Trudny świadek: niepełnosprawny intelektualnie niepełnosprawny intelektualnie

Tagi: , , ,
Trudny świadek, niepełnosprawny

Rys. Łukasz Jagielski

Jak specyfika zaburzeń charakterystycznych dla osób niepełnosprawnych umysłowo wpływa na odtwarzanie przez nie zdarzeń oraz formułowanie zeznań bądź wyjaśnień? Oto wskazówki dotyczące przydatności procesowej tego typu oświadczeń.

Ocena zeznań świadka (lub wyjaśnień oskarżonego), którego poziom rozwoju umysłowego nasuwa istotne wątpliwości organów procesowych, może być zadaniem trudnym, uzasadniającym zasięgnięcie opinii biegłego psychologa. Najczęściej przypuszcza się, że niepełnosprawny intelektualnie – ze względu na defekty w zakresie funkcjonowania procesów spostrzegania, pamięci i myślenia – nie jest w stanie złożyć wiarygodnych relacji dotyczących zdarzenia będącego przedmiotem sprawy. Zakłada się też, że treść zeznań takich osób może być częściej, niż treść zeznań innych świadków, wynikiem sugestii lub wręcz presji ze strony otoczenia zainteresowanego określonym rozstrzygnięciem sprawy. Z drugiej strony zdarza się, iż organ procesowy, nie uwzględniając szczególnych właściwości tych osób, traktuje wszelkie zmiany i zniekształcenia w ich relacjach jako przejaw świadomego, intencjonalnego wprowadzania w błąd osoby przesłuchującej.

Każde z powyższych stanowisk jest tylko częściowo prawdziwe, zaś problem oceny relacji składanych przez świadków niepełnosprawnych okazuje się znacznie bardziej złożony.

Niepełnosprawność intelektualna – charakterystyka

Obowiązujące pojęcie niepełnosprawności intelektualnej (nadal zamiennie stosowane z terminem „upośledzenia” czy „niedorozwoju umysłowego”) stosuje się wobec osób, które przejawiają nie tylko obniżony poziom rozwoju wielu procesów i funkcji poznawczych, lecz także zdolności adaptacyjnych do warunków społecznych oraz wymagań kulturowych. Jest to więc pojęcie bardzo szerokie, uwzględniające zarówno niski iloraz inteligencji (poniżej 70 pkt. w skali inteligencji Wechslera), jak i ograniczone możliwości tych osób w zakresie następujących zdolności: dbania o siebie, komunikowania z otoczeniem i podtrzymywania relacji społecznych, funkcjonowania w rodzinie, użyteczności społecznej, samostanowienia o swoim losie, dbania o własne zdrowie i bezpieczeństwo, organizowania wolnego czasu, także zdolności do pracy i nauki.

Osobę niepełnosprawną intelektualnie mogą dodatkowo cechować inne schorzenia, np.: uszkodzenie narządów zmysłów i/lub ruchu, także schorzenia somatyczne, neurologiczne i psychiczne (w postaci autyzmu, zaburzeń lękowych, zaburzeń nastroju, nadpobudliwości psychoruchowej, itd.) Trzeba też podkreślić, że niepełnosprawność taka może mieć zarówno postać uogólnioną, co zakłada względnie równomierne obniżenie u osoby niepełnosprawnej wszystkich zdolności poznawczych, jak też parcjalną. W tym drugim przypadku funkcje poznawcze u danej osoby bywają upośledzone w niejednakowym stopniu (np. zachowana dobra pamięć przy słabej zdolności rozumowania, wysokie zdolności naśladowcze przy słabych zdolnościach twórczych).

Geneza niepełnosprawności umysłowej jest bardzo zróżnicowana. Może być ona skutkiem wad genetycznych, uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego (powstałego zarówno w okresie rozwoju płodowego, czy okołoporodowego, jak i w następstwie urazów doznanych później), a także chorób zakaźnych, metabolicznych i nowotworowych. Przyczyną niepełnosprawności intelektualnej mogą być zaniedbania społeczne, kulturowe i rodzinne, także trauma psychiczna czy procesy inwolucyjne (starzenie się). Warto przy tym pamiętać, że czynniki biologiczne są powodem na ogół głębszego stopnia niepełnosprawności – takie upośledzenie trudniej poddaje się ewentualnym oddziaływaniom korekcyjnym niż niepełnosprawność uwarunkowana czynnikami społecznymi.

