Europejski Trybunał Praw Człowieka a prawa osób pokrzywdzonych przestępstwem

Siedziba ETPCz w Strasburgu

Fot. Council of Europe

W Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie znajdziemy postanowień, które wprost odnoszą się do praw ofiar przestępstw. Czy zatem można wnioskować, że pokrzywdzonym nie przysługują uprawnienia chronione Konwencją? Nic bardziej mylnego.

Bezpośrednim interesem pokrzywdzonego jest to, by sprawca przestępstwa, którego padł ofiarą, został wykryty i poniósł odpowiedzialność za swój czyn. Ewentualne obowiązki państwa wobec ofiary przestępstwa – w kontekście funkcjonowania europejskiego mechanizmu ochrony praw człowieka – co do zasady aktualizują się dopiero wtedy, gdy czyn zabroniony stanowi jednocześnie poważne naruszenie praw człowieka. Z perspektywy Europejskiej Konwencji o O chronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, za takie uznaje się zasadniczo naruszenia: prawa do życia (art. 2 Konwencji), zakazu tortur oraz innego nieludzkiego lub poniżającego traktowania i karania (art. 3), zakazu niewolnictwa i pracy przymusowej (art. 4), niektórych aspektów prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego (art. 5), jak również prawa do życia prywatnego i rodzinnego (art. 8). Oczywiście, nie każde naruszenie któregoś ze wskazanych postanowień Konwencji osiąga stopień natężenia pozwalający na uznanie takiego naruszenia za poważne.

Za znaczące naruszenie praw człowieka, jednocześnie kluczowe z punktu widzenia pokrzywdzonego, uznać należy niedopełnienie jednego z dwóch obowiązków pozytywnych spoczywających na państwie: obowiązku podjęcia działań mających na celu penalizację określonych kategorii zachowań stanowiących poważne naruszenia praw człowieka, jak również obowiązki przeprowadzenia skutecznego śledztwa (postępowania) mającego wyjaśnić wszelkie okoliczności popełnionego przestępstwa i pociągnąć ewentualnych sprawców do odpowiedzialności karnej.

Obowiązek penalizacji

Obowiązek ustanowienia w prawie krajowym przepisów penalizujących poważne naruszenia praw człowieka wynika nie tyle z treści poszczególnych postanowień Konwencji, lecz z orzecznictwa Trybunału.

O wymogu ustanowienia przepisów chroniących życie (art. 2 Konwencji), poprzez wprowadzenie penalizacji zamachów, również ze strony innych osób fizycznych, wspomina Trybunał chociażby w wyroku w sprawie Osman przeciwko Wielkiej Brytanii (§ 36). Z kolei wymóg penalizacji zachowań sprzecznych z art. 3 Konwencji (zakaz tortur) wywodzi np. w wyroku wydanym w sprawie Gäfgen przeciwko Niemcom. Bezpośrednio do art. 4 Konwencji zakazującego pracy przymusowej i niewolnictwa odnosi się natomiast wyrok w sprawie Siliadin przeciwko Francji. Pozytywny obowiązek Trybunał sformułował również w odniesieniu do naruszenia art. 5 Konwencji (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego) na kanwie sprawy Kurt przeciwko Turcji, jak i naruszenia jej art. 8 (prawo do życia prywatnego i rodzinnego) na kanwie spraw: X. i Y. Przeciwko Holandii (nadużycie seksualne wobec osób niepełnosprawnych umysłowo), Stubbings i inni przeciwko Wielkiej Brytanii oraz M. C. przeciwko Bułgarii(gwałt).

Obowiązki w zakresie śledztwa

Za szczególnie istotny dla pokrzywdzonych jest – aktualizujący się w przypadku wystąpienia poważnego naruszenia praw człowieka wyczerpującego jednocześnie znamiona czynu zabronionego – obowiązek przeprowadzenia skutecznego śledztwa.

Jeżeli chodzi o prawo do życia, zdaniem Trybunału, zobowiązanie do jego ochrony rodzi obowiązek wszczęcia i przeprowadzenia skutecznego śledztwa w przypadku, gdy zgon osoby nastąpił na skutek zachowań funkcjonariuszy państwowych i osób prywatnych, ale również wówczas, gdy istotnym jest ustalenie przyczyny zgonu budzącego wątpliwości. Obowiązek ten powstaje także wówczas, gdy nie ma pewności, czy ofiara rzeczywiście zmarła, natomiast fakt jej zgonu jest podejrzewany – np. wyrok w sprawie McCann i inni przeciwko Wielkiej Brytanii (użycie siły przez funkcjonariusza państwowego) czy w sprawie Paul i Audrey Edwards przeciwko Wielkiej Brytanii(użycie siły przez osobę fizyczną).

