Glosa do postanowienia SN z 26 marca 2009 r. w sprawie dopuszczalności wnoszenia drogą elektroniczną pism procesowych w postępowaniu karnym

Glosa do postanowienia

W myśl ustawy o podpisie elektronicznym, pismo w formie dokumentu elektronicznego opatrzonego takim podpisem jest równoważne pismu w  formie papierowej. Brak w procedurze karnej przepisów szczególnych regulujących dopuszczalność wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną jest w tym przypadku kwestią drugorzędną. W ostatnich latach sądy wydały kilkadziesiąt orzeczeń, w których odniosły się do kwestii dopuszczalności opatrywania pism procesowych bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu . Jedno z nich zostało wydane w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Jest to postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2009 r., sygn. akt I KZP 39/08, które może wywrzeć wpływ na praktykę stosowania

Wyzwanie „elektronicznej” współczesności czyli projekt nowej definicji dokumentu w Kodeksie cywilnym

Pierwsza w polskim prawie prywatnym definicja dokumentu zakłada, że będzie nim nośnik informacji umożliwiający jej odtworzenie. Tak szerokie oraz technologicznie neutralne ujęcie dokumentu to szansa na oszczędność czasu i kosztów w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości. Współczesny wymiar sprawiedliwości w Polsce w dużej mierze opiera się na dokumentach i dotyczących ich procedurach określonych wedle XIX i XX-wiecznych zasad, a więc w epoce, kiedy praktycznie nie było lepszej i tańszej metody zachowywania oświadczeń niż forma dokumentu papierowego. Chlubny wyjątek od tej zasady to w polskim prawie prywatnym elektroniczne postępowanie upominawcze, gdzie właściwie wszelkie dokumenty są generowane, przechowywane i doręczane w formie elektronicznej (drobnym

E-dokument dowodem w KPC – przegląd obowiązujących przepisów

Czym, w świetle prawa, jest dokument? Jakie wymogi w procedurze cywilnej rodzi przeprowadzanie dowodu z dokumentu? Czym z kolei jest dokument elektroniczny i jakie jest jego zastosowanie w cywilnym prawie procesowym? Ani przepisy Kodeksu cywilnego, ani przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, nie zawierają aktualnie odrębnej defi nicji dokumentu. Nie oznacza to jednak, że pojęciem tym obie ustawy się nie posługują. Zaznaczyć trzeba, że dokument w rozumieniu przepisów cywilnego prawa materialnego nie jest tożsamy z dokumentem w ujęciu prawa procesowego. Natomiast rozumienie dokumentu przyjmowane w prawie cywilnym może być pomocniczo wykorzystane dla ustalenia, co należy rozumieć pod tym pojęciem w procesie .

Zagadnienia archiwizacji elektronicznych akt sądowych de lege lata

Jakim szczególnym zasadom archiwizacji podlegają elektroniczne dokumenty? Jakie obowiązki nakłada ustawodawca w zakresie prowadzenia archiwów elektronicznych? W dobie elektronizacji obrotu prawnego zagadnienia te stają się kluczowe również dla instytucji wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z art. 53 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych dla każdej sprawy rozpoznawanej przez sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy tworzy się akta. Akta powstają i są przetwarzane przy użyciu technik informatycznych, co oznacza możliwość prowadzenia akt sądowych w formie dokumentacji elektronicznej (ustawa z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne ). Elektronizacja sądownictwa a kwestia archiwów

Potrzeba budowy elektronicznej bazy orzecznictwa sądów powszechnych

Publikowanie w Internecie wyroków i orzeczeń, choć raczej nie przyczyni się do zwiększenia świadomości prawnej obywateli, to z pewnością wpłynie na poprawę jakości orzecznictwa oraz wzbogaci warsztat pracy adeptów prawa. Takie działanie realizowałoby postulat szerokiego dostępu do informacji publicznej. Sądowe orzeczenia umieszczane w internetowych bazach danych dostępnych bezpłatnie dla nieograniczonego kręgu adresatów stały się narzędziem, bez którego większość prawników nie wyobraża już sobie efektywnej pracy. Tymczasem teoretycy i praktycy prawa kształtują swoje wyobrażenie o dostępie do krajowego orzecznictwa sądowego głównie za sprawą komercyjnych, odpłatnych baz danych. Coraz częściej podmioty władzy publicznej eliminują komercyjne „ogniwo” w informacyjnym łańcuchu, udostępniając informacje o

Elektroniczny dostęp do informacji publicznej w sądach powszechnych – mylne przekonania, zaniedbywane obowiązki

Czy utrzymywanie odrębnej strony internetowej sądu oraz strony Biuletynu Informacji Publicznej jest konieczne? Jakie treści winien zawierać sądowy BIP? I dlaczego informacja publiczna publikowana w Internecie ma tak kluczowe znaczenie? Oto wnioski z porównania przepisów prawa i sądowej praktyki. Dostęp do wiedzy o otaczającym świecie i przeróżnych zdarzeniach rozgrywających się w przestrzeni publicznej ma ogromne znaczenie. Współczesny standard demokratycznego państwa nie ogranicza się do gwarantowania rozpowszechniania informacji (tradycyjnej „wolności słowa”), ale daje też prawo do uzyskiwania informacji o działalności państwa. Konstytucja w art. 61, uszczegółowionym w ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: u.d.i.p.), przyznała

Elektroniczny dostęp do rejestrów sądowych – postulaty de lege ferenda

Ograniczenie wymogu składania przez strony postępowania sądowego papierowych wydruków z e-rejestrów, a także zrównanie rangi takich dokumentów wydawanych w postaci papierowej i elektronicznej – oto niektóre z istotnych kwestii wartych pilnego uregulowania w przepisach dotyczących rejestrów sądowych. Rejestry publiczne są zwykle postrzegane jako instytucje prawne, dzięki którym możliwe jest zmniejszenie kosztów transakcji handlowych. Ułatwiają pozyskanie informacji o kontrahencie i przedmiocie wymiany, a ze względu na fakt, że są legitymowane przez władzę państwową, zmniejszają ryzyko, iż dane uzyskane przez uczestnika obrotu prawnego są nieprawdziwe lub nierzetelne . W procedurze cywilnej dostęp do danych zawartych w rejestrach publicznych dotyczy dwóch płaszczyzn. Pierwsza

Elektroniczna mediacja – mit czy rozwiązanie na przyszłość?

Zyskująca na popularności w Stanach Zjednoczonych i Europie mediacja online sprawdza się zwłaszcza w sporach, których przedmiotem są stosunkowo nieduże kwoty pieniężne. Zastosowanie komunikacji elektronicznej sprawia, że wypracowanie ugody między stronami jest szybsze i tańsze niż w tradycyjnym postępowaniu mediacyjnym. Pierwsza mediacja online miała miejsce w 1996 r. w Stanach Zjednoczonych. Sprawa dotyczyła pewnego hobbysty komputerowego z Kansas. Założył on witrynę internetową, na której publikował lokalne informacje pochodzące z radia, telewizji oraz miejscowej gazety. Niektóre słowa i frazy w artykułach były kopiowane wprost z papierowej wersji lokalnej gazety. Jej wydawca wiosną 1996 r. skontaktował się z właścicielem witryny i oskarżył

Europejskie postępowanie nakazowe. Informatyzacja na wzór EPU?

Jeden sąd rozpatrujący elektroniczne pozwy, komunikacja za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, efektywne procedowanie – oto niewątpliwe zalety elektronicznego postępowania upominawczego. Warto objąć nimi również europejskie postępowanie nakazowe. Polski ustawodawca nie zdecydował się jak dotąd na wykorzystanie możliwości, jakie stwarza prawodawstwo unijne w zakresie stosowania komunikacji elektronicznej w europejskim postępowaniu nakazowym (w postępowaniu w sprawie europejskiego nakazu zapłaty). Spore zainteresowanie, z jakim spotkało się dochodzenie roszczeń w ramach funkcjonującego w Polsce od 1 stycznia 2010 r. elektronicznego postępowania upominawczego (EPU), skłania jednak do rozważenia możliwości informatyzacji również europejskiego postępowania nakazowego. Wydaje się przy tym, że wprzężenie komunikacji elektronicznej w ramy tego postępowania

Informatyzacja postępowania w sprawach o wykroczenia – postulaty de lege ferenda

Nic nie stoi na przeszkodzie, by w dobie powszechnej komputeryzacji unowocześnić postępowania sądowe w sprawach drobnych czynów społecznie szkodliwych. Wprowadzenie obiegu informacji za pomocą dokumentów elektronicznych znacznie usprawni oraz uprości rozstrzyganie tego typu spraw. Prawo wykroczeń stanowi część szeroko rozumianego prawa karnego i umożliwia zwalczanie czynów społecznie szkodliwych. Ilość i specyfika spraw, których wykroczenia dotyczą, powinny skłaniać do odformalizowania tego typu postępowań na każdym ich etapie, przy jednoczesnym zagwarantowaniu prawa do obrony osobie obwinionej o popełnienie wykroczenia, jak również praw osoby pokrzywdzonej. Spośród wszystkich kategorii wykroczeń większość wpływających do sądu spraw stanowią wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji –

Rozwój elektronicznego postępowania upominawczego – postulaty de lege ferenda

Funkcjonujące od ponad roku elektroniczne postępowanie upominawcze spotkało się z dużym zainteresowaniem ze strony osób dochodzących roszczeń przed sądem, a tym samym znacznie usprawniło postępowania w sprawach prostych roszczeń pieniężnych. Poprzez wprowadzenie kilku usprawnień można to postępowanie uczynić – z korzyścią dla wymiaru sprawiedliwości – jeszcze bardziej popularnym. Elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU) to pierwsze efektywne przedsięwzięcie prawno-informatyczne w sądownictwie powszechnym w zakresie wykorzystania komunikacji elektronicznej do komunikacji ze stronami postępowania. Wprowadzenie nowoczesnej technologii przyczyniło się do uproszczenia i usprawnienia pracy sądów względem zwykłego postępowania upominawczego. Efektywność EPU jest pochodną prostoty samego postępowania, ale wynika również z wyeliminowania większości barier, jakie

Elektroniczne postępowanie wieczystoksięgowe w Polsce na tle rozwiązań niemieckich

Po informatyzacji ksiąg wieczystych oraz wprowadzeniu internetowego dostępu do ksiąg prowadzonych w systemie elektronicznym, nadszedł czas a informatyzację samego postępowania wieczystoksięgowego. Obejmie ono wyłącznie notariuszy, zaś efektem jego wprowadzenia będzie  uproszczenie i usprawnienie obrotu prawnego. Przygotowany przez Zespół ds. Informatyzacji Postępowań Sądowych działający przy Ministrze Sprawiedliwości, roboczy projekt ustawy mający na celu zinformatyzowanie postępowania o wpis w księdze wieczystej stanowi kolejny etap informatyzacji postępowania cywilnego. Kilka lat temu wprowadzono tzw. elektroniczne postępowanie rejestrowe (przed sądem gospodarczym prowadzącym Krajowy Rejestr Sądowy, a w 2009 r. – także przed sądem prowadzącym rejestr zastawów). Ustawą z dnia 9 stycznia 2009 r. zmieniającą Kodeks

Elektroniczny protokół – projekt badawczy w zakresie transkrypcji treści nagrań audio-wideo z posiedzeń sądowych

Protokoły elektroniczne, a więc nagrania z posiedzeń jawnych sądu, stały się faktem w procedurze cywilnej. Obecnie w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu trwają prace nad wyborem optymalnego oprogramowania i sprzętu niezbędnych do przepisywania określonych fragmentów takich nagrań. Ustawą z dnia 29 kwietnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego do polskiego porządku prawnego, wzorem regulacji państw europejskich , została wprowadzona nowa postać protokołu sądowego. Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów, zasadą jest utrwalanie przebiegu posiedzenia jawnego za pomocą urządzeń i środków technicznych umożliwiających rejestrację dźwięku albo obrazu i dźwięku. W sprawach, w których przebieg posiedzenia sądowego (jak również danej czynności

Informatyzacja sądownictwa w Polsce. Co zostało zrobione? Na co jeszcze czekamy?

Elektroniczne rejestry, lubelski e-sąd, System Dozoru Elektronicznego czy nowoczesny sprzęt na salach rozpraw to niewątpliwe milowe kroki w informatyzacji polskiego sądownictwa. Kwestia w tym, że te przydatne narzędzia i rozwiązania – choć zmierzają w dobrym kierunku – nie tworzą jeszcze jednolitego, spójnego, skalowalnego systemu. Kilka lat temu na łamach serwisu prawa nowych technologii „Nowe Media” i tygodnika „Wprost” z podziwem pisałem o amerykańskim e-sądzie. Projekt „Sąd XXI wieku” prowadzony jest we współpracy William & Mary Law School w Williamsburgu w USA oraz amerykańskiego National Centre for State Courts. Wcześniej miał on wdzięczną nazwę „The Courtroom 21” , obecnie prowadzi go