Znak towarowy w polskim prawie

Tagi:

Krzysztof_Kossak-ChrzanowskiOznaczenia mają wyróżniać towar na rynku. Określają też specyfikacje i producenta, a także ułatwiają klientom identyfikację produktów.

Znak połączony z towarem odróżnia dany produkt od wyrobów innego rodzaju, tworząc stałe wyobrażenie o jego wysokiej jakości. Informacje umieszczone na produktach stanowią dla konsumenta gwarancję, że otrzymuje pewny towar, sprawdzony i zweryfikowany przez rynek, posiadający sprecyzowane cechy oraz właściwości. Oznaczenia produktów odgrywają tym samym ważną rolę w podejmowaniu przez konsumentów decyzji rynkowych.

Czynności podważające prawdziwość oznaczeń urządzeń i towarów stanowią zagrożenie nie tylko dla nabywcy towarów. Znaki towarowe obrazują bowiem pewne wartości powiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą. Ochronne prawo do znaku towarowego dotyczy przedsiębiorstwa w rozumieniu artykułu art. 551 Kodeksu cywilnego. Co więcej, oznaczenie produktów, jako instrument marketingowy, może stanowić istotny składnik majątku gospodarczego. Walka z coraz częściej występującym w obrocie gospodarczym zjawiskiem podszywania się pod markę i reputację innego przedsiębiorstwa, niezbędna jest także z punktu widzenia sprzedawców, producentów czy dystrybutorów.

Przepisy karne

W ustawodawstwie polskim wyróżnić można następujące przepisy karne, które mają za zadanie penalizację zjawiska polegającego na fałszowaniu oznaczeń produktów albo na podszywaniu się pod czyjąś markę: art.25 ust. 1 ZNKU, art. 305, 307, 308 Prawa Własności Przemysłowej, art. 306 KK, art.136 KW.

Jednakże tylko w odniesieniu do czynów zabronionych z art. 306 k.k. oraz art. 305 Prawa własności przemysłowej ustawodawca uznał, aby zakwalifikować je jako przestępstwa (pozostałe czyny są wykroczeniami).

Głównym przestępstwem skierowanym przeciwko oznaczeniom produktów jest czyn penalizowany w art. 306 Kodeksu karnego, który przewiduje przestępstwo fałszowania znaków identyfikacyjnych. W myśl art. 306 KK, odpowiedzialności karnej podlega ten, kto podrabia, usuwa lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru, czy urządzenia. Przedmiotu czynności sprawczej nie stanowią więc takie dane jak pochodzenie urządzeń i towarów, ich składniki, zdefiniowanie sposobu wykonania i zastosowania oraz pozostałe ważne cechy produktu (por. art. 25 ust. 1 ZNKU).

Kossak-Chrzanowski_Krzysztof_„Znak_towarowy_w_polskim_prawie_zdj._WojciewskiZadaniem tego przepisu jest zwalczanie pojawiającego się w obrocie gospodarczym zjawiska wprowadzania w błąd konsumentów – co do faktycznych cech materialnych dóbr konsumenckich – przez nieuczciwych dystrybutorów lub producentów działających w celu osiągnięcia majątkowej korzyści. Fałszowanie identyfikacyjnych znaków danego produktu również jest czynem nieuczciwej konkurencji, określonym jako „działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy lub klienta” (art. 3 ZNKU).

Kodeks karny z roku 1969 oraz Ustawa o ochronie obrotu gospodarczego nie przewidywały takiej konstrukcji. Dopiero Kodeks karny z 1997 r. wprowadził to rozwiązanie. W uzasadnieniu rządowego projektu tego Kodeksu zaznaczono, że karalność fałszowania identyfikacyjnych znaków jest wskazana z uwagi na pojawiające się nowe techniki i formy dokonania przestępstw gospodarczych i zjawisko kradzieży samochodów.

Odpowiednie wydaje się spostrzeżenie, że temu przepisowi bliżej do przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów (Rozdział XXXIV KK) niżeli do przestępstw ukierunkowanych na ochronę obrotu gospodarczego. Niewątpliwie za powyższym przemawia fakt, że przepis artykułu 306 KK zapewnić ma nie tylko poprawne funkcjonowanie obrotu gospodarczego, ale również rzetelność i wiarygodność oznaczeń umieszczanych na urządzeniach i towarach.

Dobro chronione

Przedmiotem ochrony art. 306 Kodeksu karnego są reguły rzetelnego i uczciwego obrotu gospodarczego, w tym także w obrębie handlu i usług. Wedle wszelkich opinii, brak jednak przekonujących argumentów, że dobrem chronionym przez artykuł 306 Kodeksu karnego jest wyłącznie obrót gospodarczy. Sąd Najwyższy w swojej ocenie zaznacza: „W szczególności sposób określenia tych przedmiotów, których oznaczenia winny być rzetelne, jako „towary lub urządzenia”, nie determinuje wniosku, że muszą być one w chwili czynu przeznaczone do obrotu, a tym bardziej obrotu wyłącznie gospodarczego”. W opinii SN o charakterze wyłącznie gospodarczym tego przestępstwa także nie świadczy fakt umieszczenia art. 306 KK pośród przestępstw przeciwko gospodarczemu obrotowi.

