Temida etyczna

Czym jest etyka sali sądowej? Co wypada w relacjach sędzia – pełnomocnik strony? Dlaczego coraz częściej prawnicy zapominają o godności zawodu? O tym m.in. dyskutowano podczas konferencji zorganizowanej przez lubelski ośrodek Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Międzynarodowa konferencja „Etyka zawodów prawniczych – wzajemne relacje i oczekiwania” odbyła się w dniach 14-15 kwietnia 2011 r. w Kazimierzu Dolnym. Jej organizatorami były: Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, Okręgowa Rada Adwokacka w Lublinie oraz Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie. W konferencji wzięło udział ok. 100 sędziów, adwokatów i radców prawnych – w tym siedmioosobowa grupa prawników amerykańskich na czele z prof. Johnem McClellanem Marshallem, sędzią w stanie spoczynku 14 Dystryktu Sądowego Stanu Teksas.

Tabloidyzacja świata prawników

Konferencję otworzył Leszek Pietraszko, dyrektor KSSiP, Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, Piotr Sendecki, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Lublinie oraz prof. John McClellan Marshall, honorowy gość konferencji. List od Ministra Sprawiedliwości odczytała sędzia Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi Ministerstwa Sprawiedliwości, zaś list od prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej – adwokat Jakub Jacyna, przewodniczący Komisji Etyki Zawodowej NRA. W swoich wystąpieniach wszyscy zgodnie podkreślali znaczenie etyki w wykonywaniu zawodów prawniczych oraz we wzajemnych relacjach pomiędzy ich przedstawicielami.

Mecenas Bobrowicz stwierdził, że w świecie wartości, w którym króluje pieniądz, etyka stanowi jedyny sposób zapewnienia uczciwego postępowania. Mecenas Sendecki zwrócił z kolei uwagę na „tabloidyzację” świata prawniczego, przejawiającą się m.in. tym, że zachowania obserwowane w programach telewizyjnych są później przenoszone do sali sądowej.

Pieniądze czy misja?

Pierwszego dnia konferencji wykład na temat wartości podstawowych zawodów prawniczych (w znaczeniu legal profession, a więc bez „zawodu” sędziowskiego) wygłosił dr Tomasz Pietrzykowski, radca prawny. Do tych wartości zaliczył niezależność, lojalność wobec klienta, praworządność, a także godność zawodu, solidarność koleżeńską, profesjonalizm i uczciwość.

Z kolei współczesne problemy realizacji zasad deontologii zawodowej adwokata i radcy prawnego przedstawił adwokat Andrzej Michałowski. Jako przykład obniżenia statusu adwokata podał transmitowaną w telewizji scenę z sali sądowej, gdy piosenkarka Doda zwróciła się do swojego pełnomocnika słowami „Chcesz żelka?”. Adwokat chciał być zapewne postrzegany jako profesjonalista, tymczasem, jak to ujął prelegent, „żelek obniżył marność piedestału”.

Mecenas Michałowski w swoim wystąpieniu podkreślał, że obecnie klient coraz częściej traktuje swojego prawnika jak „płatną strzelbę”. Wskazał on również na szereg negatywnych zjawisk dotyczących etyki zawodowej, których najlepszym przykładem są przeprowadzone kilka lat temu badania dr Elżbiety Łojko z Zakładu Socjologii Prawa UW wskazujące, że 34 proc. spośród ankietowanych studentów prawa było gotowych dać łapówkę w zamian za załatwienie sprawy. Wykład mecenasa Michałowskiego okraszony był przykładami z życia codziennego. Adwokat wspomniał np. o sytuacji z bufetu w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdy dwóch młodych adwokatów w obecności swoich klientów, przed wejściem na salę sądową, stwierdziło: „zakładamy batmanki i idziemy zarobić na miskę ryżu”.

Jak zauważył mecenas Michałowski, w ostatnich latach zaszły niepożądane zmiany w relacjach między przedstawicielami komercyjnych zawodów prawniczych a sędziami. Kiedyś nikogo nie dziwiło, że adwokat wraz z sędzią siedzą przy jednym stoliku w bufecie sądowym. Obecnie takie sytuacje się nie zdarzają, gdyż byłyby odebrane jako uzgadnianie wyroku. – Takie odizolowanie przedstawicieli różnych profesji prawniczych stanowi wyraz słabości, a nie siły – zauważył adwokat.

Potrzebny wzajemny szacunek

Po wysłuchaniu wykładów uczestnicy konferencji mogli wziąć udział w dwóch panelach dyskusyjnych. Pierwszemu, pt. „Etyka zawodów prawniczych – nowe wyzwania”, przewodniczył prof. Mirosław Wyrzykowski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, drugiemu, pt. „Dramaturgia sali sądowej – wzajemne oczekiwania prawników”– dr Jacek Chlebny, sędzia NSA i prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

, sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, wyraźnie zaakcentowała różnicę pomiędzy etyką, rozumianą jako zbiór norm zachowania, a etosem w znaczeniu reguł działania określonych grup zawodowych. Podkreśliła, że wydając jakąkolwiek decyzję nie można uciec od jej oceny etycznej – każda decyzja sędziego jest właściwie oceną moralną, zaś sędzia, chcąc stosować oceny moralne, sam musi być moralny. Sędzia Romer opowiedziała o tabliczce stojącej niegdyś na biurku jej ojca, przedwojennego adwokata, którą otrzymał od kolegi bronionego w postępowaniu dyscyplinarnym. Na tabliczce napisano: „Szanownemu Koledze z podziękowaniem za obronę godności stanu adwokackiego”. Sędzia podkreśliła znaczenie owego pojęcia godności, do którego, jej zdaniem, powinni wrócić przedstawiciele wszystkich zawodów prawniczych.

Inne zagadnienie poruszył adwokat Ziemisław Gintowt wskazując, że wymiar sprawiedliwości w ostatnich latach można określić jako część sektora tzw. masowej produkcji, czego przykładem jest coraz częstsze używanie przez pełnomocników procesowych urzędowych druków. Dyskutanci zwrócili też uwagę na konieczność przywrócenia wzajemnego szacunku i zaufania pomiędzy sędziami i adwokatami oraz radcami prawnymi. Mecenas Malicki podkreślił, że sędzia powinien spróbować, jak to określił, „chodzić w butach adwokata i poczuć jego odciski”, czyli zrozumieć ograniczenia adwokata, który zawsze musi działać na korzyść klienta. Problematyka ta okazała się na tyle interesująca, że dyskusja trwała również w trakcie uroczystej kolacji.

Wpajanie standardów

Drugi dzień konferencji rozpoczął się wykładem Seany Willing, Przewodniczącej Komisji Postępowania Sądowego w Teksasie, która przedstawiła doświadczenia amerykańskie w zakresie etyki sądowej i naruszania norm etycznych. Seana Willing podkreślała znaczenie szacunku nie tyle dla osoby konkretnego sędziego, lecz dla sprawowanego przez niego urzędu, co winno być pierwszym przykazaniem każdego prawnika sądowego.

W drugim dniu konferencji miały miejsce jeszcze dwa panele dyskusyjne. Pierwszy, któremu przewodniczył sędzia John McClellan Marshall, poświęcony został szkoleniu prawników oraz doświadczeniom polskim i amerykańskim w tym zakresie. Druga dyskusja dotyczyła tematu „Zawody prawnicze zawodami zaufania publicznego w odbiorze społecznym”, a prowadzącym był prof. Leszek Leszczyński, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Podczas dyskusji Randall Sarosdy, dyrektor wykonawczy Centrum Sądownictwa w Teksasie, wskazał na znaczące odrębności modelu szkolenia sędziów w USA i modelu polskiego. Polegają one m.in. na tym, że szkolenie sędziów stanowych w Teksasie trwa tydzień, zaś sędziowie wybrani na to stanowisko (za wyjątkiem sędziów federalnych sędziowie w USA wybierani są w wyborach powszechnych) muszą najpierw przez wiele lat wykonywać zawód adwokata. – Szkoli się „na prawnika”, a do stanowiska sędziego dochodzi się po wielu latach praktyki prawniczej – mówił Sarosdy.

Radca prawny Maria Ślązak podkreśliła, że zbyt mało jest nauczania etyki na aplikacjach prawniczych. Szczególnie zabrzmiały słowa nestora polskiej adwokatury Zbigniewa Dyki o konieczności istnienia zaufania między klientem a adwokatem, a także zachowania tajemnicy zawodowej. Adwokat Jan Kuklewicz podkreślił z kolei, że jeżeli sądy będą „lekką ręką” zwalniały adwokatów z obowiązku dochowania tajemnicy zawodowej, to adwokat stanie się informatorem organów ścigania opłacanym przez klienta.

O etyce w przyszłości

Podsumowanie dwudniowej konferencji wygłosił prof. John McClellan Marshall, zaś w imieniu organizatorów – Dariusz Sałajewski, Piotr Sendecki oraz Leszek Pietraszko. Podkreślono wagę utrzymywania kontaktów między przedstawicielami zawodów prawniczych dla budowy wzajemnego szacunku i zaufania między nimi, a także potrzebę kontynuowania wspólnych spotkań i konferencji. Dyrektor KSSiP złożył zapewnienie, że konferencja „Etyka zawodów prawniczych – wzajemne relacje i oczekiwania” stanowić będzie początek serii corocznych konferencji współorganizowanych przez przedstawicieli tych zawodów.

Ze względu na wagę poruszanej podczas obrad problematyki, organizatorzy zapowiedzieli wydanie drukiem materiałów pokonferencyjnych.

Autor jest sędzią, doktorem nauk prawnych, pracownikiem Działu Współpracy Międzynarodowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury