Wsparcie świadka: przykład z Norwegii

Tagi:

29. wsparcie świadkaWolontariusze Czerwonego Krzyża udzielający psychologicznej pomocy oraz wyjaśniający zawiłości proceduralne, także asystujący podczas sądowych rozpraw. Tak działa system pomocy świadkom i pokrzywdzonym w Królestwie Norwegii. Pilotaż podobnego projektu na gruncie polskim szykuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Świadkowie są nieodłącznym uczestnikiem każdego postępowania sądowego. Niejednokrotnie to właśnie zeznania świadka mają decydujący wpływ na rozstrzygnięcie konkretnej sprawy toczącej się przed obliczem Temidy. Czy zatem świadkowie otrzymują wsparcie ze strony wymiaru sprawiedliwości adekwatne do roli pełnionej przez nich w procedurach sądowych?

Jednym z pierwszych krajów europejskich, w których doceniono rolę świadków, jest Królestwo Norwegii. Kilka lat temu wprowadzono tam system wsparcia udzielanego osobom przybywającym do sądów i biorących udział w toczących się postępowaniach. System ten oparto na rozwiązaniach wcześniej z powodzeniem stosowanych w Anglii oraz Szwecji – a więc krajach będących pionierami w tym zakresie. Początkowo, w latach 2006-2007, idea była testowana w ramach programu pilotażowego w dwóch sądach okręgowych: w Oslo oraz w Trondheim. Następnie norweskie Ministerstwo Sprawiedliwości zadecydowało o wprowadzeniu systemu na terenie całego kraju. Na chwilę obecną wsparcie udzielane jest we wszystkich sześciu sądach apelacyjnych w Norwegii oraz w 30 z 66 tamtejszych sądów okręgowych.

W pokoju i w sali rozpraw

System wsparcia realizowany jest dzięki współpracy Norweskiej Krajowej Administracji Sądowej i Norweskiego Czerwonego Krzyża. Pierwsza instytucja odpowiedzialna jest za sprawowanie nadzoru administracyjnego nad sądami, zaś Norweski Czerwony Krzyż zajmuje się bezpośrednio wcielaniem w życie idei wsparcia świadka i pokrzywdzonego. To właśnie wolontariusze Czerwonego Krzyża są tymi, którzy bezpośrednio udzielają pomocy świadkom i pokrzywdzonym. Wcześniej przejść muszą rekrutację do programu oraz specjalistyczne szkolenie, w trakcie którego nabywają wiedzę pozwalającą udzielać informacji z zakresu prawa oraz wsparcia psychologicznego (uczą się m.in. odpowiedniego traktowania świadków, w szczególności z grup wrażliwych).

29. Sgrid - biuroW każdym sądzie, w którym wolontariusze odbywają dyżury, wydzielono specjalne pomieszczenia, w których zainteresowani świadkowie mogą otrzymać niezbędną pomoc. Ponadto wolontariusze są zobligowani do wychodzenia naprzeciw oczekiwaniom świadków. W tym celu podczas dyżurów sami wyszukują pośród sądowych korytarzy osób wymagających wsparcia.

Zakres udzielanej pomocy jest bardzo szeroki i zależy od indywidualnych potrzeb uczestnika postępowania. Czasami wolontariusze przekazują szczegółowe informacje na temat procedury – a więc roli, jaką pełni świadek w postępowaniu, zakresu jego praw i obowiązków, miejsca w sali rozpraw, które powinien zająć, także odpowiedzialności prawnej, jaką ponosi składając zeznania. Innym razem wsparcie dotyczy kwestii psychologicznych – jego celem jest obniżenie poziomu stresu towarzyszącego osobie, która przychodzi do sądu, w szczególności zaś, gdy przychodzi po raz pierwszy. Niejednokrotnie zdarza się, że wolontariusz udzielający wsparcia towarzyszy świadkowi podczas samej rozprawy.

W celu zwiększenia zakresu udzielanej pomocy, Norweska Krajowa Administracja Sądowa wspólnie z tamtejszym Czerwonym Krzyżem dodatkowo podejmują różnego rodzaju kampanie informacyjne. Przykładowo, w sądach można znaleźć ulotki przeznaczone dla świadków, informujące o ich prawach i obowiązkach. Stworzono też mobilną aplikację, dzięki której świadek w swoim smartfonie lub tablecie może znaleźć odpowiedzi na najczęściej zadawane oraz najbardziej nurtujące pytania dotyczące postępowania sądowego.

