Spółka za złotówkę – prace rządowe na finale

Tagi:

Komitet Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji k.s.h. zakładający ułatwienie podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółek z o.o., a także wprowadzenie nowych instrumentów ochrony wierzycieli takich spółek. Koncepcję reformy przygotowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego działająca przy Ministrze Sprawiedliwości.

Dobiega końca rządowy etap procesu legislacyjnego projektu nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, którego celem jest reforma struktury majątkowej spółki z o.o. Projekt, będący realizacją założeń przyjętych przez Radę Ministrów 20 maja 2014 r., 3 czerwca br. został przyjęty przez Komitet Rady Ministrów.

W stosunku do założeń, zakres projektu został ograniczony. Zrezygnowano z przepisów dotyczących możliwości ustanawiania udziałów bez wartości nominalnej oraz tworzenia kapitału udziałowego – jako alternatywy dla tradycyjnego modelu spółki z o.o. opartego na kapitale zakładowym podzielonym na udziały o określonej wartości nominalnej. Tym samym odstąpiono od koncepcji budowania struktury majątkowej spółki w oparciu o model alternatywny, mieszany albo tradycyjny, na rzecz ostatniego z nich. Powodem takiej decyzji były przewidywane problemy z opodatkowaniem podatkiem od czynności cywilnoprawnych nowego rodzaju kapitału w spółce – kapitału udziałowego, a także kwestia ewentualnego naruszenia zasady stand still wynikającej z dyrektywy Rady 2008/7/WE z dnia 12 lutego 2008 r. dotyczącej podatków pośrednich od gromadzenia kapitału.

Projekt w obecnym kształcie (poza drobnymi zmianami w zakresie upoważnień ustawowych) nie zawiera także przepisów rozszerzających możliwość zawiązywania i wykonywania innych czynności dotyczących niektórych spółek handlowych (spółka z o.o., jawna i komandytowa) z wykorzystaniem wzorców udostępnionych w systemie teleinformatycznym (system S-24), ponieważ takie przepisy zostały w międzyczasie uchwalone na podstawie projektu poselskiego ustawą z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy – Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 4).

Projekt w obecnym kształcie ma na celu ułatwienie podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółki z o.o., poprzez reformę struktury majątkowej tej formy spółki oraz jednoczesne zapewnienie odpowiednich instrumentów ochrony wierzycieli. Proponowane zmiany przyczynią się do zwiększenia atrakcyjności polskiej spółki z o.o. na tle spółek działających w państwach UE. Projektowane rozwiązania wpisują się w najnowsze tendencje liberalizacji reżimu kapitału zakładowego w prawie spółek w Europie (Francja, Królestwo Niderlandów, Czechy) oraz w unijnym prawie spółek (projekt dyrektywy PE i Rady w sprawie jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością).

W ramach reformy przewiduje się obniżenie minimalnej wysokości kapitału zakładowego spółki z o.o. z obecnych 5 tys. zł do jednego złotego, a tym samym – obniżenie minimalnej ustawowej wartości nominalnej udziału z 50 zł do 1 zł. Aktualnie obowiązujące minimum kapitałowe nie pełni jakiejkolwiek funkcji gwarancyjnej wobec wierzycieli spółki, będąc jednocześnie źródłem obciążeń dla wspólników. Należy mieć na uwadze, że z punktu widzenia wierzycieli spółki ta propozycja nie doprowadzi do pogorszenia ich sytuacji. Przeciwnie, poziom ochrony interesów wierzycieli spółki wzrośnie dzięki wprowadzeniu nowych instrumentów, a mianowicie testu wypłacalności i kapitału zapasowego.

Pierwszy z nich sprowadza się do obowiązku dokonywania przez zarząd spółki tzw. testu wypłacalności, który ma poprzedzać każdą wypłatę z majątku spółki z o.o. causa societatis (tzn. dokonywaną pod tytułem korporacyjnym, np. dywidendę). Wypłata będzie mogła nastąpić tylko wówczas, gdy zarząd spółki przy dołożeniu należytej staranności potwierdzi w formie uchwały, że w ciągu roku po dokonaniu wypłaty spółka nie utraci zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań w toku zwykłej działalności.

Drugim z nowych instrumentów wzmacniających ochronę wierzycieli jest obowiązek tworzenia przez spółki z o.o. kapitału zapasowego, jako rezerwy na amortyzowanie przyszłych strat. Minimalna wysokość tego kapitału będzie uzależniona od wysokości zobowiązań spółki i ma stanowić ułamek tej kwoty (5 proc.), jednak nie mniej niż 50 tys. zł (czyli 10 razy więcej niż obecna minimalna wysokość kapitału zakładowego). Kapitał zapasowy ma być tworzony z zysków spółki – na ten cel spółka będzie zobowiązana przeznaczać co najmniej 10 proc. rocznego zysku, aż do osiągnięcia w/w minimalnej wysokości kapitału zapasowego.

Zmianą związaną z odstąpieniem od przepisów dotyczących nowych form kapitału udziałowego jest uelastycznienie zasad obniżania kapitału zakładowego w spółce z o.o., co umożliwi częściowo realizację celu, któremu miało służyć wprowadzenie udziałów beznominałowych. W tym zakresie proponuje się zniesienie obowiązku przeprowadzenia tzw. postępowania konwokacyjnego, jeżeli suma kapitału zakładowego i kapitału zapasowego pozostała po obniżeniu wysokości kapitału zakładowego będzie co najmniej równa 10 proc. sumy zobowiązań spółki (w rozumieniu przepisów o rachunkowości) wg stanu na koniec ostatniego roku obrotowego, jednak nie będzie niższa niż 50 tys. zł.

W ramach wzmocnienia prewencyjnej ochrony wierzycieli spółki, poza wskazanymi rozwiązaniami, projekt przewiduje uszczelnienie „luki” instytucji kapitału zakładowego polegającej na braku normatywnej hierarchii źródeł pokrycia straty, a także aktywizację obowiązku zwoływania zgromadzenia wspólników w warunkach poniesienia przez spółkę znacznej straty.

Przewiduje się, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2016 r.