Budżet sądownictwa: optymizm w kryzysie

Tagi: , , , ,
Sąd Rejonowy w Grójcu

Fot. Krzysztof Wojciewski

Mimo trwającego spowolnienia gospodarczego, z roku na rok poziom wydatków w sądownictwie powszechnym rośnie. Tak będzie również w 2013 r. Zgodnie z planem budżetu, ponad połowę dodatkowych nakładów na wymiar sprawiedliwości pochłonie ustawowa rewaloryzacja wynagrodzeń sędziów i referendarzy.

Projekt budżetu państwa na 2013 r. jest kolejnym planem finansowym sporządzonym w obliczu kryzysu ekonomicznego i związanych z tym ograniczeń po stronie wydatkowej. Wspomniane uwarunkowania determinują również kształt projektu planu wydatków sądownictwa powszechnego. Podobnie jak cały projekt budżetu państwa, został on opracowany z uwzględnieniem zasady zamrożenia wydatków na wynagrodzenia (na poziomie ustawy budżetowej na 2012 r., wyjątkiem są tu wynagrodzenia sędziów i referendarzy), a także tzw. dyscyplinującej reguły wydatkowej, zgodnie z którą wydatki budżetowe nie mogą być większe od łącznych wydatków roku poprzedniego, powiększonych o wskaźnik inflacji plus jeden punkt procentowy.

Warto podkreślić – w kontekście pojawiających się głosów kontestujących kształt wydatków sądownictwa na 2013 r. – że wspomniana reguła nie ma charakteru jednorazowego. Ma charakter ustawowy i jest jedną z podstawowych zasad kształtowania wydatków publicznych (por. art. 112a i 112b ustawy o finansach publicznych) – tym samym bezwzględnie obowiązuje wszystkich dysponentów środków budżetowych. Została wprowadzona w efekcie zastosowania przez Komisję Europejską wobec Polski tzw. procedury nadmiernego deficytu (przekroczenie przez kraj członkowski UE dopuszczalnego deficytu budżetowego w wysokości 3 proc. PKB).

Założenia budżetowe na 2013 r. prognozują inflację na poziomie 2,7 proc., wobec czego wzrost wydatków w części budżetu „Sądy powszechne” nie mógł przekroczyć 3,7 proc. Łączny budżet sądownictwa na 2013 r. wynieść ma 6,3 mld zł i jest wyższy od wydatków zaplanowanych na 2012 r. właśnie o wspomniane 3,7 proc. W ujęciu wartościowym oznacza to zwiększenie wydatków o 222,3 mln zł – w tym w kategoriach: wynagrodzenia, składki na ubezpieczenia społeczne oraz pozapłacowe wydatki bieżące (planowane wydatki majątkowe pozostaną na poziomie z 2012 r.).

Podwyżki i zamrożenie

W strukturze budżetu sądownictwa największą pozycję, obejmującą 62,9 proc. środków, stanowią wydatki na wynagrodzenia wraz ze składkami na ubezpieczenia społeczne w łącznej wysokości niemal 4 mld zł. W porównaniu z 2012 r., łączny fundusz wynagrodzeń zwiększył się o ponad 176 mln zł.

Zwiększenie wydatków na wynagrodzenia, jak również uposażeń sędziów w stanie spoczynku, związane jest ze wzrostem przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce w II kwartale 2012 r., które w myśl odrębnych zasad kształtowania wynagrodzeń sędziów stanowi podstawę ich ustalenia (por. art. 91 § 1c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych). W porównaniu do budżetu na 2012 r., w którym płace zostały zamrożone na poziomie z 2011 r., podstawa wynagrodzenia sędziów i referendarzy wzrośnie o 9,35 proc.

W efekcie, w skali całego kraju, środki na podwyżkę wynagrodzeń sędziów obejmą kwotę blisko 112 mln zł, zaś dodatkowe 5 mln zł dotyczy zwiększenia wynagrodzeń sędziów z tytułu awansów. Dostosowanie uposażeń sędziów w stanie spoczynku i uposażeń rodzinnych do zwiększonej podstawy ich wymiaru wymagać będzie dodatkowych 19 mln zł, zaś podwyżka wynagrodzeń referendarzy – dalszych 17 mln zł.

