Uelastycznienie systemu kar

Tagi:

Martyna_PieszczekZaostrzenie prawa karnego stanowi zasadniczy kierunek prowadzonych w Ministerstwie Sprawiedliwości prac nad szeroką reformą obowiązującej kodyfikacji. Obecnie prace te znajdują się na etapie uzgodnień wewnętrznych i w najbliższym czasie projekt nowelizacji Kodeksu karnego zostanie przekazany do konsultacji społecznych i międzyresortowych.

U podstaw projektowanych rozwiązań tkwi założenie, że ustawowy wymiar kary za przestępstwa o znacznym ciężarze gatunkowym, ukształtowany w zasadniczych zrębach przez Kodeks karny z 1997 r., który skądinąd doczekał się niechlubnej opinii „kodeksu zachwianej równowagi”, nie odzwierciedla w pełni stopnia społecznej szkodliwości tych przestępstw. Skutkiem zaburzenia zasady proporcjonalności stopnia represji do wagi przestępstwa jest nieefektywność prawa karnego. Nie realizuje ono tradycyjnie przypisywanych mu funkcji, w postaci zapewnienia społecznego poczucia bezpieczeństwa i sprawiedliwości, związanego ze świadomością realnej ochrony podstawowych wartości.

Planowana zmiana polityki karnej zmierza wobec tego do intensyfikacji ochrony dóbr o najwyższej randze – takich jak życie i zdrowie – wykorzystując w tym celu oddziaływanie prewencyjne.

Uelastycznienie systemu kar

Wykorzystując zaproponowaną przez Janusza Kochanowskiego metodologię klasyfikacji zmian wprowadzonych przez Kodeks karny z 1997 r. (por. J. Kochanowski „Redukcja odpowiedzialności karnej”, Warszawa 2000, s. 32), można zaszeregować projektowane rozwiązania, kształtujące reakcję prawa karnego na przypisane sprawcy przestępstwo, do trzech kategorii obostrzeń.

Pierwszy poziom obostrzeń dotyczy zmian w zakresie sankcji karnej. Projekt przewiduje modyfikację katalogu kar określonych w art. 32 k.k. poprzez rezygnację z osobnej kary 25 lat pozbawienia wolności oraz podniesienie górnej granicy terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat. Rozszerzenie granic sankcji grożącej za dany typ przestępstwa, będące logicznym następstwem odmiennego systemu kar, umożliwi uwzględnienie różnego natężenia winy i szkody, które może zaistnieć w konkretnym przypadku. Jest to szczególnie istotne w przypadku zgeneralizowanego, syntetycznego opisu zabronionego zachowania, właściwego dla techniki legislacyjnej przyjętej przez obowiązujący Kodeks karny. Realizacji tego celu nie sprzyjają dotychczasowe rozwiązania. Sztywny, oznaczony punktowo wymiar kary z art. 32 pkt 4 k.k., który pozbawia sąd możliwości miarkowania kwantum prawnokarnej dolegliwości oraz znaczny odstęp pomiędzy górną granicą terminowej kary pozbawienia wolności, a karą 25 lat pozbawienia wolności, częstokroć prowadzą do zastosowania przez sąd kary nieadekwatnej.

Sprawiedliwość karania

Negatywne konsekwencje obecnej regulacji są szczególnie widoczne przy wymierzaniu kary za najpoważniejsze przestępstwa, popełnione w warunkach współdziałania, zagrożone długoterminowymi karami izolacyjnymi. W tego typu przypadkach zasada tzw. wewnętrznej sprawiedliwości wyroku wymaga szerokiej możliwości stopniowania reakcji prawnokarnej orzekanej względem współdziałających. Tymczasem obowiązujący stan prawny pozwala właściwie na wybór pomiędzy trzema karami – 15 albo 25 lat pozbawienia wolności tudzież dożywotniego pozbawienia wolności.

