Deregulacja na finiszu

6. deregulacja_Gashole_optMinister Sprawiedliwości już od niespełna trzech lat koordynuje prace nad deregulacją dostępu do zawodów. Proces ten podzielony został na trzy ustawy, z których każda dotyczyła zawodów związanych z wymiarem sprawiedliwości. Obecnie w Sejmie trwają prace nad trzecią, ostatnią ustawą deregulacyjną.

Trzecia tzw. transza deregulacji obejmuje 101 zawodów, wśród których – podobnie jak w poprzednik projektach – znalazły się profesje związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości, tj. tłumacza przysięgłego i rzecznika patentowego.

Tłumacz z licencjatem

Najważniejsza ze zmian zaproponowanych w tym projekcie wobec tłumacza przysięgłego to obniżenie poziomu wykształcenia z wyższego magisterskiego do wyższego (licencjat). Zdaniem projektodawcy, studia pierwszego stopnia są wystarczające do wykonywania tego zawodu, zgodnie bowiem z założeniami procesu bolońskiego ich absolwent powinien posiadać wystarczające umiejętności teoretyczne i praktyczne. Dodatkowo, kandydat na tłumacza przysięgłego zdaje egzamin zawodowy, który skutecznie weryfikuje jego wiedzę. Zapisy projektu umożliwiają jednocześnie Ministrowi Sprawiedliwości zwolnienie kandydata, w drodze decyzji, z wymogu posiadania wykształcenia wyższego – w szczególności, gdy liczba tłumaczy danego języka byłaby niewystarczająca dla potrzeb wymiaru sprawiedliwości.

W zakresie odpowiedzialności zawodowej tłumacza proponuje się dwie zmiany. Pierwszą z nich jest wprowadzenie odpowiedzialności za naruszenie obowiązku zgłoszenia zmiany danych osobowych, gdyż brak ich aktualizacji utrudnia kontakt z tłumaczem i tym samym ma niekorzystny wpływ na sprawność wymiaru sprawiedliwości. Drugą zmianą jest uzupełnienie katalogu kar nakładanych na tłumacza przez Komisję Odpowiedzialności Zawodowej o karę pieniężną. Obecnie bowiem brak jest sankcji pomiędzy mającymi jedynie charakter symboliczny upomnieniami i naganą, a poważnym w skutkach zawieszeniem w czynnościach lub pozbawieniem prawa do wykonywania zawodu.

Tańsza aplikacja rzecznikowska

W zakresie zmian dotyczących profesji rzecznika patentowego, najbardziej doniosła propozycja to dopuszczenie adwokatów i radców prawnych do występowania jako pełnomocnicy stron w sprawach dotyczących dokonywania zgłoszeń oraz utrzymania ochrony znaków towarowych. Obecnie profesjonalnymi pełnomocnikami w tych sprawach mogą być tylko rzecznicy patentowi. Powyższa propozycja wynika ze stricte prawniczego charakteru tego rodzaju czynności. Do wyłącznej kompetencji rzeczników patentowych pozostawiono by uprawnienia do czynności o charakterze prawno-technicznym, tj. do dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń pozostałych przedmiotów własności przemysłowej, np. wynalazków czy wzorów użytkowych. Projekt ustawy wprowadza też możliwość występowania rzeczników w sprawach dotyczących własności przemysłowej przed Sądem Najwyższym.

Inne zmiany zaproponowane wobec zawodu rzecznika patentowego to m.in. likwidacja ustnej części egzaminu konkursowego i kwalifikacyjnego, rozszerzenie i uszczegółowienie przesłanek zwolnienia z aplikacji rzeczniowskiej, określenie wprost, że nabór na aplikację odbywa się raz w roku (obecnie raz na trzy lata) oraz obniżenie opłaty za aplikację o 33 proc., tj. do maksymalnie dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie roczny koszt tej aplikacji wynosi 10 950 zł (trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia za 2013 r.), zaś po deregulacji byłoby to 7 300 zł. Warto w tym kontekście przypomnieć, że aktualny roczny koszt aplikacji adwokackiej to 5 124 zł, a notarialnej – 5 040 zł.

Trzy akordy

Prace Ministerstwa Sprawiedliwości nad procesem deregulacji dostępu do zawodów rozpoczęły się w listopadzie 2011 r. Pierwsza ustawa deregulacyjna została uchwalona 13 czerwca 2013 r. i weszła w życie 23 sierpnia 2013 ub. r. (cześć przepisów obowiązuje od 1 stycznia 2014 r.). Objęła ona 51 profesji, w tym m.in. adwokata, radcę prawnego i komornika. Największe zmiany wprowadzono jednak w zawodzie notariusza, a najważniejsza z nich to likwidacja asesury. Według nowych przepisów osoba, która zda egzamin zawodowy i złoży ślubowanie, uzyskuje status zastępcy notarialnego oraz możliwość wystąpienia do Ministra Sprawiedliwości z wnioskiem o powołanie na notariusza albo poszukiwania zatrudnienia w kancelarii innego notariusza. Jednocześnie, w celu pogłębienia przygotowania praktycznego, wydłużono aplikację notarialną – z 2,5 do 3,5 roku.

Druga tzw. transza deregulacyjna, uchwalona 9 maja 2014 r., w najmniejszym stopniu związana była z wymiarem sprawiedliwości. Objęła jednak zawód doradcy podatkowego, w przypadku którego najważniejszą zmianą była pełna deregulacja części czynności doradztwa podatkowego – prowadzenia ksiąg podatkowych i sporządzania deklaracji podatkowych, które dzięki ustawie mogą dziś wykonywać nie tylko doradcy podatkowi, radcowie prawni i adwokaci, ale także podmioty nieposiadające takich kwalifikacji. Jednocześnie, udzielanie opinii podatkowych i reprezentowanie podatników w postępowaniach przed organami administracji publicznej i sądami administracyjnymi w dalszym ciągu zastrzeżone jest dla doradców podatkowych, radców prawnych i adwokatów (udzielać opinii podatkowych mogą również biegli rewidenci). Zmiany te weszły w życie 10 sierpnia br.

Projekt trzeciej ustawy deregulacyjnej został przekazany do Sejmu 15 kwietnia 2014 r., a 7 maja odbyło się jego pierwsze czytanie.

Prace nad wspomnianymi trzema ustawami umożliwiły pełny przegląd wszystkich zawodów regulowanych. Prawdopodobnie, z uwagi na swój kompleksowy charakter, stanowią one jednocześnie zamknięcie prowadzonego od dawna procesu deregulacji dostępu do zawodów prawniczych.