Postępowanie karne na finiszu

Tagi: , , , ,
Konferencja Komisji, 30 marca 2010 r.

Fot. Krzysztof Wojciewski

Konsekwencją przyjętego przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego kierunku nowelizacji postępowania przygotowawczego i sądowego będą również zmiany w modelu postępowania odwoławczego oraz w kształcie instytucji nadzwyczajnych środków zaskarżenia.

Przygotowywane przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego zmiany legislacyjne, które mają usprawnić postępowanie karne, obejmą wszystkie jego etapy – od postępowania przygotowawczego, przez proces sądowy, po postępowanie odwoławcze. Istotnym zmianom, zdaniem członków Komisji, powinny ulec również rozwiązania z zakresu środków przymusu, w szczególności środków zapobiegawczych oraz zabezpieczenia majątkowego.

Gotowe są już założenia projektu nowelizacji k.p.k., które opracował zespół problemowy prof. Piotra Hofmańskiego, zastępcy przewodniczącego Komisji. Przygotowując założenia członkowie zespołu korzystali z uwag przedstawicieli nauki oraz praktyki, zgłoszonych na trzech konferencjach problemowych, które odbyły się w 2010 r. Ostatnia z nich, zorganizowana 28 września 2010 r., poświęcona była modelowi postępowania odwoławczego oraz nadzwyczajnym środkom zaskarżenia.

Odwoławcze do korekty

Na początku wrześniowej konferencji swoje poglądy wobec głównych mankamentów postępowania odwoławczego przedstawili: dr Monika Klejnowska z Uniwersytetu Rzeszowskiego, prof. Kazimierz Marszał z Uniwersytetu Śląskiego, Aleksander Herzog – prokurator Prokuratury Generalnej oraz dr Jacek Izydorczyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Wszyscy prelegenci opowiedzieli się za umiarkowanymi zmianami modelu postępowania odwoławczego. – Nie należy skłaniać się w kierunku zmian rewolucyjnych – stwierdziła dr Monika Klejnowska, chociaż, co do zasady, poparła ideę zmian w obowiązującym modelu, które mogłyby doprowadzić do wyeliminowania czynników nadmiernie spowalniających tok procesu. Za jeden z takich czynników dr Klejnowska uznała obecne rozwiązania legislacyjne i ukształtowaną na ich bazie praktykę w zakresie sporządzania uzasadnień wyroków.
Prof. Kazimierz Marszał przypomniał, że obecny model postępowania odwoławczego – w jego głównych zarysach – wprowadzono w 1949 r., nowelizując wzorowany na systemie radzieckim Kodeks postępowania karnego z 1928 r. Głównym mankamentem k.p.k., zdaniem profesora, jest nadmierna możliwość uchylania przez sąd kasacyjny zaskarżanych wyroków oraz przekazywania spraw sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Taka praktyka powoduje znaczne przedłużenie toku postępowania, gdyż wyrok wydany w postępowaniu ponownym może być po raz kolejny zaskarżony.

 

 W poszerzonym składzie
 O koniecznych zmianach w procedurze karnej Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego debatuje w poszerzonym składzie. Z dniem 19 listopada 2010 r. w pracach Komisji uczestniczy trzech nowych członków: sędziowie Sądu Najwyższego Wiesław Kozielewicz oraz Michał Laskowski, a także mecenas Czesław Jaworski, b. prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Argumenty na poparcie powyższej tezy zawarł w swoim wystąpieniu prok. Aleksander Herzog opowiadając o procesie, z którym zetknął się w swojej praktyce. – Proces ten toczy się od piętnastu lat i obecnie sprawa jest rozpoznawana po raz piąty w instancji odwoławczej – wspominał. Z kolei dr Jacek Izydorczyk oświadczył, że jest zwolennikiem jak najrzadszych zmian legislacyjnych w obszarze prawa karnego, w tym także w zakresie postępowania odwoławczego. Jeśli jednak zmiany miałyby zostać wprowadzone, to – zdaniem prelegenta – winny one zachować wszystkie główne zasady, którymi rządzi się obecny proces karny, a więc zasadę prawdy materialnej, kontradyktoryjności, prawa do obrony oraz zasadę dwuinstancyjności.

Głosy w dyskusji

W ramach wymiany poglądów, która nastąpiła po wystąpieniach prelegentów, zarysowały się wyraźne różnice pomiędzy stanowiskami przedstawicieli nauki, opowiadającymi się za wprowadzeniem zmian w modelu postępowania odwoławczego, a przedstawicielami praktyki, którzy przestrzegali przed szybkimi i zdecydowanymi modyfikacjami tego etapu procesu karnego. – Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego jest niezmiernie trudne – podkreślał prof. Jerzy Skorupka z Uniwersytetu Wrocławskiego, dodając, że na nowy kształt tego postępowania będą miały wpływ przyjęte przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego założenia co do nowego modelu postępowania przygotowawczego, a zwłaszcza postępowania przed sądem pierwszej instancji.
W dyskusji zdarzały się wypowiedzi, z których wynikało, że brak jest przekonujących danych wskazujących na faktyczną przewlekłość postępowania odwoławczego. Znakomita większość dyskutantów dopuszczała jednak nowelizację procedury karnej dającą sądom odwoławczym większe możliwości zmiany orzeczenia wydawanego w toku prowadzonego przez nie postępowania. Zwolennicy tych rozwiązań byli także skłonni poszerzyć zakres przeprowadzania dowodów przez sąd odwoławczy, ale i w tym przypadku nie zabrakło głosów wskazujących na możliwe negatywne konsekwencje takich zmian. W szczególności dr Sławomir Steinborn z Uniwersytetu Gdańskiego podkreślał, że sądy orzekające w pierwszej instancji mogłyby rezygnować z przeprowadzenia pewnych dowodów licząc na to, że sąd odwoławczy zrobi to za nie.
Sędzia Grażyna Artymiak z Sądu Okręgowego w Rzeszowie zwróciła natomiast uwagę na związki postępowania odwoławczego z prawem karnym materialnym, w którym bardzo kazuistycznie sformułowany przepis daje sądowi drugiej instancji większe podstawy do kwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszoinstancyjny, w przeciwieństwie do typów czynów opisanych w sposób zgeneralizowany.
Prof. Romuald Kmiecik z Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej wyraził z kolei interesujący pogląd co do możliwości zniesienia reguł ne peius uniemożliwiających sądowi odwoławczemu wydanie orzeczenia niekorzystnego dla oskarżonego. Profesor wskazał mianowicie na konieczność wprowadzenia środka odwoławczego do sądu równorzędnego, w przypadku, gdyby sąd odwoławczy skazał osobę uniewinnioną w następstwie uruchomienia procedury odwoławczej.

 Rok KKPK
Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego to działający przy Ministrze Sprawiedliwości organ pomocniczy i doradczy. Jej zadaniem jest przede wszystkim wyznaczanie kierunków reformy prawa karnego oraz tworzenie projektów ustaw obejmujących zmiany w kodyfikacjach karnych.

Dobiegł właśnie końca rok działalności Komisji. W ciągu tego czasu jej członkowie spotkali się na 13 plenarnych posiedzeniach, nie licząc spotkań zespołów problemowych. Ponadto Komisja zorganizowała trzy konferencje tematyczne, w których uczestniczyli reprezentanci wszystkich środowisk prawniczych. Opiniowała w ponad 20 sprawach, dotyczących tak istotnych kwestii jak reforma postępowania wykonawczego, wykonywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, przywrócenie do polskiego porządku prawnego kwalifikowanego typu zabójstwa czy penalizacja zjawiska tzw. stalkingu (uporczywego nękania). Efektem rozważań Komisji w tej ostatniej kwestii było opracowanie projektu nowelizacji Kodeksu karnego i wprowadzenie nowych typów czynów zabronionych – uporczywego nękania oraz tzw. kradzieży tożsamości. Projekt ten obecnie znajduje się na etapie prac w sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

W 2011 r. prace KKPK, obok usprawnienia postępowania karnego, koncentrować się będą na nowelizacji Kodeksu wykroczeń oraz części ogólnej Kodeksu karnego.

