Dary nowoczesności

Jacek Dubois

Dlaczego prokuratura nie pozwala fotografować akt? Dlaczego sąd każe pisać wniosek o wykonanie zdjęć, którego i tak nikt nie rozpoznaje? Dlaczego treści orzeczenia strona nie może poznać przez telefon? Jak to możliwe, że w dobie informatyzacji mamy wciąż rozwiązania jak „za króla Ćwieczka”? Jako osoba obdarzona antytalentem technicznym jestem zafascynowany nowinkami informatycznymi. Z nabożną czcią patrzę na kolegów uzbrojonych w najnowszy sprzęt elektroniczny, dzięki któremu ich praca jest wydajniejsza i lepiej zorganizowana. Czasem też przeżywam rozczarowania. Przykład? Do stolika w bufecie sądowym podchodzi mecenas pytając, czy kolega mógłby go zastąpić na rozprawie. Adwokat wyjmuje z teczki najnowszy model palmtopa. Uruchamia

Tagi: ,

E-dozór szansą dla polityki karnej?

Andrzej Zoll

Nie korzystamy w pełni z dobrodziejstw, jakie daje dozór elektroniczny. Systemem można objąć trzy razy więcej skazanych niż obecnie, zaś liczba osadzonych, którzy w przyszłości mogliby odbywać w nim karę, jest kilkakrotnie większa od „pojemności” SDE. Od kilkunastu lat, a ściśle rzecz biorąc od 2001 r., podstawowym problemem polityki karnej jest przeludnienie zakładów karnych. Jeśli nawet w ostatnich latach norma powierzchni przypadająca na osadzonego nie odbiega od dopuszczalnego minimum, to ilość osób pozbawionych wolności w Polsce, w relacji do liczby ludności, znacznie odbiega od współczynników notowanych w innych krajach Unii Europejskiej. W Polsce zbyt dużo osób przebywa w zakładach karnych.

Tagi: , ,