Zmiana systemu kar powoduje konieczność modyfikacji zagrożenia ustawowego w odniesieniu do tych przepisów części szczególnej Kodeksu karnego, które przewidują karę 25 lat pozbawienia wolności, bądź nie określają górnej granicy zagrożenia terminową karą pozbawienia wolności, limitując w ten sposób wysokość zagrożenia ustawowego tym rodzajem kary do 15 lat. W pierwszej ze wskazanych sytuacji, projekt eliminuje z sankcji karę 25 lat pozbawienia wolności, a górną granicę ustawowego zagrożenia terminową karą pozbawienia wolności wyznacza na 30 lat. Natomiast w drugim przypadku, projekt określa górny próg zagrożenia karą pozbawienia wolności na 20 lat.

Niezależnie od tego, przez wzgląd na konsekwentną realizacją podstawowych założeń reformy oraz zachowanie wewnętrznej spójności systemu sankcji karnych, projekt podwyższa granice ustawowego zagrożenia (zarówno dolną, jak i górną) w przypadku tych kategorii przestępstw, gdzie dobrem prawnie chronionym jest życie i zdrowie człowieka, a także wolność seksualna. Niezależnie od tego, czy stanowi ono samodzielny albo uboczny przedmiot ochrony, czy też podlega ochronie pod postacią całościowego dobra prawnego, za jakie uważane są różne postacie bezpieczeństwa. Ogólnie, projekt dokonuje podniesienia sankcji w odniesieniu do niemal 70 typów przestępstw określonych w części szczególnej Kodeksu karnego.

Ograniczenie stosowania kar wolnościowych

Obostrzenia drugiego stopnia dotyczą części ogólnej Kodeksu karnego. Nakładają się one na sankcje karne i w sposób pośredni wpływają na zwiększenie represyjności systemu prawa karnego. W ramach tych obostrzeń sytuuje się modyfikacja art. 37a k.k. Zmierza ona do wyeliminowania ułomności obecnego rozwiązania, przejawiającej się w tym, że stwarza on podstawę do stosowania kar wolnościowych bez żadnych ograniczeń w stosunku do przestępstw zagrożonych karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, a zatem o wysokim stopniu karygodności in abstracto.

Przepis ten obejmuje tym samym niemal dwieście typów przestępstw, w tym typ zgwałcenia określony w art. 197 § 2 k.k., prowadząc do zbyt daleko idącej, nieproporcjonalnej liberalizacji odpowiedzialności. Projekt wyznacza górny próg zagrożenia karą pozbawienia wolności, warunkujący stosowanie dobrodziejstwa sankcji alternatywnej na poziomie 5 lat. Przyznaje sądowi takie uprawnienie, w szczególności, choć nie tylko, wtedy, gdy jednocześnie orzeka środek karny. Ponadto wyłącza taką możliwość w odniesieniu do sprawców, którzy byli już uprzednio skazani za umyślny występek na bezwzględną karę pozbawienia wolności w wymiarze co najmniej 6 miesięcy.

Nadzwyczajne zaostrzenie

ok_adka3Kolejnym wyrazem obostrzeń jest projektowany art. 64a § 1 k.k., który stwarza podstawę do nadzwyczajnego zaostrzenia kary względem sprawców przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, działających w warunkach powrotu do przestępstwa. Proponowane konsekwencje prawne tej szczególnej postaci recydywy specjalnej polegają na obligatoryjnym wymierzeniu kary pozbawienia wolności w granicach nie niższych od podwójnej wysokości dolnego zagrożenia do najwyższego ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Projekt akcentuje izolacyjny (eliminacyjny) aspekt kary dożywotniego pozbawienia wolności, która względem określonych kategorii sprawców przyjąć ma postać bezwzględną przez wprowadzenie fakultatywnej podstawy do wyłączenia możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia. Podstawa ta aktualizuje się w przypadku wymierzenia kary dożywotniego pozbawienia wolności wobec sprawcy zabójstwa w związku ze zgwałceniem na szkodę małoletniego, popełnionym na tle zaburzeń preferencji seksualnych. Projektowana regulacja ma na celu skuteczną ochronę społeczeństwa przed szczególnie brutalnymi przestępstwami popełnianymi przez osoby, które w ocenie sądu nie wykazują pozytywnej prognozy kryminologicznej.

Celem zapewnienia możliwości skutecznego egzekwowania odpowiedzialności karnej sprawców najpoważniejszych przestępstw, czyli zbrodni zagrożonych karą dożywotniego pozbawienia wolności, projekt dokonuje wpisania tej kategorii przestępstw do art. 105 § 1 k.k. Rozwiązanie to pozwala na zachowanie istoty kary przewidzianej w art. 32 pkt 5 k.k., która zakłada dożywotnie wykluczenie sprawcy z życia społecznego, wobec czego jej wykonanie nigdy nie powinno podlegać przedawnieniu.

Szkodliwe przedawnienie

Rozszerzenie zakresu zastosowania instytucji wyłączenia przedawnienia wykazuje korelację z zasadniczym nurtem projektowanych zmian – realizuje założenie wzmocnienia ochronnej funkcji prawa karnego i zaostrzenia jego represyjności. W systemie opartym na odstraszaniu, w którym wychodzi się z założenia, że zagrożenie karą ma powstrzymać ludzi od popełniania przestępstw, nie powinno być miejsca na bezwarunkowe przedawnienie, które umacnia w sprawcy przekonanie o możliwości uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Oddziaływanie ogólnoprewencyjne

Martyna_Pieszczek_„Uelastycznienie_systemu_kar_zdj._WojciewskiObostrzenia trzeciego stopnia sprowadzają się do odzwierciedlenia nowej aksjologii karania za pomocą odmiennego ukształtowania dyrektyw wymiaru kary. Projekt podkreśla równorzędną pozycję dyrektywy ogólnoprewencyjnej z dyrektywą prewencji indywidualnej poprzez zmianę jej umiejscowienia w ramach art. 53 k.k., a także nadaje jej odmienną treść. Proponowane ujęcie prewencyjnego znaczenia kary wymierzanej za przestępstwo, odcina się od jego sprowadzenia wyłącznie do pożądanego oddziaływania na stan świadomości prawnej społeczeństwa, nakazując sądowi, aby przy określaniu dolnej granicy wymiaru kary uwzględniał również potrzeby w zakresie kreowania bądź wzmacniania bodźców zniechęcających potencjalnych sprawców przez odstraszanie ich od popełnienia przestępstwa.

Model sprawiedliwości retrybutywnej

Projektowane zmiany konsekwentnie realizują koncepcję odejścia od dotychczasowej strategii liberalizacji prawa karnego na rzecz dowartościowania idei sprawiedliwej odpłaty za przestępstwo. Tym samym wpisują się w typowy dla Europy Zachodniej oraz Stanów Zjednoczonych model polityki karnej opartej na paradygmacie neoklasycznym, określanej terminem „law and order”, która wykształciła się w odpowiedzi na klęskę resocjalizacyjnego modelu sprawiedliwości karnej.

Projektodawcy, wybierając nową politykę karania, zachowują jednocześnie koherencję z konstytucyjnym punktem odniesienia dla wszelkich regulacji ze sfery ius puniendi. Powszechnie powoływana – jako kryterium ograniczające swobodę ustawodawcy w jego zakusach na rzecz zwiększenia represyjności reakcji karnej – zasada subsydiarności prawa karnego wywodzona z art. 31 ust. 3 Konstytucji, nie ma bowiem zastosowania, gdy zachodzi konieczność zapewnienia właściwej ochrony dobrom o wymiarze niematerialnym, mającym szczególne znaczenie z punktu widzenia systemu aksjologicznego akceptowanego w społeczeństwie.

W stosunku do czynów godzących w wartości mające etyczno–moralne korzenie w europejskim kręgu cywilizacyjnym, należących do kategorii mala per se, sankcja karna powinna wręcz odgrywać pierwszoplanową rolę, prowadząc w konsekwencji do wyrugowania zasady ultima ratio i jej zastąpienia zasadą
prima ratio.