Ślady krwawe: opiniowanie

ChromaStock_13479106_c_optWyniki analizy śladów krwawych uzyskane z wykorzystaniem wiedzy z zakresu biologii, fizyki i matematyki, w połączeniu z informacjami z analizy akt spraw i profilowania DNA, na ogól pozwalają powiązać zdarzenia przestępne z jego sprawcami.

Krew jest jednym z najczęściej występujących i ujawnianych śladów kryminalistycznych, szczególnie w przypadku zabójstw. Od odkrycia przez Karla Landsteinera grup krwi, a więc od 1901 r., obserwuje się ciągły rozwój metod identyfikacji i analizy śladów krwawych, także dla celów wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania. Kolejnym przełomem w badaniach śladów krwawych okazały się badania Sir Alec Jeffreys z 1985 r. nad możliwością wykorzystania profilowania DNA dla potrzeb wnioskowania o możliwym źródle krwi.

Typologia

Plamy krwi ujawniane na miejscu zdarzeń tworzą na ogół większe wzory zwane śladami krwawymi. Analiza śladów krwawych jest dyscypliną naukową wykorzystującą wiedzę z zakresu biologii, fizyki i matematyki. W praktyce organów opiniodawczych wykonuje się espertyzy w celu ustalenia prawdopodbnego mechanizmu (mechanizmów) powstania śladów krwawych ujawnionych na miejscu zdarzenia, na odzieży i obuwiu podejrzanego i/lub ofiary oraz innych dowodach rzeczowych. Dokonuje się tego analizując zdjęcia wykonane na miejscu zdarzenia, dostępne w aktach sprawy oraz/lub przeprowadzając oględziny odzieży sprawcy (ofiary) w celu ujawnienia śladów krwawych oraz ich opisania.

Wspomniane ślady są najczęściej słabo widoczne lub ukryte i muszą być ujawnione np. z wykorzystaniem testu luminolowego. W takim teście roztwór luminolu rozpyla się na analizowaną powierzchnię. Widoczna, najlepiej w zaciemnienionym pomieszczeniu, luminescencja w kolorze niebieskim może świadczyć o obecności hemoglobiny w zaplamieniu – nawet wówczas, gdy zostało ono zmyte w znacznym stopniu.

Organy zlecające wykonanie ekspertyzy z reguły pytają dodatkowo o to, czy mechanizm powstania śladów krwawych był bierny, czy czynny. Tak postawione pytanie nie jest zgodne z obecnie stosowaną terminologią sugerowaną przez Grupę Roboczą ds. Analizy Śladów Krwawych (ang. Scientific Working Group on Bloodstain Pattern Analysis) działającą pod auspicjami amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego (FBI).

Zgodnie z typologią SWGBPA, wyróżnia się trzy grupy plam krwawych: plamy bierne, pasywne (skapnięcia, chluśnięcia, przesiąknięcia, kałuże krwi, ślady przeniesione, np. odcisk zakrwawionej podeszwy buta), rozpryski, rozpryśnięcia (tj. ślady powstałe, gdy na źródło krwi działają inne obiekty, np. pocisk wystrzelony z broni palnej, narzędzie twarde, tępe lub tępokrawędziste) oraz plamy zmienione (rozmazane, rozcieńczone, np. podczas ich ścierania, także skrzepy). Z uwagi na powyższe, jeżeli organ zlecający ekspertyzę uzna za konieczne postawienie pytania o mechanizm powstania śladów krwawych, to powinno ono brzmieć np.: „Czy ślad krwawy powstał w wyniku rozpryśnięcia, mechanizmu biernego lub są to w jakiś sposób zmienione ślady krwi?”.

Okoliczności powstawania

W praktyce nieczęste są przypadki, w których można ustalić tylko jeden mechanizm powstania śladów krwawych. Proces ich powstawania zależy bowiem od bardzo wielu czynników.

Powyższe zilustrować można na przykładzie skapnięcia (mechanizm bierny), tzn. gdy kropla krwi wydobywająca się z rany na dłoni spadać będzie na podłoże tylko pod wpływem siły grawitacji. Kształt takiej kropli zależeć będzie od objętości padającej kropli (co zazwyczaj nie jest możliwe do ustalenia), wysokości, z jakiej spada, kąta, pod którym pada na podłoże oraz własności tej powierzchni (w tym m. in. jej chłonności, chropowatości). Pojedyncze krople krwi, o tej samej objętości, padające z tej samej wysokości i pod kątem prostym na powierzchnię szklaną (gładka i niechłonna powierzchnia), tkaninę dżinsową (chłonna i względnie gładka powierzchnia) oraz drewnianą deskę nieheblowaną (względnie niechłonna, chropowata powierzchnia) spowodują powstanie plam krwi o różnym kształcie. Na szkle powstanie owalna plama. Równie owalna, ale zdecydowanie mniejsza plama (mniejszy promień) powstanie na tkaninie dżinsowej – wskutek zadziałania dodatkowego mechanizmu, jakim jest przesiąkanie. Natomiast na nieheblowanej desce powstanie plama pośredniej wielkości (promieniu), ale o kształcie charakterystycznym również dla rozpryśnięcia wtórnego. Gdy dodatkowo osoba będzie ruszać zakrwawioną ręką, to powstaną tzw. zachlapania.

Biegły, nie wiedząc co było źródłem krwi i jaki był prawdopodobny przebieg zdarzenia, badając taką plamę może stwierdzić tylko, że plama powstała najprawdopodobniej wskutek skapnięcia i/lub zachlapania i/lub rozpryśnięcia wtórnego. Należy dodać, że szczególnie w przypadku kontaktu krwi z odzieżą wielkość zaobserwowanych plam krwawych może być inna niż ich wielkość pierwotna – ze względu na efekt wsiąkania krwi w porowate podłoże. W takim przypadku plamy na ogół stają się większe niż były pierwotnie. Ponadto nie można wykluczyć, że część powstałych śladów krwi, gdy były one jeszcze mokre i krew nie wniknęła zbyt głęboko w tkaninę (dzianinę), została np. rozmazana (roztarta) podczas kontaktu z innym przedmiotem czy ciałem i tym samym jej kształt mógł ulec zmianie, np. z owalnego w nieregularny.

Dlatego też, gdy zakresem badań biegłego ma być analiza śladów krwawych, wówczas najlepiej poprzestać na zadaniu pytania: „Jaki był mechanizm (mechanizmy) powstania śladów krwawych?”. Ponadto niezmiernie ważne jest, aby dostarczać biegłemu informacje o tym, co było źródłem krwi. Takie informacje uzyskuje się z protokołów z oględzin osoby lub zwłok, z zeznań świadków.

Użyteczność dowodowa

Analiza śladów krwawych pozwala także na ustalenie miejsca, w którym znajdowało się źródło krwi na miejscu zdarzenia. Można tego dokonać, ale wyłącznie wtedy, gdy możliwym jest ustalenie kąta padania kropli krwi na podłoże oraz przedmioty obecne na miejscu zdarzenia. W tym celu biegły powinien mieć możliwość wykonania stosownych pomiarów na miejscu zdarzenia (w tym szerokości i długości drobnych kropli krwi) lub powinien dysponować odpowiednimi zdjęciami cyfrowymi o wysokiej rozdzielczości.

Czasami istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie, jaka objętość krwi wylała się na daną powierzchnię. Na ogół nie można ustalić precyzyjnie, np. że 500 mililitrów wylało się na taką czy inną powierzchnię, szczególnie, gdy jest ona chłonna, np. jest to wykonane z tkaniny siedzisko fotela. Niemniej, w takim przypadku można ustalić względnie (bez podawania objętości krwi w mililitrach) ile krwi się wylało, np. stwierdzając „Na siedzisku fotela widoczne jest rozległe zaplamienie krwią najprawdopodobniej denata [co ustala się w trakcie badań DNA – przyp. red.], które powstało najprawdopodobniej wskutek wylania się w tym miejscu stosunkowo dużej objętości krwi, ponieważ, jak stwierdzono po rozcięciu tapicerki, krew przesiąknęła w tym miejscu przez gąbkę (o grubości około 2 cm)”.

Innym pytaniem często zadawanym przez zleceniodawców ekspertyz jest to, czy zaobserwowane ślady krwawe pozwalają wesprzeć, bądź nie, konkretną wersję zdarzenia, np. tę przedstawianą przez oskarżonego. W tym celu istotnym jest ustalenie położenia i przemieszczania się na miejscu zdarzenia ofiary, napastnika oraz zakrwawionych przedmiotów. Ponadto w takim przypadku biegły musi dysponować wynikami z analizy genetycznej (profile DNA uzyskane dla śladów pobranych ze śladów krwawych), które mogą przyczynić się do powiązania danej osoby z danymi śladami, a tym samym pomóc w rekonstrukcji zdarzenia.

Jak ważne są to informacje, można zilustrować następującym przykładem. Ujawniono na koszuli podejrzanego rozległe, nieregularne oraz eliptyczne, zaplamienia. Ich kształt i ślad, jaki utworzyły, sugerują mechanizm rozpryśnięcia (zachlapania). Gdyby poprzestać tylko na wynikach analizy śladów krwawych, to można by wnioskować, że powstały one np. podczas zadawania uderzeń ofierze, której zgon, zgodnie z ustaleniami medyka sądowego, nastąpił wskutek licznych ran zadanych w głowę narzędziem twardym, tępym lub tępokrawędzistym. Tymczasem wykonane badania genetyczne śladów pobranych z koszuli podejrzanego pozwolą wykazać, czy jest to krew osoby, od której zabezpieczono tę koszulę, czy też krew ofiary. Taka informacja może następnie znaleźć potwierdzenie w aktach sprawy, a konkretnie w protokole oględzin podejrzanego, w którym może naleźć się stwierdzenie, że np. na całej powierzchni jego tułowia widoczne są liczne rozdrapane krosty.

Przeciwstawne hipotezy

W opiniowaniu odnośnie mechanizmów powstawania śladów krwawych, dobrą praktyką powinno być prowadzzenie badań w kontekście przynajmniej dwóch przeciwstawnych wersji zdarzenia (hipotez).

W celu zilustrowania tego zagadnienia można rozważyć następującą hipotetyczną sytuację. Na odzieży podejrzanego o zabójstwo ujawniono plamy krwi w okolicy mankietów rękawów koszuli. Na pytanie odnośnie prawdopodobieństwa wersji zdarzenia przytoczonej przez oskarżonego, że udzielał on pomocy przedmedycznej ofierze ugodzonej nożem i dlatego na rękawach jego koszuli widoczne są plamy krwi, biegły opiniując w kontekście tylko tej jednej hipotezy może stwierdzić np. „Prawdopodobna jest wersja zdarzenia, że plamy krwi w okolicy mankietów rękawów koszuli powstały w trakcie udzielania ofierze pomocy przedmedycznej” (w rzeczywistości oszacowanie takiego prawdopodobieństwa, ze względu na zbyt małą ilość przesłanek, jest niemożliwe). Z kolei, gdy np. w wyniku zapoznania się z aktami sprawy biegły ustali, że oskarżony brał udział w bójce i według zeznań świadków prawdopodobnie zadał uderzenia nożem, to w takim przypadku prawdopodobną stanie się również hipoteza, że plamy krwi w okolicy mankietów rękawów koszuli powstały w trakcie zadawania ofierze ciosów nożem. Oceniając natomiast dowód w kontekście tych dwóch hipotez, przyjmując, że powstanie plam krwawych na rękawach w przypadku obu zdarzeń jest równie prawdopodobne, biegły może stwierdzić np. „Dowód w postaci ujawnienia plamy krwi w okolicy mankietów rękawów koszuli wspiera każdą z przedstawionych hipotez w takim samym lub bardzo podobnym stopniu”.

Wydawać by się mogło, że podobna ekspertyza będzie mało użyteczna w postępowaniu. Niemniej, dowód będzie rzetelnie oceniony, tj. biegły nie wprowadzi w błąd zleceniodawcy, jak miałoby to miejsce w przypadku oceny wartości materiału dowodowego w kontekście tylko jednej z hipotez. Zresztą, nawet taka ocena może być użyteczna, np. w sytuacji, gdy linia obrony oskarżonego budowana jest w oparciu o ten jeden dowód. Po otrzymaniu opinii biegłego, że wartość dowodowa takiego śladu krwawego jest niewielka, obrona pozbawiona zostanie argumentów. Podobnie stanie się, gdy akt oskarżenia będzie oparty tylko na tym dowodzie, tj. obecności plam krwi na rękawach koszuli należącej do oskarżonego.

Natomiast w sytuacji, gdy ten sam dowód (zaobserwowany ślad krwawy) rozpatrzony zostanie w kontekście wspomnianych dwóch przeciwstawnych hipotez, ale w aktach sprawy nie będzie wzmianki o bójce, to wówczas w opinii biegłego wersja zdarzenia, że plamy krwi powstały podczas udzielania ofierze pomocy przedmedycznej, okaże się bardziej prawdopodobna (w rzeczywistości również w tym przypadku możliwość oszacowania takiego prawdopodobieństwa jest niemożliwa). Tym samym biegły może stwierdzić: „Dowód w postaci ujawnienia plamy krwi w okolicy mankietów rękawów koszuli zdecydowanie bardziej wspiera hipotezę, że powstały one w trakcie udzielania ofierze pomocy przedmedycznej, niż że powstały one w trakcie zadawania ciosów nożem ofierze”.