O kontradyktoryjności w k.p.k.

Tagi: , , ,
Uczestnikiem konferencji był m.in. Michał Królikowski, Podsekretarz Stanu w MS

Fot. Archiwum

Wydział Prawa i Administracji UAM w Poznaniu zorganizował konferencję naukową, której uczestnicy dyskutowali o słuszności, będącej obecnie na etapie prac parlamentarnych, szerokiej nowelizacji k.p.k. Ministerstwo Sprawiedliwości objęło patronat nad spotkaniem.

Konferencja pt. „W drodze ku kontradyktoryjności. Proces karny w świetle projektowanych zmian” odbyła się w dniach 23-24 kwietnia br. Pierwszego dnia zorganizowano następujące sesje tematyczne: „Kontradyktoryjny model rozprawy przed sądem pierwszej instancji”, „Wpływ kontradyktoryjności rozprawy na przebieg postępowania przygotowawczego” oraz „Kontradyktoryjność postępowania odwoławczego”. Drugiego dnia podjęto następującą problematykę: „Kontradyktoryjność jako wyznacznik nowelizacji kodeksu postępowania karnego”, „Wpływ nowelizacji kodeksu postępowania karnego na postępowanie przygotowawcze” oraz „Tok procesu karnego w świetle proponowanych zmian”.

Tradycja i praktyka

22 kwietnia jako pierwszy referat wygłosił prof. Piotr Hofmański, wiceprzewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Profesor podjął rozważania na temat kontradyktoryjności rozprawy. Zauważył, że teza o obowiązywaniu w obecnym k.p.k. zasady kontradyktoryjności jest nieprawdziwa, niemniej, na etapie postępowania sądowego istnieje wiele przejawów tej zasady. Zdaniem profesora, nowelizacja kodeksu jest potrzebna, by polski proces karny uczynić bardziej funkcjonalnym. Nie będzie natomiast nigdy możliwa realizacja zasady pełnej kontradyktoryjności, przede wszystkim ze względu na nierówność stron procesowych w kontekście przywilejów oskarżonego (favor defensionis) – m.in. prawa do obrońcy, domniemania niewinności czy zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego.

Prof. Stanisław Waltoś z Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął rozważania na temat związku kontradyktoryjności z zasadą prawdy materialnej. Zauważył, że proces karny w świetle tradycji nie jest do końca kontradyktoryjny – dziedzictwem kontynentu jest proces inkwizycyjny. Profesor rozważył również problem niskiej obecnie aktywności stron procesowych jako wymuszający na sądzie przeprowadzanie dowodów z urzędu. Zauważył jednocześnie, że konieczne jest przeniesienie wielu działań z postępowania przygotowawczego do postępowania sądowego. Z kolei prof. Tomasz Grzegorczyk, sędzia Sądu Najwyższego, rozważając kwestię roli prokuratora, sądu i obrony w kontradyktoryjnej rozprawie, podkreślił, że zasada kontradyktoryjności nie może prowadzić do celowego przedłużania postępowania przez strony. Dodatkowo, jako kontrowersyjny określił proponowany przepis art. 321 par. 3 k.p.k. wymuszający na prokuratorach przesyłanie do sądu wraz z aktem oskarżenia wyselekcjonowanych akt sprawy.

Prof. Jerzy Skorupka z Uniwersytetu Wrocławskiego zreferował zagadnienie wpływu kontradyktoryjności rozprawy głównej na przebieg postępowania przygotowawczego, wskazując, że niektóre proponowane w k.p.k. regulacje mogą odnieść efekt przeciwny od zamierzonego. Podjął także problematykę dublowania na rozprawie głównej czynności dowodowych z postępowania przygotowawczego, którą to niekorzystną sytuację ma zatrzymać projektowana reforma.

K.p.k. a postępowanie przygotowawcze

Kontynuację spotkania w dniu 23 kwietnia rozpoczął referat mgr Marty Brzezińskiej z Uniwersytetu Szczecińskiego (współautorstwa prof. Danuty Tarnowskiej), w którym prelegentka podjęła rozważanie, czy proponowana reforma nie pozostaje w sprzeczności z gwarancjami oskarżonego określonymi przez naczelne zasady procesu karnego, w szczególności prawem do milczenia czy zasadą domniemania niewinności.

Kolejny referat, autorstwa dr hab. Antoniego Bojańczyka z UKSW, dotyczył tezy dowodowej jako normatywnego wyznacznika zakresu przeprowadzenia dowodu w postępowaniu karnym. Autor zauważył pewną połowiczność projektowanych zmian mających na celu ograniczenie aktywności sądu w zakresie prowadzenia dowodu. Z jednej strony na sąd nakłada się, zgodnie z treścią art. 167 k.p.k., obowiązek dowodzenia w granicach tezy dowodowej (obecnie określenie tezy ma wyłącznie techniczny charakter – nie wiąże sądu ani stron, może ulec modyfikacjom). Z drugiej strony artykuł ten dopuszcza możliwość dowodzenia poza granicami tezy – wprowadzając możliwość przeprowadzenia dowodu z urzędu w wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych przypadkach.

Dr Łukasz Chojniak z Uniwersytetu Warszawskiego odniósł się z kolei do wpływu założeń reformy procesu karnego na postępowanie przygotowawcze. Przedstawiając uwagi krytyczne wobec proponowanych rozwiązań, zwrócił przede wszystkim uwagę na fakt, że czynności procesowe wykonywane w toku postępowania przygotowawczego, mające charakter inkwizycyjny (decydującą rolę odgrywa prokurator), rzutują w zasadniczej mierze na wynik procesu karnego. Dr Chojniak zauważył, że również sam proces ma charakter inkwizycyjny i niekorzystne będzie przyjmowanie rozwiązań pośrednich.

W panelu ostatnim mgr Piotr Kubaszewski oraz mgr Katarzyna Wiśniewska, przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zaprezentowali referat dotyczący nowego modelu postępowania karnego jako rozwiązania mogącego wpłynąć na zmniejszenie liczby wyroków ETPCz przeciwko Polsce. Zwrócili uwagę m.in. na aktualny problem przewlekłości postępowań karnych oraz kwestię naruszenia zasady domniemania niewinności w postępowaniu dotyczącym tymczasowego aresztowania.