IT w sądach Korony

Witold Pawlak

Widok sędziego z laptopem umożliwiającym wgląd w e-dokumenty z akt czy zapisy audio z rozpraw jest już codziennością. Przyszłość brytyjskich sądów to procesy, w których praca „na papierze” zostanie zredukowana do minimum – pisze sędzia. Pamiętam reportaż telewizyjny z Polski sprzed roku, w którym relacjonowano przebieg procesu w głośniej sprawie dotyczącej zabójstwa generała Papały. Orzekający w tej sprawie byli niemal niewidoczni, zasłonięci stosami akt, w równym rzędzie ułożonymi na stole sędziowskim. Ten obraz skojarzył mi się z książką „Bleak House” Karola Dickensa, której akcja osnuta jest wokół sądowego sporu toczonego pomiędzy członkami jednej rodziny. Spór ten, ze względu na odwlekające się jego zakończenie, doprowadził do bankructwa

Tagi:

Kognicyjne (nie)możności

FKW_0659_fmt

Ciągłe poszerzanie kognicji sądów może skończyć się ich paraliżem organizacyjnym. Konieczne jest ograniczanie – zakresu procesu orzekania, ale też działań przygotowawczych oraz etapu wykonania wyroków – pisze sędzia Waldemar Szmidt, dyrektor w MS. Mieć odwagę zmiany rzeczy, które zmieniać można, pogodzić się z rzeczami, których zmienić nie sposób i posiadać nadto mądrość rozróżnienia tych stanów. Ta jakże aktualna myśl (choć jej autor, Reinhold Niebuhr, już mocno historyczny) przychodzi mi do głowy zawsze, gdy przywołuję kwestię zmian w kognicji sądów. Niezmiernie trudno jest tak praktykom, co teoretykom prawa, określić, gdzie przebiegać winna granica rozsądnie oddzielająca sprawy obywateli, które muszą pozostawać w kompetencjach organów sądowniczych, od

Tagi: ,

Ta straszna kontradyktoryjność

3. Ferenz Jerzy_Krzysz_fmt

Ostatnio niektórzy prawnicy odgrywają swoisty spektakl strachu, owacjami na stojąco przyjmowany przez komentatorów. Czy aż tak przekonująco straszny? Czy rzeczywiście proces karny czeka katastrofa? – pyta urzędnik MS. Nadejdzie 1 lipca 2015 r. i nic jej nie powstrzyma. Kontradyktoryjność. Rzesze krytyków miała na długo przed wpisaniem jej do kodeksu postępowania karnego. Po 27 września 2013 r., kiedy to Sejm zdecydował się przyjąć nowelizację, ich kasandryczne wizje uległy zdecydowanemu wzmocnieniu. Niezależnie, czy otworzyć prasę naukową, czy tę o charakterze publicystycznym, po lekturze niektórych artykułów można odnieść wrażenie, że autorzy zmian w k.p.k. stworzyli konstrukcję nieudaną, która całkowicie zablokuje mechanizmy aparatu wymiaru sprawiedliwości. Warto przyjrzeć się

Tagi: ,

Zgubne skutki ideologizacji

38. kodeks karny3_Wojc_fmt

Brak ochrony prawnokarnej płodu w ostatniej fazie rozwoju prenatalnego jest problemem obiektywnym. Niestety, ostatnia awantura wokół planów nowelizacji k.k. zablokowała nawet możliwość dyskusji nad jego rozwiązaniem – pisze prokurator. Trzyletnie prace Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego zmierzające do kompleksowej nowelizacji Kodeksu karnego zakończyły się przekazaniem w grudniu ub.r. na ręce Ministra Sprawiedliwości gotowego projektu zmian. Pracom tym towarzyszyły liczne konferencje, podczas których wybitni przedstawiciele nauki prezentowali swoje stanowiska odnośnie projektowanych regulacji. Chcąc zainicjować dyskusję wokół potrzeby nowego ujęcia poszczególnych przepisów części szczególnej k.k., Komisja wystosowała również prośbę do katedr i instytutów prawa karnego szkół wyższych o zajęcie stanowisk co do kierunku zmian. Okazało się,

Tagi: