Komornicy i nowe obowiązki sądów

Rys. Łukasz JagielskiTrzy nowelizacje i tyle samo orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego to dotychczasowy bilans jednego tylko przepisu ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Obecnie przedmiotem prac Sejmu jest rządowy projekt nowelizacji ustawy, który ma wyeliminować jej wady. Zmienią się zapisy dotyczące ustalania wysokości opłat egzekucyjnych oraz przywrócona zostanie możliwość sądowego ich miarkowania.

Projekt (por. druk sejmowy nr 1810) zmiany ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. z 1997 r. Nr 133, poz. 882 z późn. zm.) zakłada m. in. usprawnienie obsadzania wolnych stanowisk komorniczych oraz zmiany w zakresie postępowania dyscyplinarnego, które – dziś regulowane również rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości – w całości znajdą się w ustawie. Zasadniczą częścią projektu jest jednak nowelizacja art. 49, określającego zasady ustalania i pobierania opłat przez komornika w egzekucji świadczeń pieniężnych. W kilku słowach warto przypomnieć treść tych ustępów, które mają ulec zmianie, jak również przedstawić nowe rozwiązania.

Finansowanie podobnych sposobów egzekucji

W związku z ostatnią, dokonaną w 2007 r. nowelizacją przedmiotowej ustawy, przepis art. 49 statuuje ogólną regułę, według której opłata stosunkowa (w egzekucji świadczeń pieniężnych) odpowiada wysokości 15 proc. wyegzekwowanego świadczenia. Jednocześnie zakreśla dolną i górną granice tak obliczonej opłaty w wysokości 1/10 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i trzydziestokrotności tej kwoty. Realizując postulat dostosowania wysokości opłaty egzekucyjnej do nakładu pracy komornika, ustala niższą 8 proc. opłatę pobieraną w przypadku wyegzekwowania świadczenia w skutek skierowania egzekucji do wierzytelności z rachunku bankowego lub z wynagrodzenia za pracę.

Rozwiązanie to ma charakter wyjątku i nie daje podstaw dla wykładni rozszerzającej. Dlatego de lege lata np. wierzytelności z tytułu emerytury lub renty, które nie są wypłacane za pośrednictwem rachunku bankowego, podlegają ściągnięciu w oparciu o podstawową 15 proc. stawkę. Można więc mówić o naruszeniu konstytucyjnej zasady równego traktowania (por. Z. Knypl, Z. Marchel – „Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji. Komentarz”, Wydanie II, Currenda, Sopot 2008, s.189). Wątpliwości interpretacyjne budzi zaś brak wyraźnego wskazania, jak liczyć opłatę, gdy w jednym postępowaniu stosowane są sposoby egzekucji podlegające różnym stawkom procentowym.

Proponowana nowelizacja art. 49 usprawiedliwiona jest koniecznością ujednolicenia zasad finansowania egzekucji o podobnych sposobach, nie wymagających znacznego nakładu pracy komornika, których skutki są dotkliwe dla dłużników utrzymujących się ze stałych, często niewysokich świadczeń. Do kategorii wierzytelności podlegających obniżonej opłacie stosunkowej dodano więc świadczenia z ubezpieczenia społecznego, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Dostrzeżono bowiem, że na tle obowiązującego przepisu brak jest powodu, dla którego egzekucja skierowana do wierzytelności z rachunku bankowego wiąże się z niższą niż podstawowa opłatą, podczas gdy egzekucja skierowana do wierzytelności z emerytury lub renty z opłatą wyższą.

W przypadku wymienionych sposobów egzekucji mamy do czynienia z prostymi, powtarzającymi się czynnościami, w których nakład pracy komornika jest nieporównywalny z np. egzekucją z nieruchomości. Objęcie ich 8 proc. opłatą stosunkową nie powinno zatem budzić zastrzeżeń. Nie można tego samego powiedzieć o koncepcji powrotu do miarkowania wysokości opłat egzekucyjnych przez sądy.

Miarkowanie na wniosek

W stanie prawnym obowiązującym do końca 2007 r. istniała możliwość sądowego miarkowania wysokości opłat. Przepis art. 49 ust. 2 stwierdzał, że „w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zmniejszyć wysokość opłaty, o której mowa w ust. 1”. Ten zaś wskazywał, że „opłatę ustala się w wysokości odpowiedniej do poniesionych przez komornika wydatków, nakładu jego pracy oraz wartości wyegzekwowanej części świadczenia zgłoszonego do egzekucji.”

Prawo sądu do obniżenia opłaty stosunkowej zdecydowanie krytykowano w doktrynie (por. A. Marciniak – „Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji. Komentarz”, Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2007, s. 156). Podnoszono, że ustawodawca posłużył się kryteriami nieostrymi, a przepis budził wątpliwości co do zgodności z Konstytucją. W Art. 49 ust. 1 określano bowiem w sposób stanowczy wysokość opłaty (15 proc. wartości egzekwowanego świadczenia), rozmywając jednocześnie przejrzystość regulacji poprzez stwierdzenie w kolejnym zdaniu, że opłatę ustala się według kryterium „nakładu pracy” i „poniesionych przez komornika wydatków”. Wskazywano również, że ustawodawca nie określił procedury, w ramach której sąd mógł ingerować w wysokość opłaty (por. W. Gajdura – „Wysokość opłaty stosunkowej w sprawach o egzekucje świadczeń pieniężnych”, Przegląd Prawa Egzekucyjnego 2005, nr 7-9, s. 91, 97, 99; tenże „Opłata egzekucyjna stosunkowa po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 maja 2006 r.”, PPE 2006 nr 7-8, s. 75, 79.).

Prawidłowe ustalenie opłaty wymagało od komornika obliczenia 15 proc. wartości wyegzekwowanego świadczenia, a następnie weryfikacji tej sumy odpowiednio do nakładu pracy włożonego w prowadzenie danej egzekucji, rozmiaru poniesionych w niej wydatków oraz „wartości wyegzekwowanej części świadczenia zgłoszonego do egzekucji”. Ostatecznie sąd, uznając wypadek za szczególnie uzasadniony, wysokość opłaty mógł obniżyć w trybie skargi na czynności komornika (vide wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2006 r., P18/05, Dz. U. Nr 84, poz. 585). Taki stan nie umacniał zaufania do pewności prawa i zakładał, wbrew doświadczeniu, że komornik sam negatywnie zweryfikuje nakład swojej pracy.

W rozważanym projekcie możliwość obniżenia przez sąd opłaty została oddzielona od problemu właściwego formalnie jej ustalenia. Odniesiono się bowiem do tych sytuacji, gdy właściwie ustalona opłata godziłaby jednak w poczucie sprawiedliwości i zasadę uczciwego wynagradzania, a jej ściągniecie znacząco pogorszyłoby sytuację dłużnika. Projekt wprowadza też nową instytucję – wniosek o obniżenie opłaty stosunkowej. Rozstrzygnięto tym samym, że skarga na czynności komornika jest środkiem zwalczania czynności wadliwych, wniosek zaś ma mieć zastosowanie do opłat obliczonych prawidłowo.

Proponowana nowelizacja wydaje się także przesądzać o sposobie obliczania opłaty stosunkowej w przypadku zastosowania kilku sposobów egzekucji podlegających różnym stawkom procentowym. W art. 49 ust. 1a zwrot „wyegzekwowanych kwot” (z obecnie obowiązującego art. 49 ust. 1) zastąpiono właściwym „wyegzekwowanego świadczenia”. Ten zabieg legislacyjny nie ma wyłącznie znaczenia technicznego, zapewniającego ustawie spójność terminologiczną, ale pozwala twierdzić, że w przypadku zastosowania różnych sposobów egzekucji, opłata stosunkowa będzie naliczana w stawce przewidzianej dla danego sposobu, od aktualnie wyegzekwowanego świadczenia.

Praca komornika a dochody dłużnika
W tym miejscu należy zatrzymać się nad przesłankami miarkowania opłaty stosunkowej w projekcie nowelizacji. W art. 49 ust. 10 wskazano, że sąd rozważy obniżenie opłaty „uwzględniając w szczególności nakład pracy komornika lub sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów”.

Niezależnie od poglądów na charakter opłaty egzekucyjnej, usprawiedliwione jest twierdzenie, że skoro w całości trafia ona do komornika (od 13 listopada 2004 r. Skarb Państwa przestał partycypować w dochodzie z opłaty stosunkowej) i w istocie kształtuje jego wynagrodzenie, to poczucie sprawiedliwości domaga się, by była adekwatna do nakładu pracy. W wyroku z dnia 17 maja 2005 r., Trybunał Konstytucyjny potwierdził wcześniejsze stanowisko Sądu Najwyższego (postanowienie z 6 listopada 2003 r., III CZP 57/03, Prok. i Pr. 2004, nr 4, poz. 34.), zgodnie z którym jeżeli „opłata egzekucyjna ma służyć m.in. wynagrodzeniu komornika, to pobieranie jej (…) bez względu na zakres wykonywanych czynności egzekucyjnych, pozostaje w rażącej sprzeczności z zasadami wynagradzania.”

Problem komplikuje się jednak w przypadku kryterium sytuacji majątkowej oraz dochodów wnioskodawcy. Uwzględniając interes społeczny przemawiający za miarkowaniem finansowej dolegliwości egzekucji, nie można pomijać niebezpieczeństwa obciążenia komornika skutkami trudnej do przewidzenia sytuacji finansowej i majątkowej dłużnika oraz jej oceny przez sąd. Postulat badania sytuacji majątkowej i wysokości dochodów nieuchronnie będzie również konfrontowany z twierdzeniem o braku odpowiedzialności komornika za „sytuację majątkową oraz wysokość dochodów” wnioskodawcy. Zapewne nie będzie też należała do rzadkich sytuacja, gdy o złej sytuacji majątkowej i braku dochodów zdecydują zaniedbania dłużnika, jego lekkomyślność czy brak rzetelności. W takim wypadku trudno byłoby znaleźć argumenty przemawiające za przeniesieniem na komornika ryzyka, jak się zdaje niewspółmiernej, ochrony dłużnika.

Odesłania do KPC

Zgodnie z projektem nowelizacji termin na złożenie wniosku o obniżenie opłaty ma wynosić 7 dni od dnia dowiedzenia się przez dłużnika o jej ściągnięciu. W stosunku do wierzycieli, w przypadkach z ust. 3 i 4, termin ten będzie liczony od dnia doręczenia postanowienia ustalającego wysokość opłaty i wzywającego do jej uiszczenia. Co istotne, wniosek będzie mógł dotyczyć każdej opłaty ściągniętej proporcjonalnie do wyegzekwowanego świadczenia. Ma to zapobiec sytuacji, gdy w skutek kolejnych potrąceń, w egzekucji trwającej przez dłuższy czas, dłużnik zostałby pozbawiony sum niezbędnych dla jego dalszej egzystencji.

Do wniosku o obniżenie opłaty, zgodnie z art. 47 ust. 9 proponowanej nowelizacji, znajdą odpowiednie zastosowanie przepisy art. 767-7674 KPC określające tryb postępowania w sprawie skargi na czynności komornika. Odpowiednie stosowanie oznacza, że określone przepisy stosuje się wprost do zakresu regulacji będącej przedmiotem odesłania, inne w całości nie mają zastosowania bądź ulęgają zmianie w takim stopniu, w jakim treść ich postanowień jest sprzeczna z normami, do których miałyby być stosowane lub ich stosowanie byłoby bezprzedmiotowe. Z pewnością do wniosku znajdzie więc zastosowanie art. 767 § 1 KPC określający właściwość sądu. Stosowany będzie również siedmiodniowy termin instrukcyjny przewidziany dla rozpoznania sprawy (art. 7672 § 1 KPC). Z kolei nie znajdzie zastosowania art. 767 § 2 KPC, bowiem podmioty uprawnione do złożenia wniosku zostały wskazane w art. 49 ust. 7 projektu nowelizacji. Podobnie pominięciu ulegnie § 2 art. 7672 KPC, gdyż nie ma powodu, dla którego złożenie wniosku miałoby prowadzić do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Przedmiotem rozważań sądu będzie bowiem opłata prawidłowo ustalona i ściągnięta.

Wniosek, tak jak skarga na czynności komornika (art. 767 § 3 KPC), musi czynić zadość wymogom stawianym pismu procesowemu (art. 126 § 1 i 2 oraz art. 128 KPC), a jego istotnym elementem będzie wskazanie daty dowiedzenia się przez dłużnika o ściągnięciu opłaty stosunkowej. Rzeczą wnioskodawcy będzie też wskazanie w jakim zakresie domaga się obniżenia opłaty, wraz z uzasadnieniem. Stosowanie art. 767 § 4 KPC (zagrożenie bądź naruszenie praw strony przez czynności komornika) będzie bezprzedmiotowe wobec proponowanej treści art. 49 § 7 i 8 regulujących tryb składania wniosku, jak również braku możliwości obniżenia opłaty przez samego komornika. Odpowiednie stosowanie art. 7673 KPC sprowadzi się do wyłączenia możliwości podjęcia przez sąd czynności z urzędu. Obniżenie opłaty ma bowiem mieć charakter szczególnego i nadzwyczajnego prawa sądu.

Na postanowienie sądu wydane po rozpoznaniu wniosku będzie przysługiwało zażalenie do sądu okręgowego. Nie ulega wątpliwości, że poza stronami postępowania, również komornik (na podstawie art. 7674 § 1 KPC w związku z art. 770 KPC) winien mieć prawo żądania przeprowadzenia kontroli orzeczenia kształtującego wysokość jego dochodów.