Poziom upośledzenia a możliwość udziału w procesie

Zgodnie z zaleceniami międzynarodowych klasyfikacji chorób, w zależności od ustalonego ilorazu inteligencji osoby niepełnosprawnej oraz deficytów w zakresie jej codziennego funkcjonowania, wyróżnia się cztery poziomy niepełnosprawności: lekki (iloraz 69-55), umiarkowany (iloraz 54-40), znaczny (iloraz 39-25) i głęboki (iloraz poniżej 25).

Osoby upośledzone w stopniu znacznym i głębokim są całkowicie uzależnione od najbliższego otoczenia, nie są w stanie samodzielnie egzystować ani nawiązać komunikacji werbalnej. Powyższe całkowicie dyskwalifikuje kompetencje takich osób do składania zeznań. Nie mogą one występować w roli świadków, a jeśli stają się ofiarami przestępstwa, to dowód z ich zeznań nie jest możliwy do przeprowadzenia.

Osoby przejawiające umiarkowany poziom niepełnosprawności mogą osiągnąć poziom rozwoju intelektualnego ok. 8-letniego dziecka, zaś osoby o lekkim stopniu niepełnosprawności – dziecka ok. 12-letniego. Teoretycznie więc osoby takie mogą dysponować podstawowymi sprawnościami psychicznymi pozwalającymi na dokonywanie spostrzeżeń i składanie relacji o zdarzeniu. Należy jednak pamiętać, że osiągnięcie powyższych kompetencji będzie w znacznej mierze uzależnione od warunków środowiskowych, w jakich wychowywał się niepełnosprawny, a także odpowiedniej stymulacji, jakiej został poddany w trakcie swojego rozwoju.

Ponadto, samo ustalenie ilorazu inteligencji i zakwalifikowanie świadka do określonej kategorii niepełnosprawności jest niewystarczające. W celu oceny wiarygodności jego zeznań konieczna jest zazwyczaj ocena funkcjonowania poszczególnych procesów poznawczych oraz kompetencji społecznych. Ze względu na ograniczone kontakty społeczne, osobom niepełnosprawnym intelektualnie brak tzw. treningu społecznego – w konsekwencji są one naiwne, bezkrytyczne i łatwowierne, co sprzyja sytuacjom, w których są podatne na manipulacje otoczenia.

Jedynie przeprowadzenie pogłębionej diagnozy psychologicznej może pozwolić na określenie, czy złożona przez osobę niepełnosprawną relacja dotyczy jej własnych doświadczeń (i jakie cechy ewentualnie na to wskazują), czy też jest wynikiem sugestii otoczenia bądź informacją całkowicie zniekształconą.

Niepełnosprawność umiarkowana i lekka a ocena wiarygodności

Ocena zeznań (wyjaśnień) składanych przez niepełnosprawnych intelektualnie – w jeszcze większej mierze, niż zeznania świadków o prawidłowym poziomie rozwoju – wymaga w każdym przypadku odniesienia i powiązania treści relacji z indywidualnymi właściwościami osobowościowymi niepełnosprawnego. Dopiero wówczas określone cechy relacji można uznać za przemawiające za jej wiarygodnością.

Dla przykładu, duża liczba podawanych szczegółów zdarzenia ma znaczenie tylko wówczas, gdy osoba składająca relację nie posiada zbyt bujnej fantazji pozwalającej na ich tworzenie. Niepełnosprawni intelektualnie odznaczają się na ogół ubogą wyobraźnią i nie są zdolni całkowicie takich szczegółów wymyślić. Niemniej, mogą opisywać elementy zdarzeń znanych im z innych okoliczności. Z praktyki opiniodawczej znane są przypadki, w których upośledzony umysłowo świadek opisywał bardzo drobiazgowo wygląd mieszkania sprawcy zabójstwa w chwili zdarzenia – tyle tylko, że w mieszkaniu tym wcześniej często bywał w okolicznościach podobnych do tych, jakie poprzedzały dokonanie zabójstwa. Z kolei inny świadek niepełnosprawny, w kolejnych, wielokrotnych zeznaniach, zmieniał całkowicie szczegóły przebiegu zdarzenia, podając przy tym konkretne opisy miejsca, również wcześniej dobrze mu znanego. Warto dodać, że zeznania tego świadka, uznane ze względu na ich drobiazgowość za wiarygodne, stały się podstawą skazania za zabójstwo dwóch w istocie niewinnych, przypadkowo związanych ze zdarzeniem osób.