W odniesieniu do kwestii wynagrodzeń warto podkreślić, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami oraz ustaleniami ze związkami zawodowymi, w ramach prac nad ustawą budżetową Minister Sprawiedliwości podjął próbę zwiększenia wynagrodzeń urzędników sądowych, asystentów sędziów, jak i pozostałych pracowników sądów. W pierwotnym projekcie budżetu na 2013 r. w części 15 „Sądy powszechne”, przekazanym Ministrowi Finansów, zaplanowano wzrost ich wynagrodzeń o 3,5 proc. w porównaniu do wielkości poborów w 2012 r. Na etapie prac rządowych, z uwagi na brak możliwości finansowych po stronie budżetu państwa oraz ze względu na ponowne zamrożenie wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, w projekcie budżetu sądów powszechnych zabezpieczono środki jedynie na podwyżki wynagrodzeń sędziów oraz powiązanych z nimi wynagrodzeń referendarzy. Kwestia ewentualnego zwiększenia wysokości funduszu wynagrodzeń została tym samym wyłączona z obszaru autonomicznych decyzji poszczególnych ministrów.

W rezultacie, w projekcie budżetu sądów powszechnych zabezpieczono środki finansowe jedynie na podwyżki, kształtowanych na odrębnych zasadach, wynagrodzeń sędziów oraz powiązanych z nimi wynagrodzeń referendarzy.

Etaty dla najbardziej obciążonych

Wobec braku realnej możliwości prostego zwiększania wydatków na wynagrodzenia, w sądownictwie powszechnym konieczne jest prowadzenie polityki elastycznego zatrudniania i wynagradzania. W działania te wpisuje się m.in. projekt przekształcenia najmniejszych sądów rejonowych w wydziały zamiejscowe większych jednostek, a także obecnie realizowana polityka kadrowa w obszarze etatyzacji sądownictwa. W ubiegłych latach, po uzyskaniu kilkuset (w skali roku) dodatkowych etatów w danej grupie zawodowej, następowało ich rozproszenie w różnych jednostkach organizacyjnych sądownictwa na obszarze całego kraju. Obecnie etatowo wzmacniane są wyłącznie te sądy, które wymagają tego w stopniu największym.

Już w budżecie na 2012 r. ujęto środki na utworzenie dodatkowych 25 etatów orzeczniczych, z przeznaczeniem na wsparcie pionów gospodarczych Sądu Okręgowego w Warszawie oraz Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy, w celu skrócenia czasu trwania postępowań w sądownictwie gospodarczym oraz likwidacji zaległości w tym obszarze. Z kolei, w ramach 27 nowoutworzonych etatów urzędniczych, 15 wzmocniło piony gospodarcze wspomnianych sądów, a kolejne 12 skierowano na potrzeby związane z obsługą stale zwiększającej się liczby spraw wpływających do rozpatrzenia do e-sądu.

Na podobnej zasadzie, w 2013 r. przewiduje się utworzenie 100 nowych etatów sędziów oraz 81 nowych etatów asystenckich. Etaty orzecznicze zostaną przeznaczone na wsparcie sądów apelacji warszawskiej, w związku z realizacją planu likwidacji strukturalnych zaległości w tych sądach. Dodatkowe etaty asystenckie mają natomiast odciążyć sędziów od czynności nieorzeczniczych.

Wspomniane działania pozwolą zmniejszyć w sądach warszawskich liczbę spraw nierozpoznanych i niezakończonych prawomocnymi orzeczeniami oraz skrócić czas prowadzenia postępowań o 1/3. Powyższe nie może jednak łamać wspomnianych reguł budżetowych. Wydatki na utworzenie dodatkowych etatów sędziowskich i asystenckich zostaną pokryte dzięki oszczędnościom oraz właściwemu spożytkowaniu wakatów, bez zwiększania funduszu wynagrodzeń.

Czas wiarygodnych obietnic
Stanisław Chmielewski - Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Fot. Krzysztof Wojciewski

Stanisław Chmielewski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości odpowiedzialny m.in. za finanse resortu:

Budżet sądów powszechnych na 2013 r. nazwałbym bezpiecznym. To budżet, który – mimo znacznego spowolnienia gospodarczego – rośnie w porównaniu z wydatkami poprzedniego roku, oczywiście w granicach dopuszczalnych regułą wydatkową zapisaną w ustawie o finansach publicznych. Jego wykonanie nie jest zagrożone, choć wymagać będzie większej niż zazwyczaj troski o publiczny grosz. Jestem pewien, że nieocenione będą tu nowe kompetencje dyrektorów sądów, od których oczekujemy porozumienia i dobrego współdziałania z prezesami oraz przewodniczącymi wydziałów.

Jednym z kluczowych elementów tego budżetu jest znaczące zwiększenie wydatków na pobory sędziów i referendarzy. Rok 2013 to w pewnym sensie „odzyskiwanie” ostatnich dwóch lat, kiedy waloryzacja ich pensji była zamrożona. Wielokrotnie podkreślano, że ten stan jest sytuacją incydentalną, dlatego tym większa satysfakcja, że Ministrowi Sprawiedliwości udało się wpłynąć na Ministra Finansów, by w obliczu kryzysu gospodarczego podtrzymał te zapowiedzi. Dla ministra Gowina i dla mnie wiarygodność to istotna zasada działalności publicznej.

