15 lat, 25 lat, dożywocie

Tagi: ,
Posiedzenie Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, listopad 2011 r.

Fot. Krzysztof Wojciewski

Możliwe zmiany katalogu kar i środków karnych to motyw przewodni kolejnej z cyklu konferencji zorganizowanych przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego.

Konferencję plenarną, która odbyła się w Ośrodku Doskonalenia Kadr Służby Więziennej w Popowie w dniach 15-16 listopada 2011 r., poprzedziło sformułowanie przez Komisję katalogu pytań, na które odpowiedzi poszukiwano zarówno w przygotowanych przez prelegentów referatach, jak i w dyskusji zgromadzonych gości.

Referaty zostały przygotowane przez prof. Zofię Sienkiewicz, dr hab. Janusza Raglewskiego oraz dr Dariusza Kalę, sędziego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Wymienione osoby miały się wypowiedzieć co do potrzeby zmian w polskim systemie kar i środków karnych.

Kara pozbawienia wolności

Profesor Zofia Sienkiewicz zaproponowała podjęcie dyskusji nad obniżeniem dolnej granicy kary pozbawienia wolności do jednego tygodnia, a zarazem rozszerzeniem górnej granicy tej kary. - Przychylałabym się do rozwiązania, by przedłużyć czas kary terminowej do 20 lat- powiedziała prelegentka. Uzasadniając swoje stanowisko stwierdziła, że zlikwidowano by w ten sposób zbyt dużą przestrzeń pomiędzy górną granicą kary pozbawienia wolności (15 lat) a pierwszą karą terminową (25 lat). Zarazem powstałaby możliwość kreowania kary w sposób bardziej elastyczny – w sytuacjach, w których 15 lat pozbawienia wolności może jawić się jako zbyt łagodne, zaś kara 25 lat – jako zbyt surowa.

Proponowane rozwiązanie zostało ocenione przez dr hab. Janusza Raglewskiego jako prima faciebardzo atrakcyjne. Prelegent zwrócił jednak uwagę, że rozszerzenie granic kary pozbawienia wolności do 25 lat mogłoby doprowadzić do zdecydowanego wzrostu represyjności regulacji prawnokarnych. Stwierdził też, że nie spotkał się z podobnymi postulatami, w szczególności ze strony praktyków.

W toku dyskusji, z poglądami dr. Raglewskiego zgodziła się prof. Mirosława Melezini. - Nie widzę potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian, praktyka zdaje egzamin- stwierdziła. Przywołała jednocześnie dane statystyczne za 2008 r. dotyczące orzeczonych kar szczególnych pozbawienia wolności (kar 25 lat pozbawienia wolności było 109, zaś kar dożywotniego pozbawienia wolności – 11). W zakresie dolnej granicy ustawowego zagrożenia profesor opowiedziała się z kolei za jej obniżeniem do tygodnia.

Całkowicie odmienne stanowisko co do potrzeby nowelizacji Kodeksu karnego w zakresie katalogu kar, a w szczególności kary pozbawienia wolności, zajęła dr hab. Violetta Konarska- Wrzosek. - Jestem za wyeliminowaniem kary 25 lat pozbawienia wolności oraz kary dożywotniego pozbawienia wolności- stwierdziła. W zamian zaproponowała utrzymanie terminowej kary pozbawienia wolności od miesiąca do lat 15 – dla występków i niektórych zbrodni, a także wprowadzenie nowego rodzaju kary długoterminowej orzekanej w granicach od 20 do 30 lat – za najcięższe zbrodnie.

Dr hab. Jarosław Utrat-Milecki zauważył z kolei, że stabilność prawa jest wartością samą w sobie i wskazał na konieczność daleko idącej ostrożności we wprowadzaniu ewentualnych zmian w katalogu kar. Opowiedział się za utrzymaniem kary terminowej pozbawienia wolności do 15 lat, bez podwyższania jej górnej granicy, również jako zgodnej ze standardami europejskimi. - Kara dożywocia jest karą kontrowersyjną i jest krytykowana, podobnie jak kara śmierci w osiemnastym wieku- stwierdził. Jak podkreślił, istotne wydaje się zatem doprowadzenie do takiej sytuacji, w której będzie ona wykonywana zgodnie z postulowanymi standardami, przewidzianymi w dokumentach prawa międzynarodowego.

Kolejny z dyskutantów, sędzia Sądu Najwyższego Jarosław Matras, zgodził się w swoim wystąpieniu z poglądami prof. Zofii Sienkiewicz dotyczącymi wydłużenia okresu kary terminowej pozbawienia wolności. - Sądy uzasadniając orzeczenia wskazują wprost, że orzekając karę 25 lat pozbawienia wolności mają na uwadze ograniczenia kary 15 lat i jej zbytnią łagodność w określonych sytuacjach- argumentował.

Z kolei dr hab. Robert Zawłocki wypowiedział się krytycznie o dominującej tendencji do wymierzania kar pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem. – Prawo karne, zamiast zwalczać patologie, samo te patologie stwarza – podkreślił, przywołując jednocześnie dane, z których wynika, że ponad 60 proc. wyroków skazujących obejmuje właśnie taki rodzaj rozstrzygnięcia. Próbując dokonać analizy przyczyn tego zjawiska wskazał m.in. na bankructwo idei grzywny jako prima ratiow kontekście stanu zamożności polskiego społeczeństwa oraz na brak konsekwencji ustawodawcy promującego grzywnę przy jednoczesnym ustanowieniu kary pozbawienia wolności jako jedynej albo jednej z kar w 90 proc. typów czynów zabronionych. W zakresie długoterminowych kar pozbawienia wolności dr Zawłocki wskazał, iż paradoksalnie wykonanie kary 25 lat w realiach polskich trwa dłużej niż kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Grzywna

W dyskusji o konieczności ewentualnych zmian w katalogu obowiązujących kar i środków karnych nie mogło zabraknąć problematyki grzywy.

Dr Janusz Raglewski wskazał, że w obecnym systemie prawa karnego równolegle funkcjonują grzywny orzekane w stawkach dziennych oraz grzywny orzekane kwotowo. System ten uznał za niekorzystny – mimo że ostatnie zmiany w Kodeksie karnym wprowadziły reguły orzekania kary łącznej w przypadku orzeczonych grzywien w stawkach i w systemie kwotowym. - Zmiany te konserwują dualizm w zakresie orzekania grzywien- powiedział Raglewski. Opowiedział się za przejęciem rozwiązań w zakresie sposobu wymierzania kary grzywny istniejących już w Kodeksie karnym skarbowym, w którym obowiązują stawki dzienne w przypadkach przestępstw karnoskarbowych, zaś kwotowe – w przypadku wykroczeń karnoskarbowych. Podobne rozróżnienie mogłoby, zdaniem dr Raglewskiego, obowiązywać w przypadku grzywien orzekanych za przestępstwa i za wykroczenia.

Profesor Mirosława Melezini opowiedziała się jednoznacznie za ujednoliceniem systemu grzywien funkcjonującym w systemie Kodeksu karnego i ustaw pozakodeksowych, uznając, że nie ma żadnych podstaw do różnicowania systemu. Jednocześnie sceptycznie odniosła się do możliwości wprowadzenia szybkich zmian, które mogłyby doprowadzić do sytuacji uczynienia z grzywny kary podstawowej w katalogu kar orzekanych przez sądy. - Nie łudźmy się, że grzywna będzie stosowana w naszym państwie tak jak w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii- powiedziała, porównując dochód narodowy brutto na jednego mieszkańca w Polsce i we wspomnianych krajach.

Profesor Maciej Małolepszy przedstawił swoje doświadczenia badawcze obejmujące orzekanie i sposób wykonania kary grzywny w Polsce i Niemczech. - Jest zasadniczy element różniący oba modele. W systemie niemieckim nie ma możliwości zrezygnowania z kary grzywny na etapie wyrokowania. Sędzia niemiecki ma pewność, że sprawca grzywnę uiści- zauważył. Postulował wprowadzenie rozwiązań, które pozwoliłyby na szersze orzekanie grzywny, m.in. dopuszczenie możliwości rozłożenia jej na raty już w wyroku sądu, bez konieczności późniejszego wniosku ze strony skazanego.

Środki karne

Jeśli chodzi o dyskusję dotyczącą problematyki środków karnych, ciekawą tezę odnośnie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych postawiła prof. dr hab. Zofia Sienkiewicz. Zwróciła bowiem uwagę na potrzebę dyskusji nad ujęciem podmiotu, wobec którego taki zakaz może być orzeczony. Obecnie, jej zdaniem, takim podmiotem może być właściwie każdy uczestnik ruchu drogowego.

- Mamy klęskę urodzaju jeśli chodzi o środki karne. Na pewno nie postulowałbym wprowadzenia kolejnego- stwierdził dr hab. Janusz Raglewski. Wskazał też na niekonsekwencje ustawodawcy w zakresie obowiązku naprawienia szkód, który funkcjonuje zarówno jako środek karny, jak i instytucja procesowa stosowana na podstawie art. 415 k.p.k.

Kolejny z dyskutantów, dr Jan Kulesza, postulował eliminację z Kodeksu karnego środków karnych w postaci obowiązku powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, także zakazu wstępu na imprezę masową oraz zakazu wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych. W przypadku braku eliminacji tych środków postulował przeniesienie ich do innych ustaw.

Przeciwne stanowisko w zakresie eliminacji środków karnych takich jak zakaz zbliżania się lub zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu zaprezentowała prof. Mirosława Melezini. Uznała za konieczne ich funkcjonowanie – pomimo sporadycznego orzekania przez sąd. Zwróciła także uwagę na zagrożenia wynikające z obligatoryjności orzekania pewnych środków karnych, np. zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

- Sytuacja, w której trudno jest sędziemu wymienić pełen katalog środków karnych w obowiązującym kodeksie, jest niewątpliwie sytuacją niekomfortową- zauważył z kolei dr hab. Robert Zawłocki.

Plany Komisji

Listopadowe spotkanie Komisji podsumował jej przewodniczący, prof. dr hab. Andrzej Zoll. Dziękując prelegentom za przybycie stwierdził, że prezentowane stanowiska będą doskonałą podstawą do dyskusji już w gronie Komisji, a w konsekwencji do przygotowania konkretnych zmian. - Rozmaitość poglądów, a zarazem wysoki poziom ich argumentacji, nie będzie Komisji ułatwiał zadania- stwierdził prof. Zoll.

Przewodniczący podkreślił również, że jednym z głównych zadań Komisji – obok uporządkowania zagadnień związanych z wymiarem kar i środków karnych – będzie kwestia opracowania założeń lub konkretnych rozwiązań legislacyjnych mających na celu bardziej efektywne wykorzystanie środków i urządzeń tzw. dozoru elektronicznego.