Psycholog w niespecyficznej roli: profilowanie nieznanego sprawcy

Twarze, głowy

Wiedza biegłego psychologa może okazać się pomocna już na etapie prowadzenia czynności dochodzeniowo-śledczych. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy rutynowe czynności policji nie wystarczają do wykrycia sprawcy przestępstwa, albo gdy właściwym staje się ustalenie, czy serii czynów przestępczych mogła dokonać ta sama osoba. Wśród wielu zadań stawianych psychologom sądowym coraz większą popularność w ostatnich latach zyskuje tzw. profilowanie psychologiczne. Zainteresowanie tą tematyką, łączącą obok psychologii wiedzę z obszaru kilku innych nauk sądowych jak kryminalistyka, medycyna sądowa, kryminologia czy wiktymologia, jest wzmacniane spektakularnymi sukcesami tzw. profilerów występujących w filmach fabularnych i paradokumentalnych. Opisywane w nich historie mają jednak niewiele wspólnego z rzeczywistą, żmudną pracą psychologa. Krótka historia

Piękna polszczyzna w warunkach sali sądowej

Słuchacze, sala sądowe

Sformalizowany język prawniczy rodzi u nieprawników strach, a nawet irytację. Skutkiem tego nie potrafią oni w pełni zaangażować się w toczący się proces, mają też złą opinię o sędziach, prokuratorach, adwokatach i pełnomocnikach – nawet tych, którzy działają w ich interesie. Jak temu zaradzić? Retoryka, a zatem także retoryka sali sądowej, ma wielowiekową tradycję. Rytualność komunikacji prawniczej stanowi o tożsamości tej formy porozumiewania się i pozwala bez trudu odróżnić ją od innych rodzajów komunikacji publicznej. Niestety, jednocześnie, ze względu na swoją specyfikę, język prawniczy nie reaguje na zmiany gwałtownie zachodzące w polskim języku ogólnym, przez co wypowiedzi prawników są coraz mniej zrozumiałe dla uczestników rozprawy, którzy prawnikami nie są. Czy zatem

Konwencja a sprawa polska

23._konwencja1

Mija 60 lat od wejścia w życie Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. Od 20 lat dokument ten jest skutecznym instrumentem ochrony praw człowieka również w Polsce. Jego stosowanie zaowocowało szeregiem zmian legislacyjnych oraz zasadniczym przeformułowaniem praktyki prawa – choćby w zakresie stosowania tymczasowych aresztowań czy warunków wykonywania kar pozbawienia wolności. Europejska Konwencja Praw Człowieka weszła w życie 3 września 1953 r., po ratyfikowaniu jej przez dziesięć państw członkowskich Rady Europy. Polska przystąpiła do Konwencji 26 listopada 1991 r., zaś 1 maja 1993 r. nasz kraj złożył deklarację o uznaniu kompetencji Europejskiej Komisji Praw Człowieka oraz jurysdykcji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawach indywidualnych. Pierwszy „polski” wyrok ETPCz zapadł 16 grudnia 1997 r. w sprawie Proszak

Anatomia mówienia – porady praktyczne

Język sali sądowej

Mówienie jest czynnością, którą każdy, zwłaszcza prawnik, powinien doskonalić. Występowanie sędziego, prokuratora, obrońcy czy pełnomocnika w roli mówców wymaga przecież szczególnych umiejętności. Oto jak opanować sztukę słyszalnego, zrozumiałego oraz skutecznego przemawiania. Dobry prawnik musi być sprawnym mówcą. Takie są potrzeby tego zawodu i takie są też społeczne oczekiwania. Sprostać tym wzorcom nie zawsze jest łatwo. W oficjalnych, wręcz rytualnych sytuacjach – a przecież do takich należy rozprawa sądowa – mówienie przestaje być spontanicznym, swobodnym działaniem. Staje się czynnością planową i kontrolowaną, ocenianą przez innych. Prawnicy przemawiają najczęściej w warunkach najmniej korzystnych dla mówcy. Emocjonalny kontekst nałożony przez oficjalność sytuacji urzędowej, sprzeczność intencji interlokutorów wynikająca z pełnionych ról zawodowych,