Warto zauważyć, że płace sędziów są już na bardzo dobrym poziomie, odpowiadającym ich pozycji jako przedstawicieli władzy publicznej. Jednocześnie pobory kadry urzędniczej, w tym relatywnie słabo wynagradzanych asystentów, pozostają na dotychczasowym poziomie. Mam świadomość ułomności tego rozwiązania i zapewniam, że czynimy wiele, by podwyżki objęły również pracowników sądów – pracując m.in. nad zmianą rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości ustalającego podstawę i stawki ich wynagrodzeń. Tym bardziej, że w sądach trwają zmiany organizacyjne wymagające pełnego zaangażowania urzędników.

W mojej ocenie realna szansa na zwiększenie uposażeń pracowników sądów winna pojawić się w drugiej połowie 2013 r. Nie ma możliwości pozyskania dodatkowego finansowania z zewnątrz resortu, dlatego potrzebne środki musimy wypracowywać wyłącznie w ramach oszczędności w trakcie wykonywania budżetu sądownictwa, począwszy od stycznia 2013 r. Takie środki generuje już m.in. funkcjonujące od roku Centrum Zakupów dla Sądownictwa, prowadzące centralne przetargi na materiały i usługi dla wszystkich sądów w Polsce.
red

Wydatki pozapłacowe

Drugą co do wielkości, po wynagrodzeniach, grupę wydatków sądownictwa stanowią pozapłacowe wydatki bieżące, na których realizację w 2013 r. zabezpieczono kwotę 1,97 mld zł. Należą do nich, obok wspomnianych uposażeń dla sędziów w stanie spoczynku, środki w sposób bezpośredni związane z kosztami prowadzenia postępowań – obejmujące m.in. koszty doręczeń wezwań i pism sądowych, należności z tytułu wydanych opinii, wynagrodzenia biegłych, zwroty kosztów diet, przejazdów, noclegów dla ławników, biegłych i świadków, itp.

Istotną kategorią są również wydatki majątkowe, na które zaplanowano niemal 371 mln zł. 76 proc. tej kwoty zostanie przeznaczone na inwestycje budowlane oraz zakup nieruchomości.

Jakkolwiek celem zdecydowanej większości wydatków majątkowych jest poprawa warunków lokalowych wymiaru sprawiedliwości, to – z uwagi na pierwszoplanowe znaczenie dla usprawnienia pracy sądów – istotną pozycję stanowią także wydatki związane z projektami w obszarze informatyzacji sądownictwa. Na ich realizację zaplanowano kwotę 80 mln zł (uwzględniając wydatki bieżące, nakłady na informatyzację wyniosą ok. 184 mln zł).

Plan maksimum

Podsumowując, konsekwencją zamrożenia wynagrodzeń w sferze budżetowej jest brak możliwości zwiększenia wynagrodzeń urzędników, asystentów i pracowników obsługi sądów. Jednocześnie warto podkreślić, że nie oznacza to w żadnym wypadku zanegowania czy odrzucenia postulatów poszczególnych grup zawodowych sądownictwa oraz rezygnacji z dążenia do poprawy warunków płacowych w wymiarze sprawiedliwości. Działania te będą mogły być podejmowane w kolejnych latach, w miarę poprawy kondycji finansów publicznych.

Projekt budżetu sądownictwa na 2013 r. jest ponownie projektem trudnym, z ograniczeniami wynikającymi z uwarunkowań zewnętrznych. Niemniej, poziom planowanych wydatków jest wyższy niż w 2012 r. i latach ubiegłych. Warto podkreślić, że pomimo utrzymującego się kryzysu finansowego i trudnej sytuacji budżetu państwa, a tym samym ograniczania wydatków i poszukiwania oszczędności, w odniesieniu do sądownictwa powszechnego nie nastąpiła faktyczna redukcja nakładów finansowych (co miało miejsce np. w 2009 r., w ramach nowelizacji budżetu państwa). Przeciwnie – zwiększenie wydatków osiągnęło maksymalny, dopuszczalny w obecnych uwarunkowaniach prawnych, poziom.

Jakkolwiek budżet sądów powszechnych na 2013 r. nie spełnia wszystkich postulatów środowisk związanych z wymiarem sprawiedliwości, to jednak poziom zabezpieczonych wydatków zapewnia realizację podstawowych zadań sądownictwa – zarówno w zakresie wydatków bieżących przeznaczonych na realizację ustawowych funkcji, w szczególności kosztów postępowań sądowych, jak również w odniesieniu do wydatków majątkowych, niezbędnych do utrzymania i rozwoju infrastruktury technicznej sądów.