ramach tego projektu już prawie dekadę temu salę sądową szkoły w Wiliamsburgu wyposażono w najnowocześniejsze urządzenia. Sędziowie z całego kraju korzystają z niej do dziś, jeżeli zależy im na transmisji procesu w Internecie, cyfrowym zapisie rozprawy, bądź chcą się przekonać, czy nowa technologia stanie się przydatna w ich macierzystych sądach.