Postępowanie cywilne

Aneta Małgorzata Arkuszewska – „Referendarz sądowy w postępowaniu cywilnym”

Najlepszym uzasadnieniem dla powstania tej książki jest brak kompleksowej regulacji prawnej obejmującej status i uprawnienia referendarza sądowego. Brakuje również literatury, która w ujęciu monograficznym poruszałaby ten problem. Praca dr Anety Małgorzaty Arkuszewskiej, kierownika Zakładu Prawa Cywilnego na WPiA Uniwersytetu Rzeszowskiego, stanowi odpowiedź na stale wzrastające zainteresowanie ustawodawcy referendarzami sądowymi i możliwościami wykorzystania kompetencji tej grupy prawników.

W pracy trafnie zauważono, że zwiększający się zakres uprawnień referendarzy, choć pożądany, choćby z uwagi na potrzebę odciążenia sędziów, rodzi jednak wątpliwości. Zakres „czynności z zakresu ochrony prawnej” ujmowany jest bowiem coraz szerzej – na granicy z wymiarem sprawiedliwości, który Konstytucja RP zarezerwowała wyłącznie dla niezawisłych sędziów. Najciekawszą pod tym względem częścią publikacji jest więc rozdział IV dotyczący niezależności i bezstronności referendarzy sądowych.

Rozważania autorki zasługują na uwagę, stanowią bowiem ważny głos w dyskusji nad rolą referendarzy oraz podnoszonym zarzutem niezgodności z Konstytucją RP niektórych przyznanych im uprawnień. Wystarczy za autorką zauważyć, że z całą pewnością wątpliwości konstytucyjne może budzić możliwość odmowy referendarza zwolnienia strony od kosztów sądowych, w oparciu o stwierdzenie oczywistej bezzasadności dochodzonego roszczenia lub obrony.

Poza ustępami przybliżającymi ideę przekazania części spraw cywilnych referendarzom oraz zawierającymi uwagi prawno-porównawcze, w rozprawie znajdziemy omówienie katalogu orzeczeń i zarządzeń przez nich wydawanych, a także analizę kwestii ich zaskarżalności. W pracy przedstawiono też budzące wiele wątpliwości zagadnienia rektyfikacji orzeczeń referendarskich. Każdy z rozdziałów kończy podsumowanie, w którym autorka nie ucieka od samodzielnych, często krytycznych refleksji nad obowiązującymi przepisami oraz brakiem dostatecznych regulacji.

W ocenie dr Arkuszewskiej, wprowadzenie w 1997 r. do polskiego systemu prawnego instytucji referendarza sądowego było sukcesem. Trzeba się też zgodzić z jej twierdzeniem, że sukces ten jest zagrożony wąskim ujęciem referendarskiej niezależności, ograniczonej do treści wydawanych orzeczeń i zarządzeń. Również brak ustawowego zapewnienia apolityczności, nieprzenoszalności oraz pewności zatrudnienia referendarzy, w zestawieniu z ich coraz istotniejszymi uprawnieniami, czyni pytanie o gwarancje prawa do sądu w postępowaniach im powierzonych w pełni aktualnym.

Wydawca: Wolters Kluwer Polska, s. 343,
cena 105 zł

Recenzje przygotował sędzia