Jak skutecznie przeciwdziałać piramidom finansowym?

Tagi:

Karolina_SzwarcObserwacja ostatnich kilku lat działalności parabanków, skłania do przyjrzenia się problemowi piramid finansowych, w tym również karalności za ich prowadzenie.

Piramidy finansowe to nic innego jak struktura finansowa, w której zysk uzależniony jest od wpłat uczestników będących niżej w strukturze. Środki wpłacane przez nowe osoby przeznaczane są na spłatę zobowiązań względem starszych uczestników. Piramida funkcjonuje dopóki, dopóty budżet struktury jest zasilany przez coraz to nowych członków. Literatura przedmiotu dostarcza wielu definicji piramid finansowych. Trudno w tym miejscu omówić choćby ich część, niemniej jednak wskazać można na kilka elementów wspólnych, takich jak:

  • założyciel piramidy,
  • obietnica szybkich zysków,
  • systematyczne nabywanie do struktury nowych osób,
  • generowanie zysków dla klientów pod warunkiem stałego napływu nowych inwestorów.

Model Ponziego

Zarządzanie piramidą finansową oparte jest na tzw. modelu Ponziego. Model ten zakłada permanentne zatrudnianie nowych jednostek. Nazwa ta pochodzi od nazwiska Włocha – Charlesa Ponziego, który na początku XX w. założył spółkę (Security Exchange Company), w której inwestorzy otrzymywali wynagrodzenia pochodzące z funduszy wpłacanych przez nowych uczestników. Nie wchodząc w szczegóły, podkreślić można, że interes Ponziego załamał się po tym, jak media doniosły o finansowym oszustwie Ponziego, w konsekwencji czego inwestorzy masowo zażądali wypłat obiecanych zysków. Straty inwestorów, w przeliczeniu na dzisiejszy kurs, oszacowano na około 225 mln dolarów, a Ponzi został skazany na karę 5 lat pozbawienia wolności.

Analiza żywotności piramid finansowych wskazuje, że ich funkcjonowanie z góry skazane jest na upadek, m.in. z powodu wymogu odpowiedniego tempa napływu nowych inwestorów. Aby zachować płynność wypłacania świadczeń uczestnikom, którzy już zainwestowali, nowi członkowie powinni być werbowani w tempie geometrycznym. Jest to zasada z góry skazująca działalność piramidy na załamanie się, które powoduje ogromne straty dla wszystkich podmiotów w państwie. Istotne jest zatem, aby państwowy aparat został wyposażony w narzędzia umożliwiające identyfikację, zapobieganie i ściganie podmiotów prowadzących tego rodzaju działalność parabankową.

Karalność w Polsce i na świecie

Karolina_Szwarc_Jak_skutecznie_przeciwdzia_a__piramidomWiele państw uznało, że skutecznym narzędziem do walki z działalnością piramid finansowych jest penalizacja. Kodeksy karne Węgier (sekcja 421 Kodeksu karnego) czy Austrii (art. 168a Kodeksu karnego) wprowadziły osobne przestępstwo polegające na penalizacji organizowania piramid finansowych.

W Polsce ochronę prawnokarną w tym zakresie mogą zapewnić m. in. przepisy Kodeksu karnego czy przepisy karne ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe. Polski ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzenie odrębnego przestępstwa w Kodeksie karnym, co w konsekwencji oznacza, że osoby odpowiedzialne za prowadzenie piramid finansowych odpowiadają za popełnienie przestępstwa oszustwa (art. 286 par. 1 w zw. z art. 294 Kodeksu karnego).

Gwoli porządku wskazać należy, że oszustwo polega na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym, w celu osiągnięcia przez sprawcę korzyści majątkowej. Oszustwo jest przestępstwem skutkowym; skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem, które zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego rozumiane jest szeroko. W wyroku z 30 sierpnia 2000 r. sygn. akt. V KKN 267/00 SN uznał, że niekorzystne rozporządzenie mieniem to pogorszenie sytuacji majątkowej pokrzywdzonego, chociaż nie musi polegać ono na spowodowaniu efektywnej szkody (np. może polegać na nabyciu rzeczy obciążonej wadami prawnymi, czy nieprawidłowym udzieleniu pożyczki).

Trudne ściganie

Ściganie twórców piramid finansowych na podstawie art. 286 par. 1 Kodeku karnego jest trudne, albowiem sprawcy należy udowodnić zamiar bezpośredni kierunkowy. Innymi słowy, należy wykazać, że sprawca w chwili zakładania piramidy finansowej oraz w trakcie jej prowadzenia, działa w zamiarze bezpośrednim w stosunku do wszystkich inwestorów piramidy. Wydaje się, że tak przyjęta konstrukcja – w większości przypadków – skazuje na niepowodzenie działania organów ścigania. Przede wszystkim dlatego, że założyciel piramidy finansowej zakłada, iż tylko część osób uczestniczących w piramidzie otrzyma należność pieniężną. Sprawca działa więc z zamiarem ewentualnym w stosunku do wszystkich uczestników piramidy finansowej. W konsekwencji, wiele tego typu postępowań jest umarzanych.

Podkreślić też należy, że artykuł 171 ustawy Prawo bankowe penalizuje niezgodne z ustawą prowadzenie działalności finansowej, zagrożone karą grzywny do 10 000 000 złotych i karą pozbawienia wolności do pięciu lat. Z danych statystycznych jednakże wynika, że w ostatnich latach na podstawie przepisów karnych Prawa bankowego rocznie prawomocnie skazywano nie więcej niż siedem osób (w 2015 r. i 2010 r.), w 2014 r. – pięć osób, w 2013 r. i w 2012 r. – po jednej osobie, w 2011 r. – sześć osób. Sądy wymierzając karę pozbawienia wolności zawsze warunkowo zawieszały jej wykonanie. Warto również odnotować, że najczęściej orzekaną karą była kara pozbawienia wolności na czas nie dłuższy niż rok, a tylko w trzech przypadkach sąd orzekł grzywnę, jako karę samoistną, w tym w dwóch przypadkach w kwocie ponad 5 tys. zł.

Groźne parabanki

Obecne przepisy karne dotyczące ścigania i karania organizatorów piramid finansowych nie odpowiadają więc realnym zagrożeniom. Konsekwencją tego jest bezkarność sprawców oszukujących ogromne rzesze ludzi na niebotyczne kwoty pieniężne. Jest to tym bardziej niepokojące, że w Polsce mamy coraz większy problem z działalnością parabankową.

Karolina_Szwarc_Jak_skutecznie_przeciwdzia_a__piramidom_finansowym_zdj._WojciewskiRocznie straty klientów inwestujących w parabankach oscylują wokół kilku miliardów złotych. Tylko na aferze Amber Gold pokrzywdzeni stracili blisko 670 mln zł. Na stronie internetowej www.knf.gov.pl, Komisja Nadzoru Finansowego publikuje listę ostrzeżeń publicznych, wskazując na 63 podmioty, wobec których prowadzone są postępowania w kierunku możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na wykonywaniu czynności bankowych, w szczególności przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem, bez zezwolenia KNF (tj. czynu z art. 171 ust. 1–3 ustawy Prawo bankowe).

To jednak jest niewystarczający system obronny. Z tego też powodu niezwykle istotne jest, aby państwo posiadało odpowiednie narzędzia, umożliwiające walkę z tego typu przestępczymi procederami.

Skuteczne metody

Warto zwrócić uwagę na rozwiązania brytyjskie. Brytyjczycy potrafią surowo karać osoby prowadzącego tego typu przestępczą działalność. Na uwagę zasługuje fakt, że Kautilya Pruthi za prowadzenie firmy Business Consultancy – w istocie piramidy finansowej – został skazany na 14 lat pozbawienia wolności. W innej sprawie z kolei, sąd brytyjski w 2011 r. skazał Terry’ego Freeman’a na karę ośmiu lat pozbawienia wolności za defraudację ok. 14 mln funtów.

Nie tylko sądy brytyjskie orzekają wysokie kary. Michael Kapustin, Bułgar, w 2001 r. za sprzeniewierzenie ok. 130 tys. euro (ok. 260 mln lewów) został skazany przez bułgarski sąd na karę 17 lat pozbawienia wolności. Nie wspominając już o skazaniu Bernarda Madoffa za stworzenie największej w historii piramidy finansowej (zebrał ok. 65 mld dolarów od inwestorów pochodzących z całego świata), który został skazany na karę 150 lat pozbawienia wolności.

W Wielkiej Brytanii ściganiem piramid finansowych zajmuje się specjalny urząd do spraw ścigania malwersacji finansowych – Serious Fraud Office (SFO) – który podlega Prokuratorowi Generalnemu. Urząd ten zatrudnia kilkuset pracowników, w tym prawników, detektywów, czy księgowych. SFO wyposażony jest w kompetencje pozwalające żądać od każdego inwestora, czy banku, dokumentów, nawet objętych klauzulą tajności. SFO prowadzi dochodzenia, ściga przestępców, ale również podejmuje działania na rzecz odzyskania funduszy na przez pokrzywdzonych klientów.