Obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w Ministerstwie Sprawiedliwości

Tagi:

Obchody_Narodowego_Dnia...2Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został ustanowiony na mocy ustawy z dnia 3 lutego 2011 r. Jest on poświęcony pamięci żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, którzy po zakończeniu II wojny światowej zdecydowali się na podjęcie nierównej walki o niepodległość Polski.

Z tej okazji Ministerstwo Sprawiedliwości i Służba Więzienna w Warszawie oraz Muzeum Powstania Warszawskiego zorganizowały dzień otwarty, podczas którego w dniu 28 lutego 2016 r. wszyscy zainteresowani mogli zwiedzić podziemia budynku Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów. Edukatorzy Muzeum Powstania Warszawskiego i pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej szczegółowo przedstawili zwiedzającym dzieje tych dwóch miejsc, w których więzieni byli bohaterowie polskiej konspiracji. Budynek Ministerstwa Sprawiedliwości zwiedziło ponad 400 osób. Z kolei 1 marca 2016 r. w piwnicach resortu sprawiedliwości odbyły się lekcje edukacyjne dla uczniów szkół, z udziałem pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego.

Budynek dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego

W latach 1945-1954 w budynku dawnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (dzisiejszy gmach Resortu Sprawiedliwości przy Alejach Ujazdowskich 11) więzieni byli działacze podziemia niepodległościowego. W gmachu przy ulicy Koszykowej pracowali i prowadzili przesłuchania komunistyczni zbrodniarze, tacy jak Józef Różański, Anatol Fejgin, Adam Humer, Julia Brystygierowa, z ministrem bezpieczeństwa publicznego Stanisławem Radkiewiczem na czele. Lista ich ofiar jest długa, możemy na niej znaleźć m.in. gen. Emila Fieldorfa ps. Nil, Jana Rodowicza ps. Anoda, prof. Wiesława Chrzanowskiego, Juliusza Bogdana Deczkowskiego ps. Laudański czy Henryka Kończykowskiego ps. Halicz. Od roku 1945 w podziemiach budynku działał areszt śledczy, wykorzystano istniejące w piwnicach cele pozostawione przez poprzedników – niemiecką policję polityczną Kripo. Dzięki pracy konserwatorów z Muzeum Powstania Warszawskiego odnaleziono m.in. rysunki na ścianach dawnych cel.

Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów „Więzienie Mokotowskie”

Jedną z najbardziej mrocznych placówek komunistycznego aparatu represji był Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów przy ulicy Rakowieckiej. Służył on jako więzienie w czasach II Rzeczypospolitej a potem w okresie okupacji niemieckiej. 1 stycznia 1945 r. powstało Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. Pod jego nadzorem znalazło się więzienie mokotowskie. Jeden z jego pawilonów, wykorzystywany przez pracowników Urzędu Bezpieczeństwa do przesłuchań i egzekucji, nazywany był „Pałacem Cudów”. Przesłuchania trwały wiele godzin i połączone były ze stosowaniem tortur jako metody na uzyskanie pożądanych zeznań. W jego podziemiach znajduje się także pomieszczenie, gdzie mieścił się karcer mokry i karcer suchy. Wykonywano tam również wyroki śmierci przez strzał w tył głowy (jednym z zamordowanych był rtm. Witold Pilecki). W trzydziestoosobowych celach przetrzymywano przeciętnie od 80 do 100 osadzonych.

W budynku pawilonu „E” poddawane śledztwu były kobiety będące w ciąży. W szpitalnym budynku były przetrzymywane, rodziły dzieci, a po porodzie razem z dziećmi pozostawały tam przez pewien czas zakwaterowane.

Miedzy rokiem 1945 a 1956 w murach więzienia mokotowskiego zginęło ponad 350 osób. Wśród straconych znaleźli się między innymi: Generał Armii Krajowej August Emil Fieldorf ps. Nil; Zygmunt Szendzielarz ps. Łupaszka – kawaler dwóch orderów Virtuti Militari; Antoni Olechowicz ps. Pohorecki, Adam Lazarowicz ps. Klamra, Hieronim Dekutowski ps. Zapora, Łukasz Ciepliński ps. Pług prezes IV Komendy WiN oraz rtm. Witold Pilecki. Jednakże z szacunków Instytutu Pamięci Narodowej liczba osób straconych i zakatowanych podczas śledztwa oraz zmarłych na skutek ciężkich warunków panujących w więzieniu przekracza tysiąc.

W latach następnych Areszt Śledczy przy ul. Rakowieckiej wykorzystywany był do więzienia opozycji demokratycznej. Wśród osadzonych byli między innymi Andrzej Gwiazda i Kornel Morawiecki, a także inni działacze, m.in. „Solidarności” i KOR-u.

Oba miejsca kaźni znajdują się obecnie pod nadzorem Ministerstwa Sprawiedliwości, które zaangażowało się w upamiętnianie osób torturowanych i mordowanych przez niemieckie i stalinowskie władze w tychże właśnie miejscach.

Uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

Obchody_Narodowego_Dnia_3W związku z Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” 1 marca 2016 r pod gmachem Ministerstwa Sprawiedliwości odbyły się uroczystości upamiętniające Żołnierzy Niezłomnych. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Wicepremier prof. Piotr Gliński, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości dr Marcin Warchoł, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, ks. Józef Maj, Prezes IPN dr Łukasz Kamiński, Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz mieszkańcy Warszawy złożyli wieńce i znicze pod tablicą upamiętniającą ofiary terroru komunistycznego od strony ulicy Koszykowej, a także pod pomnikiem upamiętniającym Jana Rodowicza ps. Anoda.

Tego samego dnia pod Aresztem Śledczym Warszawa-Mokotów uczczono pamięć osób, które były więzione w tzw. Więzieniu Mokotowskim. W uroczystości udział wzięli: Prezydent RP Andrzej Duda, Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wraz z wiceministrami Patrykiem Jakim i Marcinem Warchołem, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Kasprzyk, przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, urzędów centralnych, szefowie służb mundurowych, kombatanci, osoby represjonowane i ich rodziny, w tym Zofia Pilecka, córka rotmistrza Witolda Pileckiego.

Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL

9 lutego 2016 r., w budynku Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów przy ul. Rakowieckiej 37 Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podpisał akt powołania Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W konferencji dotyczącej tego wydarzenia wzięli udział również Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki, Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński, córka Rotmistrza Witolda Pileckiego – Pani Zofia Pilecka, syn Henryka Kończykowskiego ps. Halicz – Pan Andrzej Kończykowski oraz przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, Służby Więziennej i Instytutu Pamięci Narodowej.

Za budowę Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL odpowiedzialny będzie Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki. Zgodnie z założeniami, muzeum będzie obejmowało wydzieloną część Aresztu Śledczego, w której więzieni i zabijani byli żołnierze podziemia niepodległościowego.

„Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik, za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, iż idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście. Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać. Żegnaj mój kochany. Całuję i do serca tulę. Błogosławię i Królowej Polski oddaję. Ojciec” – pisał do swojego syna podpułkownik Łukasz Ciepliński ps. Pług. Wszystkie podejmowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości działania ku czci Żołnierzy Wyklętych mają na celu przypomnienie o bohaterach, dla których dobro Ojczyzny było najwyższą wartością.