Inne proponowane rozwiązania

W dyskusji pojawiły się głosy dotyczące potrzeby modyfikacji katalogu bezwzględnych przyczyn odwoławczych. – Z praktyki postępowania kasacyjnego wynika, że powoływanie się przez strony na bezwzględne przyczyny odwoławcze występuje w znikomej liczbie spraw, zaś w jeszcze mniejszej rzeczywiście takie powody zachodzą – udowadniał prok. Aleksander Herzog.
Część propozycji uczestników wrześniowej konferencji zmierzało do usunięcia niektórych z tych przyczyn. Wskazywano w szczególności na przyczynę określoną w art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. polegającą na braku podpisu sędziego pod orzeczeniem. Prok. Herzog zgłosił również potrzebę rozszerzenia katalogu bezwzględnych przyczyn odwoławczych o przesłankę braku ustawowych znamion czynu zabronionego.
Za jedną z możliwości ograniczenia przewlekłości postępowania karnego, która wiąże się ściśle z obecnym modelem postępowania odwoławczego, część dyskutantów uznała wprowadzenie rozwiązania polegającego na sporządzaniu uzasadnienia wyroku w terminie 14 dni od wpłynięcia apelacji – w przeciwieństwie do obecnych rozwiązań zakładających odwrotną kolejność sporządzania uzasadnienia i wnoszenia środka zaskarżenia. Zdecydowana większość uczestników konferencji opowiedziała się również za wprowadzeniem zasady uzasadniania wyłącznie na wniosek stron orzeczeń utrzymujących wyrok sądu pierwszej instancji.
Interesującym okazał się również postulat wprowadzenia pisemnego postępowania odwoławczego, bez konieczności prowadzenia rozprawy w przypadku, gdy apelacja dotyczy tylko pewnych części wyroku, np. powództwa cywilnego. Pojawiły się też propozycje jak najszerszego wykorzystania w procesie karnym elektronicznego protokołu oraz rejestrowania w tej formie przebiegu procesu.

Zamierzenia Komisji

Podczas posiedzenia plenarnego, zorganizowanego w dniach 28-30 listopada 2010 r. w Ośrodku Doskonalenia Kadr Służby Więziennej w Popowie, odbyła się dyskusja nad opracowanymi przez zespół prof. Hofmańskiego założeniami do projektu nowelizacji k.p.k.
Akceptację członków Komisji zyskał postulat zmniejszenia liczby orzeczeń uchylających wyroki sądów I instancji, podobnie jak postulat ograniczenia reguł ne peius oraz rozszerzenia możliwości bezpośredniego przeprowadzania dowodów przez sąd odwoławczy. Komisja uznała, że zmiany te w istotny sposób mogą podnieść sprawność postępowania karnego. Podczas posiedzenia zaaprobowano również postulat rozszerzenia w k.p.k. możliwości stosowania trybów konsensualnych oraz wprowadzenia do kodeksu instytucji tzw. posiedzeń organizacyjnych przygotowujących postępowanie sądowe w skomplikowanych dowodowo sprawach. Rozważano też wprowadzenie zmian mających na celu wzmocnienie zasady kontradyktoryjności procesu karnego poprzez przekazanie inicjatywy dowodowej stronom, z jednoczesnym ograniczeniem tej inicjatywy w odniesieniu do sądu oraz wykluczeniem przyczyny odwoławczej w postaci powoływania się stron na brak aktywności sądu w poszukiwaniu dowodów.
Zakończenie prac Komisji nad projektem zmian Kodeksu postępowania karnego planowane jest na początek 2011 roku.