Potrzebny umiar i ostrożność

Rozumiejąc intencję stworzenia możliwości ingerencji sądu w sytuację, gdy nawet prawidłowo obliczona opłata stosunkowa jest za wysoka, należy mieć nadzieję, że w przypadku uchwalenia nowelizacji ustawy możliwość ta stosowana będzie z dużą ostrożnością. Obniżenie opłaty nie może bowiem równać się pozbawieniu komornika słusznego wynagrodzenia. Trybunał Konstytucyjny, potwierdzając konstytucyjność obowiązującego do dnia 28 grudnia 2007 r. przepisu art. 49 ust. 2 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, a dotyczącego sądowego miarkowania opłaty, przestrzegł wyraźnie przed „zbyt ochoczym” sięganiem po ten nadzwyczajny instrument (vide uzasadnienie wyroku TK z 8 maja 2006 r., P 18/05, Dz. U. Nr 84, poz. 585, OTK – A 2006/5/53).

Kończąc wypada wyrazić nadzieję, że art. 49 ust. 7- 10 nowelizacji, powstały nie bez związku z sytuacją publicznych placówek służby zdrowia, nie stanie się instrumentem przewlekania postępowań egzekucyjnych dodatkowo obciążającym sądy. Najistotniejsze, by nowelizacja rzeczywiście przysłużyła się jej celowi odwołującemu się do szeroko rozumianych względów społecznych, nie pozbawiając przy tym działalności egzekucyjnej rentowności, a w konsekwencji skuteczności.

Autor jest sędzią, głównym specjalistą w Departamencie Organizacyjnym Ministerstwa Sprawiedliwości.

Kluczowy artykuł

Art. 49 ust. 1. (nowe brzmienie) W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15 % wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jednakże w przypadku wyegzekwowania świadczenia wskutek skierowania egzekucji do wierzytelności z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczenia z ubezpieczenia społecznego, zasiłku dla bezrobotnych, dodatku aktywizacyjnego, stypendium oraz dodatku szkoleniowego, wypłacanych na podstawie przepisów o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 8 % wartości wyegzekwowanego świadczenia, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.
1a. (dodany) W sprawach wymienionych w ust. 1 komornik ściąga opłatę od dłużnika proporcjonalnie do wysokości wyegzekwowanego świadczenia.
2. (bez zmian) W sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela oraz na podstawie art. 823 Kodeksu postępowania cywilnego komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5 % wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższej niż 1/10 i nie wyższej niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Jednakże w razie umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela zgłoszony przed doręczeniem dłużnikowi zawiadomienia o wszczęciu egzekucji, komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 1/10 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.
3. (bez zmian) W celu pobrania opłat, o których mowa w ust. 2, komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa dłużnika do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności.
4. (bez zmian) W przypadku niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego opłaty, o których mowa w ust. 1 i 2, uiszcza wierzyciel. W celu ich pobrania komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa wierzyciela do uiszczenia należności z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności.
5. (bez zmian) W przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego z innych przyczyn, niż wskazane w ust. 2, komornik nie pobiera opłaty od tej części świadczenia, która nie została wyegzekwowana.
6. (bez zmian) W przypadku gdy egzekwowane świadczenie zostało zabezpieczone przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, na poczet opłaty stosunkowej, o której mowa w ust. 1 i 2, komornik zalicza opłatę za dokonanie zabezpieczenia, jeżeli pobrał ją od wierzyciela.
7. (dodany) Dłużnik może złożyć wniosek o obniżenie wysokości opłat, o których mowa w ust. 1 i 2. W przypadku, o którym mowa w ust. 4, wniosek może złożyć wierzyciel.
8. (dodany) Wniosek, o którym mowa w ust. 7, wnosi się w terminie 7 dni od dnia dowiedzenia się o ściągnięciu opłaty albo od dnia doręczenia postanowienia, o którym mowa odpowiednio w ust. 3 albo w ust. 4.
9. (dodany) Do wniosku, o którym mowa w ust. 7, stosuje się odpowiednio art. 767-7674 Kodeksu postępowania cywilnego.
10. (dodany) Po rozpoznaniu wniosku, o którym mowa w ust. 7, sąd może, uwzględniając w szczególności nakład pracy komornika lub sytuację majątkową wnioskodawcy oraz wysokość jego dochodów, obniżyć wysokość opłat, o których mowa w ust. 1 i 2.