W zakresie zakazu tortur oraz nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, na państwach spoczywa obowiązek przeprowadzenia skutecznego śledztwa w przypadku zaistnienia wiarygodnych zarzutów lub rozsądnych podstaw do podejrzeń, że doszło do poważnego złego traktowania obywatela. Bez wprowadzenia takiego obowiązku prawo określone w art. 3 Konwencji byłoby w praktyce nieskuteczne – np. wyrok w sprawie Assenov i inni przeciwko Bułgarii, Gäfgen przeciwko Niemcom.

Również zakaz pracy przymusowej i niewolnictwa obejmuje proceduralny obowiązek przeprowadzenia śledztwa – wyrok Trybunału w sprawie Rantsev przeciwko Cyprowi i Rosji (handel ludźmi). Z kolei gwarancje proceduralne wywodzące się z prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego wymagają, by państwo przeprowadziło efektywne śledztwo w przypadku wiarygodnego doniesienia, że osoba została pozbawiona wolności i jej losy pozostają nieznane – wyrok Trybunału w sprawie Kurt przeciwko Turcji, Orhan przeciwko Turcji (zaginięcie osoby). Tego rodzaju zobowiązanie powstanie także wówczas, gdy wymaga tego charakter i ciężar gatunkowy zarzucanych naruszeń prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego – wyrok w sprawie Mentes i inni przeciwko Turcji, M. C. przeciwko Bułgarii.

Siedziba ETPCz w Strasburgu

Fot. Council of Europe

Dokładnie, bezstronnie, niezależnie, niezwłocznie

Kategorią decydującą o zgodności śledztwa z obowiązkami proceduralnymi wynikającymi z poszczególnych postanowień Konwencji jest jego skuteczność. Z kolei o skuteczności można mówić wówczas, gdy śledztwo jest adekwatne, dokładne, prowadzone w sposób bezstronny i niezależny, także gdy przeprowadzone jest w sposób niezwłoczny i pod nadzorem publicznym. Co kryje się pod tymi szczególnymi wymogami?

Śledztwo adekwatne to takie, które prowadzi do zidentyfikowania i ukarania osób odpowiedzialnych za popełnienie przestępstwa. Nie oznacza to oczywiście, że na państwie spoczywa obowiązek doprowadzenia do osiągnięcia określonego rezultatu. Władze państwowe muszą po prostu podejmować rozsądne i dostępne kroki w celu zabezpieczenia dowodów w sprawie (np. sprawa Ramsahai i inni przeciwko Holandii).

Wymóg dokładności spełnia takie śledztwo, które jest wystarczające co do zakresu i obejmuje wszelkie okoliczności sprawy, łącznie z ustaleniem szczególnej motywacji sprawcy. Śledztwo takie umożliwia również zidentyfikowanie wszelkich zaniedbań o charakterze systemowym, które doprowadziły do naruszenia. Wymóg ten dotyczy też wszelkich rozsądnych działań podejmowanych w celu zabezpieczenia istotnych dowodów, które winny być ocenione w sposób dokładny, spójny i obiektywny (np. sprawa Hugh Jordan przeciwko Wielkiej Brytanii).

Osoby prowadzące śledztwo winny być bezstronne i niezależne od osób zaangażowanych w wydarzenia stanowiące jego przedmiot. W związku z tym władze, które są podejrzewane o przyczynienie się do naruszenia, nie mogą przedsiębrać czynności dowodowych, ani nawet podejmować czynności wyjaśniających na początkowym etapie postępowania – w szczególności osoby dokonujące czynności w toku śledztwa nie powinny pracować w tej samej jednostce, co osoby, wobec których toczy się śledztwo. Spełnienie wymogu niezależności i bezstronności odnosi się oczywiście także do władzy sądowniczej rozpoznającej sprawę na kolejnym etapie postępowania (wyrok w sprawie Nachova i inni przeciwko Bułgarii, Bursuc przeciwko Rumunii). Nawet przejęcie śledztwa przez inną jednostkę policji, co do której nie można już formułować zarzutu zależności, nie konwaliduje stwierdzonego naruszenia (wyrok w sprawie Ramsahai przeciwko Holandii).