Dla sądu, dla świadka

Zdaniem specjalistów, wsparcie udzielane na etapie postępowania sądowego daje świadkom poczucie pewności oraz bezpieczeństwa. Uważa się, że świadek, który czuje się bezpiecznie, nie stresuje się i potrafi udzielić bardziej precyzyjnych informacji, co w konsekwencji pozytywnie wpływa na końcowe rozstrzygnięcie sądu, a także przyczynia się do przyspieszenia samego postępowania. – Świadek pewny swoich praw i obowiązków jest bezcenny dla wymiaru sprawiedliwości – przekonywała Sigrid Bellamy, liderka wolontariuszy Norweskiego Czerwonego Krzyża, w trakcie wizyty studyjnej przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości w Sądzie Okręgowym w Oslo. – Bez świadków nie istniałby wymiar sprawiedliwości – dodawał w Warszawie sędzia Bernt Bahr, prezes Sądu Okręgowego w Nedre Romerike, podczas wrześniowej konferencji otwierającej realizowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt Wzmocnienie pozycji pokrzywdzonych przestępstwem oraz wsparcie świadków w postępowaniu karnym.

Omawiane rozwiązanie zostało poddane szczególnej próbie podczas trwania jednej z najgłośniejszych spraw sądowych w ostatnich latach w Norwegii, a dotyczącej terrorysty Andersa Breivika. 22 lipca 2011 r. dokonał on dwóch zamachów – na siedzibę premiera Norwegii, a także na uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy, w których łącznie zginęło kilkadziesiąt osób, a kolejne kilkadziesiąt zostało rannych. Zważywszy na skalę zamachu oraz medialne zainteresowanie sprawą, proces Breivika był ogromnym przedsięwzięciem, przede wszystkim pod względem zapewnienia uczestnikom jak najbardziej komfortowych warunków. Dla każdego świadka i pokrzywdzonego, także członków ich rodzin, przeżyciem emocjonalnym, obok traumatycznych wspomnień, było duże zainteresowanie mediów. Konieczne zatem okazało się uruchomienie dodatkowych dyżurów wolontariuszy, podczas których wszyscy zainteresowani otrzymywali niezbędne informacje oraz wsparcie. Dla najbardziej potrzebujących zorganizowano specjalne grupy wsparcia.

W sprawie wzięło udział 105 świadków. Ponad 2 tys. osób posiadało prawo do śledzenia przesłuchań. Do wszystkich biorących czynny udział w procesie zostały rozesłane zapytania odnośnie ich potrzeb oraz zakresu wsparcia, jakiego oczekują. Wyniki ankiet przeprowadzonych wśród uczestników procesu Breivika świadczą o tym, że podjęte działania doskonale się sprawdziły.

Na polskim gruncie

Czy podobny system wsparcia świadków i pokrzywdzonych mógłby zostać przeniesiony do polskich sądów? System wymiaru sprawiedliwości w RP znacznie różni się od norweskiego. Polska jest krajem dużo większym, co skutkuje nieporównywalnie większą liczbą postępowań oraz dużo większą liczbą świadków przychodzących do sądów. Z drugiej strony, poziom stresu obserwowany u takich świadków jest jednakowo wysoki w obu krajach.

Nie mam wątpliwości, że świadkom tego rodzaju wsparcie jest potrzebne. Pomoc udzielana w sądach to rozwiązanie, które mogłoby usprawnić postępowania w polskich sądach. Oczywiście, ze względu na różnice w procedurze w obu krajach, konieczne byłoby wprowadzenie pewnych zmian – ocenia Ewa Bońkowska-Konca, sędzia Sądu Okręgowego w Płocku.

