Zoll

Zawieszenie podwyższenia?

Tagi: , ,
Andrzej Zoll

Rys. Łukasz Jagielski

Nie bez praktycznego znaczenia dla polityki karnej, a w konkretnych sprawach także dla sądów, jest odpowiedź na pytanie, czy warunkowe zawieszenie wykonania określonej kary wpływa na zmianę charakteru prawnego tej kary.

Wydawałoby się, że odpowiedź na to pytanie jest oczywista. W katalogu kar (art. 32 k.k.) nie są przewidziane – obok grzywny, kary ograniczenia wolności oraz kary pozbawienia wolności – odrębne kary polegające na połączeniu wymienionych kar ze środkiem probacyjnym w postaci warunkowego zawieszenia wykonania kary.

Sprawa nie jest już jednak tak jednoznaczna, gdy weźmiemy pod uwagę treść art. 58 § 1 k.k., w którym jako kara stanowiąca – w wypadku alternatywnego zagrożenia – ultima ratio została uznana kara pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia. Z treści tego przepisu można bowiem wnioskować, że użyte w nim wyrażenie „inna kara” obejmuje nie tylko grzywnę i karę ograniczenia wolności, ale także karę pozbawienia wolności orzeczoną z warunkowym zawieszeniem.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na niekonsekwentne podejście w orzecznictwie do problemu charakteru prawnego kary orzeczonej z warunkowym zawieszeniem.

W wielu orzeczeniach deklaruje się, że pojęcie „kara pozbawienia wolności” obejmuje zarówno karę orzeczoną bez warunkowego jej zawieszenia, jak i z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Należy wskazać tu na stanowiącą nadal punkt odniesienia dla orzekających sądów uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 17 września 1996 r. (sygn. akt IKZP 19/96, OSNKW 1996 z. 11-12, poz. 75). Przyjęcie tego stanowiska ma rozstrzygające znaczenie dla stosowania np. art. 75 § 1 k.k.. Podstawą obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary warunkowo zawieszonej jest więc prawomocne skazanie za popełnione w okresie próby umyślne przestępstwo podobne do tego, za które orzeczono karę pozbawienia wolności – bez względu na to, czy jest to kara bezwarunkowa, czy też warunkowa.

Przyjmując taki punkt widzenia, który ma – moim zdaniem – mocne oparcie w art. 32 k.k., uznać należy, że warunkowe zawieszenie wykonania kary musi być traktowane jako problem wykonania kary, a nie jej wymiaru. Sąd powinien zatem, stosując dyrektywy z art. 53 k.k., określić rodzaj kary i jej wymiar, a następnie rozstrzygnąć, w oparciu o art. 69 k.k., czy będzie stosował warunkowe zawieszenie.

Warunkowe zawieszenie nie może być integralną częścią wymiaru kary, decydującą o stopniu jej dolegliwości

Jeżeli tezy orzeczeń odnoszą się do dyrektyw sądowego wymiaru kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, to już obraz charakteru prawnego wymiaru tak orzeczonej kary radykalnie się zmienia. Podkreślona zostaje odrębność tak orzeczonej kary od kary orzeczonej bezwarunkowo.

Sądy przy wymiarze kary traktują warunkowe zawieszenie jako integralną część wymiaru kary, decydującą o stopniu jej dolegliwości. Decyzja o wymiarze kary z warunkowym zawieszeniem nie składa się więc w praktyce z dwóch etapów – pierwszego, dotyczącego rodzaju kary i jej wysokości, oraz drugiego, dotyczącego warunkowego zawieszenia wykonania kary określonej w pierwszym etapie. Etap jest jeden – rodzaj i wysokość kary określa się w kontekście podjętej decyzji o warunkowym zawieszeniu.

Przykładowo, Sąd Najwyższy w wyroku z 14 czerwca 2006 r. (sygn. akt WA 19/06, OSNwSK 2006 t. 1, poz. 1243), badając adekwatność wymierzonej kary dwóch lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, uchylił decyzję o warunkowym zawieszeniu, jednocześnie zmniejszając rozmiar orzeczonej kary pozbawienia wolności do roku. W uzasadnieniu stwierdził: „Przecież dolegliwość wynikająca z wymierzenia kary pozbawienia wolności nie może być rozpatrywana w oderwaniu od orzeczenia środków karnych czy też skorzystania, bądź nie, przez sąd z możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary izolacyjnej”.

Charakterystyczna dla tego kierunku rozumowania jest wypowiedź zawarta w uzasadnieniu wyroku SA w Łodzi z 23 listopada 2000 r. (sygn. akt II AKa 217/00, Prok. i Pr. – wkł. 2001 z. 6, poz. 16). Sąd ten stwierdził: „Warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary nie należy traktować jako jedynie decyzji sądowej co do wykonania orzeczonej kary danego rodzaju i danej wysokości. Decyzja o warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej kary jest integralną częścią orzeczenia o karze i należy tę instytucję traktować jako szczególną formę wymiaru kary, jako specyficzną karnoprawną reakcję na popełnione przestępstwo”.

Powołane stanowiska dwóch sądów wskazują na traktowanie kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, wbrew art. 32 k.k., jako kary odmiennej od kary tego samego rodzaju orzeczonej bez warunkowego zawieszenia. Takie podejście prowadzi do znacznego zawyżania kar, których wykonanie warunkowo się zawiesza. Uzasadnieniem zawyżenia jest przecież sam fakt decyzji o warunkowym zawieszeniu.

Rezultatem przyjęcia takiego modelu orzekania kary z warunkowym zawieszeniem jest – w razie zarządzenia jej wykonania – wykonanie kary nieadekwatnej do stopnia społecznej szkodliwości czynu i przekraczającej swoją dolegliwością stopień zawinienia, a więc niezgodnej z art. 53 § 1 k.k. Problem to niebagatelny, gdyż sięga prawie połowy warunkowo zawieszanych kar pozbawienia wolności.

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego musi zaproponować rozwiązania legislacyjne, które usuną wskazaną niekonsekwencję.