Tydzień dla pokrzywdzonych

W odbywającym się już po raz jedenasty Tygodniu Pomocy Ofiarom Przestępstw, z konsultacji i wsparcia skorzystało prawie o jedną czwartą osób więcej niż przed rokiem. Ten wzrost to efekt łatwiejszego niż w poprzednich latach dostępu do specjalistów, którzy oferowali pomoc pokrzywdzonym.

Jak powiedział szef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski podczas konferencji inaugurującej tegoroczny Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw, inicjatywa ta ma na celu zwrócenie szczególnej uwagi społeczeństwa oraz instytucji państwowych i samorządowych na potrzeby i prawa pokrzywdzonych przestępstwem. Formuła zorganizowanego w dniach 21- 26 lutego br. Tygodnia różniła się od przyjętej w latach ubiegłych.

300 porad dziennie

W trakcie poprzednich „tygodni” w sądach i prokuraturach organizowano dyżury, podczas których porad udzielali profesjonaliści specjalizujący się w różnych dziedzinach prawa. Tym razem zainteresowani mogli się zgłaszać także do prowadzonych pod patronatem Ministerstwa Sprawiedliwości ośrodków pomocy dla osób pokrzywdzonych przestępstwem. Oprócz adwokatów, prokuratorów, radców prawnych, asesorów, aplikantów adwokackich i radcowskich, dyżurowali w nich również policjanci, komornicy, kuratorzy sądowi, psychologowie, pracownicy socjalni – a więc specjaliści potrafiący udzielić rady i pomocy w każdym aspekcie krzywdy wyrządzonej czynem przestępnym.

– Zależało nam na wskazaniu ośrodków jako miejsc powołanych do niesienia pomocy pokrzywdzonym przez cały rok. Gdy dyżury organizowano w sądach, kończył się Tydzień, a pokrzywdzeni dalej nie wiedzieli, gdzie mogą zwracać się po pomoc – mówi

, zastępca dyrektora Departamentu Praw Człowieka Ministerstwa Sprawiedliwości.

Od 21 do 26 lutego w ośrodkach pomocy dla osób pokrzywdzonych przestępstwem w całej Polsce udzielono 1547 porad prawnych i psychologicznych. Nieznana jest dokładna liczba porad udzielonych w sądach i prokuraturach, można jednak szacować, że było ich nie mniej niż rok temu, a więc ok. 5,7 tys. W Tygodniu Pomocy Ofiarom Przestępstw do sądów, prokuratur i ośrodków pomocy pokrzywdzeni mogli przychodzić w godzinach od 10:00 do 18:00, w sobotę zaś do godz. 13:00 – z wyjątkiem wrocławskiego Ośrodka Pomocy dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem, gdzie praprowadzono dyżur całodobowy. Media znacznie obszerniej niż w ubiegłych latach informowały o możliwościach skorzystania z pomocy. W połączeniu z rozszerzoną formułą Tygodnia sprawiło to, że w niektórych miejscowościach, zwłaszcza po południu, w ośrodkach ustawiały się kolejki.

Większość tych, którzy prosili o radę i pomoc, nie była jednak osobami pokrzywdzonymi w wyniku przestępstw. W istocie szukali oni bezpłatnej porady prawnej. Najczęściej pytano o pomoc w sprawach karnych, rodzinnych (np. kwestie alimentacyjne), z zakresu stosunków pracy (mobbing, zaleganie z płacami), a także psychologii i praw obywatelskich.

Od pocieszenia do pomocy przy pisaniu pozwu

W warszawskim Pogotowiu „Niebieska Linia” udzielono łącznie 153 porady, w większości poprzez rozmowy osobiste (z drogi telefonicznej i mailowej skorzystały tylko cztery osoby). Na co dzień w Pogotowiu nie ma tłumów osób oczekujących na udzielenie pomocy. W 2010 r. podczas Tygodnia zgłosiło się tu 99 osób, tymczasem w pozostałe dni rejestrowano średnio 37 zgłoszeń. W zakresie spraw związanych z przemocą w rodzinie (fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, emocjonalną) z pomocy stołecznej „Niebieskiej Linii” korzysta średnio ok. 120 osób miesięcznie. Czasami pokrzywdzeni trafiają tu prosto z ulicy, gdy nagle potrzebna jest im pomoc. Najczęściej jednak są kierowani przez ośrodki pomocy społecznej i zapisują się na określony termin do specjalistów z różnych dziedzin.

– Udzielamy porad związanych z różnymi trwającymi procedurami prawnymi, od prawa budowlanego i protestów w sprawie wytyczania granic działek poczynając, poprzez zakłócanie porządku publicznego ze strony sąsiadów, aż po gwałty i zabójstwa, bo i takie sprawy się zdarzają. Przeważa oczywiście przemoc w rodzinie – mówi Agnieszka Olszewska, koordynatorka ośrodka, w którym na stałe pracuje pięciu psychologów, trzech prawników oraz dwanaście stażystek-wolontariuszek.

We wszystkich tych sprawach chodzi m.in. o poradę prawną, analizę dokumentów, pomoc w pisaniu pism procesowych, zakładanie „niebieskich kart” dla ofiar przemocy, a czasem – co równie ważne – o wsparcie psychologiczne dla osoby pokrzywdzonej. – Zdarza się, że kobieta jest bita wiele razy i nie idzie na policję, lecz najpierw przychodzi do nas zapytać, co powinna zrobić. Dla ofiar przemocy w rodzinie wzywanie policji nie zawsze jest oczywiste, one są w bardzo skomplikowanej sytuacji psychologicznej – dodaje Olszewska.

Ośrodek nie tylko udziela „pierwszej pomocy” prawnej i psychologicznej. Gdy zachodzi potrzeba, kieruje pokrzywdzonych do rozmaitych specjalistów – np. pedagogów czy psychologów zajmujących się różnymi rodzajami terapii długoterminowej. Zasadą jest, że gdy przychodzi osoba, która padła ofiarą przemocy w rodzinie i prosi o spotkanie z prawnikiem, musi najpierw porozmawiać z psychologiem.

Nie powtarzać cierpienia

Ważnym elementem tegorocznego Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw była również debata pt. „Wiktymizacja wtórna” zorganizowana 22 lutego w siedzibie Prokuratury Generalnej w Warszawie. Uczestniczyli w niej przedstawiciele Prezydenta, Parlamentu, resortu sprawiedliwości, resortu pracy, Komendy Głównej Policji, także adwokatury, radców prawnych oraz organizacji pozarządowych.

– Najważniejsze, by nie pogłębiać krzywd i cierpień pokrzywdzonych w świetle prawa karnego, którzy już raz zostali dotknięci przestępstwem, a następnie, w wyniku zaniedbań, nieznajomości prawa czy pośpiechu, często spotykają się z niewłaściwym traktowaniem przez szeroko rozumiany wymiar sprawiedliwości. Zasługują oni na większą empatię i należyte poszanowanie ich godności. Temu wyzwaniu muszą stawić czoła wszyscy mający kontakt z ofiarami przestępstw – stwierdził podczas konferencji Prokurator Generalny Andrzej Seremet. Przypomniał też sprawę o gwałt sprzed 10 lat, w której młodą dziewczynę, ofiarę tego czynu, przesłuchiwano aż 22 razy.

www.pokrzywdzeni. gov.pl można znaleźć odpowiedzi na wszelkie pytania związane ze statusem, uprawnieniami oraz organizacją pomocy dla osób pokrzywdzonych przestępstwem.

Wiceminister sprawiedliwości Igor Dzialuk poinformował z kolei, że resort przeprowadził szkolenia z metodologii pracy z pokrzywdzonymi, w których wzięło udział prawie tysiąc prokuratorów, sędziów i kuratorów sądowych. Chodziło zwłaszcza o to, by należycie rozumiano rozmaite rereakcje ofiar przestępstw, a w szczególności dzieci, którym należy zapewniać poczucie bezpieczeństwa i przesłuchiwać je w tzw. przyjaznych pokojach przesłuchań. – Pozytywnym zjawiskiem stało się wprowadzenie nowych typów czynów karalnych, takich jak np. rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody – podkreślił minister.

Zdaniem Wojciecha Cieślaka z Naczelnej Rady Adwokackiej, w kształceniu młodych prawników-praktyków, którzy stykają się w przyszłości z problemem ofiar przestępstw, należy położyć szczególny nacisk na kwestie związane z etyką. Przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszard Kalisz dodał, że pokrzywdzeni nie są po prostu jednymi ze świadków i wymagają traktowania ze wzmożoną życzliwością. Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz zauważyła z kolei, że pożądane byłoby wprowadzenie do Kodeksu postępowania karnego obowiązku informowania dziecka, w sposób adekwatny do stopnia jego rozwoju intelektualnego, o możliwości odmowy składania zeznań, jeśli podejrzanym jest jego przedstawiciel ustawowy.

Krzysztof Łaszkiewicz z Komendy Głównej Policji wskazał, że to policjanci spotykają się z pierwszymi emocjami pokrzywdzonych, przeżywanymi w fazie bólu fizycznego i psychicznego, czasami przy widoku krwi i ciał ofiar. Policjanci muszą więc być permanentnie przygotowywani do tego pierwszego kontaktu z uwagi na dotykające funkcjonariuszy zjawiska erozji zawodowej oraz procesy depersonalizacji.

Prof. Monika Płatek, kierownik Zakładu Kryminologii w Instytucie Prawa Karnego WPiA UW dodała: – Podstawowe oczekiwania pokrzywdzonych możemy spełnić od razu, już dziś. Oni proszą o trzy rzeczy: szklankę wody, krzesło oraz informację przekazaną zrozumiałym językiem – mówiła. Profesor wskazała również, że niekorzystne dla ofiar gwałtów jest ściganie tego przestępstwa na wniosek. – Osoba poniżej 15 roku życia nie ma prawa złożenia takiego wniosku. Może go złożyć jej opiekun – tyle, że często akurat opiekun jest tym, który gwałci – mówiła.

Wiktymolog prof. Ewa Bieńkowska z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie stwierdziła, że do wiktymizacji wtórnej przyczyniają się też niektóre regulacje prawne, jak np. art. 46 k.k. Nie przyznaje on statusu strony procesowej pokrzywdzonemu składającemu wniosek o naprawienie szkody lub jej zadośćuczynienie. – Natomiast art. 335 k.p.k. pozwala prokuratorowi na złożenie wniosku o skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy. Opinia pokrzywdzonego jest tu bez znaczenia, jakby nie istniał, nie trzeba go nawet informować, że skazanie nastąpi w takim trybie. Interes pokrzywdzonego został tu poświęcony na rzecz przyspieszenia postępowania – wskazała profesor.

Cztery ważne zasady

Idea Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw zrodziła się w 2000 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości, w ślad za podobnymi inicjatywami realizowanymi już wcześniej w państwach Unii Europejskiej. Początek dało ustanowienie w 1988 r. przez Parlament Europejski Dnia Ofiar Przestępstw. Uznano, iż dzień ten przypadać będzie 22 lutego. W Polsce, w wyniku decyzji parlamentu z 2003 r., dzień ten jest świętem państwowym (ale nie wolnym od pracy).

W Europie już ponad 20 lat temu sformułowano cztery podstawowe zasady dotyczące sposobu postępowania wobec ofiar przestępstw. Są to: okazywanie szacunku, udzielanie pomocy w odzyskaniu sił oraz powrocie do normalnego życia, wykrycie i ukaranie sprawcy przestępstwa, a także zrekompensowanie doznanej szkody i krzywdy.

Organizatorami tegorocznego Tygodnia Pomocy Ofiarom Przestępstw było Ministerstwo Sprawiedliwości, Prokuratura Generalna, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Komenda Główna Policji, Krajowa Rada Kuratorów, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Komornicza oraz wydawnictwo Wolters Kluwer.

Autor jest dziennikarzem