Należy pamiętać, że procesy myślenia u osób niepełnosprawnych intelektualnie przebiegają na poziomie konkretnym, co oznacza, że nie są one zdolne do wyciągania wniosków głębszych, wymagających złożonych operacji logicznych. Jeśli więc np. wyczuwają (choćby z powodu uporczywego dopytywania się przesłuchującego o szczegóły), że ich relacja w jakiś sposób nie spełnia oczekiwań, mogą bezkrytycznie przytaczać fakty znane im z innych doświadczeń.

Zaburzenia myślenia logicznego często nie pozwalają takim osobom na utrzymanie podstawowego wątku relacji. Są one skłonne do tworzenia przypadkowych ciągów skojarzeń, nieoczekiwanych zmian tematu – co może ujść uwadze przesłuchującego, który traktuje całą wypowiedź jako związaną z zadanym pytaniem. Poważną konsekwencją zaburzeń logicznego myślenia może być też nieprawidłowa, oparta na powierzchownych przesłankach, interpretacja przyczyn i skutków opisywanych wydarzeń oraz zachowań innych ludzi. W praktyce może to prowadzić do dodawania do składanej relacji informacji nieprawdziwych, które w ocenie świadka mają wyjaśnić związek pomiędzy określonymi elementami zdarzenia. Zaburzenia logicznego rozumowania bądź trudność w koncentracji na określonym temacie ujawniają się szczególnie wyraziście, gdy świadek jest zmęczony, np. wskutek długotrwałego przesłuchania.

Kwestia pamięci i upływającego czasu

Cechą relacji, uważaną za wskaźnik wiarygodności każdego świadka/przesłuchiwanego, jest zgodność podawanych informacji w czasowo odległych przesłuchaniach.

Zgodnie z prawidłowościami funkcjowania procesów pamięci, po upływie dłuższego czasu od zdarzenia pamięta się jedynie jego istotę. Natomiast drugorzędne szczegóły zdarzeń – np. ubiór osób uczestniczących w zdarzeniu, treść prowadzonych przez nie rozmów, przedmioty znajdujące się na miejscu zdarzenia, ale nieużywane bezpośrednio – zapominane są najszybciej. Ponadto, najdłużej pamiętane są zdarzenia, które wiążą się z wyraźnym przeżywaniem emocji – o ile oczywiście nie są to zdarzenia tak silnie traumatyczne, że zostają z pamięci wyparte. Oceniając zeznania osoby niepełnosprawnej intelektualnie należy zatem ostrożnie traktować relacje bardzo bogate w szczegóły, składane po długim okresie czasu od zdarzenia – dodatkowo z uwagi na fakt, że funkcjonowanie pamięci u takiej osoby jest zazwyczaj obniżone.

U osób niepełnosprawnych intelektualnie może występować znaczna trudność w określaniu czasu trwania zdarzeń, ich lokalizacji w czasie, a także w odtwarzaniu ich chronologii. Z praktyki niżej podpisanych autorek znany jest przypadek osoby niepełnosprawnej intelektualnie, która opisując kontakty z niewidzianymi od wielu lat bratankami planowała, że gdy ją odwiedzą, będzie się z nimi bawić i rysować kredkami – bez uwzględnienia faktu, że w momencie składania przez nią zeznań bratankowie byli już osobami dorosłymi. Świadek ten nie miał poczucia upływającego czasu i nie brał pod uwagę zachodzących w związku z tym zmian. Pytany o przebieg poważnego przestępstwa, do ktorego doszło w jego obecności, nie był w stanie odtworzyć, czy osoba podejrzana o jego dokonanie wcześniej często odwiedzająca miejsce zdarzenia, była w nim obecna krytycznego dnia.

Charakterystyczna dla osób niepełnosprawnych intelektualnie jest również koncentracja na realizacji podstawowych potrzeb życiowych i materialnych. Osoby takie lepiej mogą więc pamiętać wydarzenia związane z realizacją takich potrzeb lub przeciwnie – z zagrożeniem możliwości ich zaspokojenia. Przykładowo, jeden z badanych świadków, pamiętał nawet bardzo odległe w czasie wydarzenia, jeżeli kojarzyły mu się one ze spożywanymi wówczas posiłkami.

Nie oznacza to jednak, że koncentrując się na zaspokajaniu podstawowych potrzeb biologicznych i materialnych, osoby takie nie są wrażliwe na okazywane im zainteresowanie i akceptację. Znamienną ilustracją może tu być przypadek podejrzanego o dokonanie bardzo poważnego przestępstwa, który kilkakrotnie zmieniał swoje wyjaśnienia. Pierwsze przyznanie się do jego dokonania motywował faktem, że przesłuchująca go prokurator była: „ładna i miła, i nie chciał kłamać, aby jej nie smucić”. Następnie jednak całkowicie zmienił wyjaśnienia i odwołał przyznanie się do winy. Przyczynę tej zmiany uzasadnił tym, że poczuł się zlekceważony, potraktowany jak osoba mało znacząca, ponieważ w trakcie przesłuchania w jego obecności prokurator robiła sobie makijaż.

Przypadek szczególny: autyzm

Z badań wynika, że ok. 75 proc. dotkniętych autyzmem to osoby niepełnosprawne intelektualnie. Ten bardzo specyficzny rodzaj zaburzeń ma szczególne znaczenie dla możliwości udziału dotkniętego nim świadka w postępowaniu procesowym.

Osoby z tzw. autystycznym spektrum zaburzeń (ASZ) mają przede wszystkim problemy w inicjowaniu i podtrzymywaniu interakcji społecznych. Nie rozwijają one zachowań niewerbalnych (kontakt wzrokowy, mimika, postawa ciała, gestykulacja) do regulowania kontaktów społecznych. Nie potrafią dzielić się swoimi zainteresowaniami i uczuciami, ani tworzyć z innymi odpowiednich dla swojego wieku związków. Mają ograniczone zdolności naśladowcze, nie rozumieją ekspresji mimicznej. Nie posługują się też sygnałami niewerbalnymi w celu zakomunikowania swoich potrzeb. Mogą również przejawiać nietypowe reakcje na bodźce sensoryczne (np. nadwrażliwość na dźwięk lub dotyk, fascynacja pewnymi bodźcami, wielokrotne powtarzanie pewnych zachowań mające na celu dostarczanie sobie określonej stymulacji).

Osoby autystyczne najczęściej wykazują poważne zaburzenia w rozwoju mowy, przejawiające się w nieprawidłowej intonacji, tempie i rytmie wypowiedzi, także w błędach gramatycznych (np. odwracanie zaimków, choćby tendencja do używania „ja” zamiast „ty”, ograniczony i nierównomierny zasób słownictwa, echolalia – powtarzanie ostatnich słów lub całych zdań). Może też wystąpić u nich zjawisko odwrotne, tzn. tendencja do stosowania nadmiernie perfekcyjnej gramatyki, prowadzenia nienaturalnych dialogów bez używania zwrotów potocznych. Warto jednak zaznaczyć, że rozwój poznawczy osób autystycznych bywa na ogół nieharmonijny. Zdarza się zatem, że może je cechować znacznie lepszy, nawet ponadprzeciętny, poziom rozwoju zdolności niewerbalnych, w tym głównie wzrokowo-przestrzennych.

Wśród innych właściwości typowych dla osób z autystycznym spektrum zaburzeń należy wymienić występowanie niezwykłych, zazwyczaj wąskich i nietypowych, zainteresowań, a także „sztywnych”, powtarzalnych i stereotypowych zachowań. Osoby autystyczne są skrajnie przywiązane do rytuałów, do uregulowanego rytmu życia codziennego. Bardzo źle znoszą wydarzenia, które zakłócają ich ustalony porządek dnia. Kontrolują czas i czują się znacznie bezpieczniej, gdy uzyskają informację o przewidywanym okresie trwania określonej czynności, co mogą potem skrupulatnie egzekwować.

Rozbite lustro, odbicie dziecka

Fot. Katherine Evans / stock.xchng

Przesłuchanie osoby upośledzonej – ogólne zasady

Powyższe rozważania upoważniają do sformułowania kilku podstawowych wskazówek dotyczących przesłuchiwania osób o obniżonym poziomie intelektualnym.

Przede wszystkim, niekorzystne jest wielokrotne przesłuchiwanie takich osób. W trakcie kolejnych przesłuchań może bowiem wzrastać u nich poczucie niezrozumienia oczekiwań, jakie mają osoby przesłuchujące. Chcąc sprostać takim antycypowanym oczekiwaniom, niepełnosprawny umysłowo będzie więc skłonny do zmiany kolejnej relacji – przypuszczając, że poprzednia była nieprawidłowa. Brak poczucia odpowiedzialności, bezkrytycyzm oraz słaba znajomość norm społecznych powoduje jednocześnie, że świadek taki nie dostrzega konsekwencji zmian dokonywanych w relacjonowanym opisie zdarzenia.

Ze względu na bardzo ograniczone możliwości koncentracji uwagi i łatwą męczliwość takich osób, mogącą prowadzić do pogłębiania się zaburzeń logicznego myślenia, niewskazane jest też zbyt długie przesłuchiwanie. Zdecydowanie niekorzystne jest także, na ogół zalecane przy prowadzeniu przesłuchań, zadawanie pytań otwartych. Ich efektem mogą być bowiem relacje tak bardzo odbiegające od tematu, że próba powrotu przez przesłuchującego do istoty sprawy może okazać się niemożliwa. W przypadku osób niepełnosprawnych intelektualnie należy zatem zdecydowanie dążyć do formułowania pytań bardzo krótkich, konktretnych, wyraźnie dotyczących określonego elementu zdarzenia. Należy też bezwzględnie unikać zadawania pytań odnośnie przyczyn i skutków wydarzeń obserwowanych przez przesłuchiwanego, w szczególności zachowań innych uczestniczących w nich osób.

Przesłuchując osoby dotknięte autyzmem, poza wymienionymi wskazówkami, powinno się uwzględnić dodatkowe okoliczności związane z ich specyficznymi właściwościami intelektualnymi. Przede wszystkim, ze względu na ich silne reakcje lękowe wobec nowych ludzi i sytuacji, należy dążyć, by przy przesłuchaniu obecna była osoba znajoma i akceptowana przez świadka. Czas przesłuchania powinien być odpowiednio wcześniej zaplanowany – tak, by wydarzenie to nie burzyło codziennych rytuałów i schematów takiej osoby. Warto też z góry poinformować o przewidywanym czasie trwania przesłuchania i starać się dotrzymać tego zobowiązania. W przeciwnym razie można liczyć się ze wzrostem napięcia u świadka, zachowaniami negatywistycznymi, a nawet agresywnymi.

Inną przyczyną wzrostu reakcji agresywnych u osoby autystycznej może być odczuwalne napięcie i zdenerwowanie osoby przesłuchującej. Dobrze więc, by przesłuchujący starał się szczególnie panować nad swoimi emocjami. Ze względu na wspomniane wyżej zaburzenia komunikacji niewerbalnej, do oceny wiarygodności relacji osób autystycznych nie można też stosować kryterium wiarygodności zeznań, jakim jest adekwatność wyrażanych przez świadka emocji do relacjonowanych treści.

Przydatność warunkowa

Stwierdzenie jakiejkolwiek dysfunkcji intelektualnej nie powinno automatycznie kwalifikować osób nią dotkniętych jako niekompetentnych do składania zeznań bądź wyjaśnień. W określonych okolicznościach ich specyficzne właściwości psychiczne mogą wręcz przemawiać za wiarygodnością takich relacji (np. dziewczyna dłuższy czas wykorzystywana seksualnie przez brata, która twierdzi, że nie mówiła nikomu o tym wcześniej, gdyż brat obiecywał jej dać pieniądze, a ponieważ się z tego w końcu nie wywiązał, to poskarżyła się matce).

Ostateczna ocena relacji składanej przez osobę niepełnosprawną intelektualnie wymaga jednak dokładnej analizy poziomu i specyfiki zaburzeń jej procesów poznawczych, w tym właściwości funkcjonowania społecznego takiego świadka.