Śledztwo, by mogło być uznanym za skuteczne, musi być również wszczęte niezwłocznie, w celu uzyskania możliwie największej ilości dowodów dobrej jakości. Śledztwo musi być również ukończone w rozsądnym terminie i być prowadzone z niezbędną starannością. Wymóg rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie odnosi się przy tym nie tylko do etapu śledztwa, lecz całości postępowania, a więc również do postępowania jurysdykcyjnego (wyrok Trybunału w sprawie Kukayev przeciwko Rosji czy Karagiannopoulos przeciwko Grecji).

Sprawy przeciwko Polsce

W sprawach polskich Trybunał stwierdzał naruszenie proceduralne praw określonych w art. 2 i 3 Konwencji zasadniczo z uwagi na fakt, iż poddawane ocenie śledztwa nie mogły być uznane za skuteczne.

Dla przykładu, w sprawie Byrzykowski nie zostało przeprowadzone postępowanie mające na celu wyjaśnienie okoliczności śmierci żony skarżącego i okoliczności spowodowania u jego syna uszczerbku na zdrowiu (wielokrotne uchylenie postanowienia o umorzeniu śledztwa i podjęcie śledztwa umorzonego z uwagi na istniejące braki w materiale dowodowym). W sprawie Wasilewska i Kałucka niespełnienie wymogu skuteczności, zdaniem Trybunału, odnosiło się do postępowania badającego przebieg akcji policyjnej, w której zginęły dwie osoby (brak badania, czy zakres użytej siły był bezwzględnie konieczny dla osiągnięcia założonego celu, także zaniechanie zbadania sposobu przeprowadzenia operacji policyjnej). W sprawie Weber i inni nie przeprowadzono skutecznego postępowania, choć okoliczności zdarzenia wskazywały na nienaturalny charakter zgonu (wszczęcie postępowania karnego po trzech tygodniach od chwili zgonu, opóźnienie w przesłuchaniu świadków, brak poprzedzającej pochówek sekcji zwłok oraz badania krwi uniemożliwiający ustalenie dokładnej przyczyny śmierci). Natomiast w sprawie Jasińskastwierdzone przez Trybunał zaniechanie odnosiło się do sprawy samobójczej śmierci osoby pozbawionej wolności (brak wiarygodnego wytłumaczenia w toku postępowania, w jaki sposób osadzonemu udało się zgromadzić śmiertelną dawkę środków psychotropowych).

Z kolei, jeśli chodzi o przypadki mieszczące się w zakresie zastosowania art. 3 Konwencji, warto wspomnieć chociażby o wyrokach Trybunału dotyczących przeprowadzenia powierzchownego i nieobiektywnego postępowania w sprawach dotyczących nieprawidłowości w funkcjonowaniu jednostek policji. W sprawie Dzwonkowski Trybunał zarzucił bezkrytyczne przyjęcie przez władze krajowe wersji wydarzeń prezentowanej przez policjantów, pomimo istnienia stosownej dokumentacji medycznej oraz zeznań świadków podważających jej wiarygodność. W sprawie Lewandowski i Lewandowska nie wyjaśniono pochodzenia obrażeń u syna skarżących, pomimo zawartych w opiniach biegłych sugestii, że mogły one być skutkiem stosowania przemocy, ponadto prokurator nieprawidłowo ocenił zeznania jednego z kluczowych świadków i nie przesłuchał innego istotnego świadka, nadto prokuratura bezkrytycznie uwzględniła zeznania funkcjonariuszy policji w sposób oczywisty zainteresowanych wynikiem postępowania. Z kolei w sprawie PieniakTrybunał zwrócił uwagę, że postępowanie w sprawie złego potraktowania skarżącego przez policję zostało wszczęte dopiero w lutym 2003 r., podczas gdy właściwe władze zostały poinformowane o zdarzeniu we wrześniu 2001 r. Ponadto, nie zbadano wszystkich dostępnych dowodów podczas pierwszego etapu postępowania, jeden z kluczowych świadków został przesłuchany dopiero w 2007 r., zaś szereg innych opóźnień, które wystąpiły w toku śledztwa, miało negatywny wpływ na jego wynik.