Pozytywnie o pomyśle norweskim wyraża się również Waldemar Żurek, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa. – To oczywiście byłoby coś zupełnie nowego w naszym systemie prawa. Ale pomysł wart jest rozważenia, gdyż od lat debatujemy, czy w sądach nie powinno być pokoi dla świadków, zwłaszcza w pewnych typach spraw. I często dochodzi do trudnych sytuacji, kiedy świadek stoi na korytarzu, a obok przechadza się oskarżony, z grupą swoich kolegów. Dlatego, jeśli konkretny system wsparcia już się gdzieś na świecie sprawdził i przynosi dobre efekty, to warto go sprawdzić również u nas – mówi sędzia Waldemar Żurek. I dodaje: – Świadek, który nie działa pod presją, jest rzeczywiście bezcenny dla wydania sprawiedliwego wyroku. Ale zyskiem dla społeczeństwa byłoby także to, że świadomość otrzymania ochrony w przyszłym procesie mogłaby przekonać wielu potencjalnych świadków do tego, by tymi świadkami się stać. Oczywiście, wprowadzenie systemu wsparcia wymagałoby dobrego przemyślenia i przygotowania, a także mądrego doboru kadry, która miałaby go realizować. Taki doradca, opiekun świadka, musiałby być dobrze wyselekcjonowaną osobą, rozumiejącą swoją specyficzną rolę i postępującą tak, by nikt nie zarzucił mu stronniczości czy wpływania na świadka. Także sąd i wszyscy uczestnicy procesu musieliby zostać przygotowani na taką zmianę.

Ministerstwo Sprawiedliwości przy współpracy z Norweską Krajową Administracją Sądową planuje przeprowadzenie projektu pilotażowego, w ramach którego w dwóch wybranych sądach zostanie wprowadzony system wsparcia świadków bazujący na rozwiązaniach norweskich. W ten sposób w praktyce zostanie sprawdzone, czy rozwiązanie to ma szansę sprawdzić się w warunkach polskich sądów.

MS pomaga pokrzywdzonym 
 21. Norway+Grants+-+JP_fmtWe wrześniu br. Ministerstwo Sprawiedliwości rozpoczęło projekt pt.: Wzmocnienie pozycji pokrzywdzonych przestępstwem oraz wsparcie świadków w postępowaniu karnym, realizowany w ramach Programu Operacyjnego Budowanie potencjału instytucjonalnego i współpraca w obszarze wymiaru sprawiedliwości/Poprawa skuteczności wymiaru sprawiedliwości. Jest to projekt współfinansowany ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014, realizowany przy współpracy Ministerstwa Sprawiedliwości z Norweską Krajową Administracją Sądową. Instytucja ta posiada duże doświadczenie w zakresie wprowadzania rozwiązań polepszających sytuację świadków oraz pokrzywdzonych, o czym świadczy chociażby funkcjonujący w Norwegii od lat system wsparcia świadków oparty o wolontariuszy Czerwonego Krzyża.

Dotychczas w ramach projektu został ogłoszony otwarty konkurs mający na celu wyłonienie 16 podmiotów, które na terenie całego kraju będą prowadziły bezpłatne poradnictwo prawne i psychologiczne dla osób pokrzywdzonych przestępstwem, w miejscach, do których pokrzywdzeni trafiają w pierwszej kolejności (np. miejskie ośrodki pomocy społecznej, komisariaty policji). W założeniu, działalność tych podmiotów uzupełni system kompleksowej pomocy pokrzywdzonym, realizowany w ramach środków pochodzących z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Ponadto, w ramach norweskiego projektu Ministerstwo Sprawiedliwości planuje przeprowadzić ogólnopolską kampanię informacyjną dotycząca uprawnień przysługujących pokrzywdzonym przestępstwem. W celu podniesienia kwalifikacji zawodowych osób na co dzień współpracujących z pokrzywdzonymi, a także pracowników sądowych punktów obsługi interesanta, planowany jest też cykl szkoleń z zakresu wspierania świadków i pokrzywdzonych. Dodatkowo, w ramach środków pochodzących z funduszy norweskich utworzone zostaną kolejne Przyjazne Pokoje Przesłuchań – miejsca umożliwiające przesłuchiwanie małoletnich świadków oraz ofiary przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.

Budżet projektu wynosi nieco ponad 1 mln euro. Planowane zakończenie wszystkich działań w ramach projektu przypada na grudzień 2015 r.