Należy jednak zauważyć, że nie tylko art. 306 KK, ale jakikolwiek czyn zabroniony usadowiony w sprecyzowanym rozdziale KK musi być przestępstwem skierowanym przeciw dobru wymienionemu w nazwie rozdziału. Choćby częściowe odstąpienie od tego kryterium, bezspornie doprowadziłoby do powiększenia zakresu znamion omawianego przepisu również na zachowania, które nie miałyby profilu gospodarczego. Nie kwestionując jednak faktu, że jakikolwiek czyn zabroniony może się odnosić również do innych dóbr prawnych, za niewłaściwą trzeba uznać taką interpretację art. 306 KK, która dopuszczałaby przyjęcie wykonania jego znamion w okoliczności zachowania, które nie narusza prawnego dobra. W związku z tym należy krytycznie ocenić stanowisko pozwalające na zupełne pominięcie, w ramach rodzajowego przedmiotu ochrony art. 306 KK, funkcjonującego legalnie obrotu gospodarczego.

Ochrona nabywców

Główną funkcją wprowadzenia tego rodzaju czynu do ustawy karnej wydaje się, mimo wszystko, ochrona nabywców urządzeń i towarów, to jest klienta posiadającego prawo do zgodnej i rzetelnej ze stanem faktycznym informacji o kupowanym produkcie. Posiadanie takich informacji jest jedynym warunkiem podjęcia przez niego nieskrępowanej i obiektywnej decyzji. Przekonuje o tym fragment uzasadnienia projektu rządowego odnośnie Kodeksu karnego „Celem tego przepisu jest także ochrona interesów konsumenta; może przepis ten ograniczyć także zjawisko kradzieży samochodów związane nie tylko z przestępczością zorganizowaną”.

Rzetelność i uczciwość w sprecyzowaniu daty produkcji i daty przydatności urządzenia albo towaru jest wielce istotnym czynnikiem obrotu gospodarczego z udziałem konsumentów. Prawidłowo jednak wskazuje się w literaturze, że ochrona obrotu gospodarczego przy pomocy art. 306 KK nie ogranicza się jedynie do interesów konsumentów, gdyż przepis ten chroni również interesy majątkowe producentów towarów i oryginalnych urządzeń. Ochrona przemysłowej własności chroni wizerunek przedsiębiorstwa oraz stanowi warunek pewnego i bezpiecznego inwestowania.

Sprawcy przestępstwa

Jeśli mowa zaś o podmiotach, reguła ta nie wymaga żadnych cech szczególnych od potencjalnego sprawcy zabronionego czynu. Przestępstwo z art. 306 Kodeksu karnego ma charakter powszechny. Każdy może być sprawcą, czyli ten, kto przerabia albo usuwa znak identyfikacyjny, datę przydatności towaru albo datę produkcji lub urządzenia. I to nie tylko wtedy, gdy mają, są albo mogą one być przedmiotem obrotu, ale również, gdy stanowią przedmiot korzystania. W doktrynie mówi się, że sprawcami tego przestępstwa najczęściej będą jednostki zbywające urządzenia lub towary, jako podmioty gospodarcze, czyli będące uczestnikami profesjonalnego obrotu, np. producent, przedsiębiorca. Przekonanie, które się sprowadza do przyjęcia charakteru powszechnego tego przestępstwa, znalazło swoje utwierdzenie w uchwale SN z 26.09.2002 r. sygn. akt I KZP 25/02.

Kossak-Chrzanowski_Krzysztof_Znak_towarowy_w_polskim_prawiePodobnie jak w doktrynie, również w judykaturze można jednak odnotować pogląd odmienny, poddający w wątpliwość to, że posiadacz urządzenia lub towaru niebędący uczestnikiem gospodarczego obrotu również może być sprawcą na kanwie art. 306 KK. Za charakterem indywidualnym tego przestępstwa opowiadają się m.in. M.Siwek, J.Majewski i M. Bojarski. Zaznacza się, że jeśli przepis ten został umieszczony w rozdziale odnoszącym się do przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu, to ten fakt nakazuje ograniczyć krąg potencjalnych podmiotów do jednostek zbywających towary, jako podmioty gospodarcze. Przyjęcie takiego zakresu przedmiotu ochrony sprawia, że art. 306 Kodeksu karnego – według sympatyków tego poglądu – powinien mieć zastosowanie tam, gdzie przedsiębiorca działa na niekorzyść konsumenta (czy też innego podmiotu gospodarczego), albo tam, gdzie sam konsument działa na szkodę przedsiębiorcy.

Nowe techniki fałszerstw

Zauważyć jednak trzeba, że sam fakt ograniczania zakresu ochrony jedynie do legalnego obrotu gospodarczego, nie sprawia, że sprawcą tego przestępstwa może być jedynie uczestnik obrotu gospodarczego. Wręcz odwrotnie, wykonania znamion art. 306 KK może się dopuścić osoba trzecia, przedsiębiorcą niebędąca, która podrabia, usuwa albo przerabia oznaczenia urządzenia lub towaru stanowiącego przedmiot obrotu gospodarczego. Prócz tego, znany także jest fakt fałszowania oznaczeń produktów przez niezarejestrowane podmioty, czyli działające nielegalnie na rynku. Urządzenia albo towary przez nie modyfikowane częstokroć stają się przedmiotem transakcji handlowej, na skutek wprowadzenia ich do obrotu gospodarczego. Za asekuracją osób w ten sposób pokrzywdzonych przemawia tekst uzasadnienia projektu rządowego KK. Wskazuje się w nim na konieczność objęcia zakresem artykułu 306 Kodeksu karnego nowych technik i form dokonania przestępstw, związanych z fałszowaniem znaków identyfikacyjnych urządzeń – na przykład samochodów, czego dopuszczają się przestępcze grupy.

Dodatkowo, samo wprowadzenie zmodyfikowanych produktów przez nielegalnie działające podmioty nie zmienia faktu, że pokrzywdzonym w tym przypadku staje się kontrahent, czyli uczestnik obrotu gospodarczego. W tych okolicznościach właściwa wydaje się ocena, że przestępstwo to, w zasadzie, może popełnić każdy, czyli jest to przestępstwo powszechne.