Realne działania zamiast wielkiej polityki

Tagi: , ,
Krzysztof Kwiatkowski – Minister Sprawiedliwości

Fot. Krzysztof Wojciewski

[article_lead]Oczekiwania związane z polską prezydencją w Radzie Unii Europejskiej są duże. Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma planów związanych z wielką polityką, zamierza jednak wykorzystać tę unikalną sposobność, by rozwiązać szereg rzeczywistych, codziennych problemów obywateli.[/article_lead]

Sprawowanie prezydencji jest naturalną konsekwencją przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. Jest to czas pełen trudnych wyzwań, decyzji i dyskusji. Przede wszystkim to jednak czas wytężonej pracy.

Prezydencja to szczególnego rodzaju zobowiązanie. Od tego, jak z nim sobie poradzimy, zależy wiele – status naszego kraju w strukturach UE, szacunek europejskich partnerów. Ministerstwo Sprawiedliwości traktuje ten okres także jako szczególne zobowiązanie wobec obywateli Unii. W trakcie najbliższych sześciu miesięcy nasza rola we wspólnocie europejskiej znacząco wzrośnie. Będziemy na to ciężko pracować. I nie chodzi tutaj o politykę, ale o realne działania, których wymierne korzyści Polacy, ale i inni obywatele Unii, odczują już wkrótce.

Pierwszym celem, który zamierzamy osiągnąć, jest rozpoczęcie prac nad europejskim prawem umów. W UE od kilkunastu lat toczy się dyskusja o możliwości stworzenia ujednoliconych europejskich reguł kontraktowych. Prace te jednak, poza wymianą poglądów teoretycznych, nie przynoszą konkretnych efektów. Tymczasem w międzynarodowym obrocie prawnym można zaobserwować występowanie rzeczywistego problemu, który istotnie utrudnia życie przeciętnych obywateli

[article_subtitle]Niebieski guzik pomocą w Internecie[/article_subtitle]

Otóż w ramach handlu internetowego część oferentów z tzw. starych państw członkowskich nie świadczy usług lub nie sprzedaje towarów do tzw. nowych państw członkowskich, np. do Polski. Z badań przeprowadzonych przez Komisję Europejską wynika, że nie dochodzi do skutku ok. 60 proc. transakcji internetowych. Jedną z przyczyn takiego stanu jest obawa przedsiębiorców przed nieznanymi systemami prawnymi innych państw i związane z tym ryzyko w przypadku sporu prawnego z konsumentem.

Rozwiązaniem usuwającym ten stan mogłaby być propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości stworzenia europejskiego prawa umów, wspólnego dla wszystkich państw członkowskich UE, w postaci tzw. instrumentu opcjonalnego. Potoczna nazwa tego projektu to „Niebieski Guzik” („Blue Button”). Byłby to w rzeczywistości rodzaj zbioru postanowień określających obowiązki i uprawnienia stron umów, który strony mogłyby wybrać zamiast krajowych przepisów regulujących zobowiązania umowne. Taki instrument usuwałby ewentualne wątpliwości co do stanu prawnego, a jednocześnie nie ograniczałby swobody kontraktowania.

Podjęcie prac nad instrumentem opcjonalnym pozwala na zmianę sposobu prowadzenia prac nad europejskim prawem prywatnym – umożliwia postęp w zakresie zbliżania ustawodawstw przy jednoczesnym poszanowaniu tradycji prawnej państw członkowskich. Ministerstwo Sprawiedliwości stara się intensywnie promować ten projekt w ramach szerokich konsultacji międzynarodowych. Inicjatywa ta spotyka się z dużym zainteresowaniem i zrozumieniem wśród członków Rady UE. Pojawiły się jednak także zarzuty, że przyjęcie tego projektu może prowadzić do obniżenia poziomu ochrony konsumenta. Jest to jednak chybiona argumentacja. Projekt instrumentu opcjonalnego będzie uwzględniał rozwiązania zawarte w tzw. dyrektywach konsumenckich, a jednocześnie będzie otwierał konsumentom drzwi, które są dzisiaj przed nimi zamknięte. Rozpoczęcie prac i ich powodzenie zależy jednak w dużej mierze od Komisji Europejskiej, która zgodnie z Traktatem musi przedstawić najpierw projekt aktu prawnego

[article_subtitle]Łatwiej ze spadkami[/article_subtitle]

W planach Ministerstwa Sprawiedliwości jest również zakończenie prac nad projektem rozporządzenia w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń i dokumentów urzędowych w sprawach spadkowych oraz Europejskiego Certyfi katu Spadkowego.

Instrument ten z pewnością przyspieszy i uprości załatwianie spraw spadkowych, w których występuje element zagraniczny. Dziś, w przypadku pozostawienia przez np. polskiego spadkodawcę majątku w kilku różnych państwach członkowskich UE, spadkobiercy, w celu zrealizowania swoich praw do spadku, z reguły muszą przeprowadzić odrębne kosztowne postępowanie w każdym z tych państw w oparciu o różne systemy prawa spadkowego. Po przyjęciu rozporządzenia, dla osiągnięcia tego samego celu, wystarczy jedno postępowanie zakończone wydaniem orzeczenia sądowego czy innego dokumentu, który będzie bez zbytnich formalności uznawany we wszystkich pozostałych państwach członkowskich.

Tak jak wspomniałem, w okresie polskiej prezydencji chcielibyśmy doprowadzić do zakończenia negocjacji nad tym projektem. Jednak wiele zależy od tego, jaki postęp udało się osiągnąć prezydencji węgierskiej. Z naszego krajowego punktu widzenia szczególne znaczenie ma kwestia zapewnienia osobom najbliższym spadkodawcy, którymi często są jego małoletnie dzieci, tego, że nie zostaną one pozbawione ochrony. A tę dziś gwarantują im przepisy o rezerwie lub zachowku zawarte w prawie ojczystym spadkodawcy.

Ministerstwo Sprawiedliwości będzie również dążyć do uzgodnienia najważniejszych elementów projektu rewizji rozporządzenia w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Zmiany, które chcemy przesądzić za polskiej prezydencji, jeszcze bardziej ułatwią wykonywanie orzeczeń sądów polskich w innych państwach członkowskich. Orzeczenia te będą tam traktowane praktycznie tak samo jak orzeczenia własnych sądów tych państw. Przyspieszy to znacznie egzekucję tych orzeczeń i obniży znacząco związane z nią koszty – zarówno w przypadku zwykłych obywateli, jak i przedsiębiorców.

[article_subtitle]Z myślą o przedsiębiorcach[/article_subtitle]

Krzysztof Kwiatkowski - Minister Sprawiedliwości

Fot. Krzysztof Wojciewski

Innym rozwiązaniem, nad którym mamy zamiar intensywnie pracować, będzie projekt dyrektywy w sprawie integracji rejestrów gospodarczych państw członkowskich UE. Podstawowym celem projektu jest wzmocnienie bezpieczeństwa prawnego międzynarodowego obrotu gospodarczego. Będzie to możliwe poprzez zapewnienie szybkiego i taniego dostępu do miarodajnych informacji o przedsiębiorcach z innych państw członkowskich, zgromadzonych w odpowiednich rejestrach. Dzięki nowej dyrektywie polski przedsiębiorca będzie mógł np. w każdej chwili sprawdzić on-line, czy jego zagraniczny kontrahent, z którym zamierza zawrzeć wielomilionowy kontrakt, nie został właśnie postawiony w stan upadłości.

Kolejnym celem do osiągnięcia jest rozpoczęcie prac nad środkami, które mają stanowić wsparcie dla ofi ar przestępstw. W pierwszej kolejności będzie to więc dyrektywa przyznająca osobom pokrzywdzonym przez przestępstwo szersze uprawnienia w ramach postępowania karnego. Szczególnie istotna będzie tu możliwość ukrycia swoich danych osobowych przed sprawcami, unikanie wielokrotnych przesłuchań czy możliwość wystąpienia o odszkodowanie.

Obecnie polscy obywatele przebywający za granicą są często w tym zakresie pozbawieni takiej ochrony, jaka przysługuje im w kraju. Przestępstwo natomiast pozostawia w psychice ofi ary trwały ślad i dlatego istotne jest również zapewnienie wsparcia praktycznego – takiego, jak pomoc psychologa lub porada prawnika.

Grunt pod prace polskiej prezydencji w tym zakresie przygotowała prezydencja węgierska, którą łączy z polskim Ministerstwem Sprawiedliwości specjalne porozumienie dotyczące współpracy w zakresie przewodniczenia Radzie UE. Rada UE w czerwcu tego roku przyjęła mapę drogową dla ofiar przestępstw. Dokument ten daje pewność, że prace rozpoczęte przez polską prezydencję będą kontynuowane nawet po jej zakończeniu.

[article_subtitle]Kontakt z adwokatem musi być łatwiejszy[/article_subtitle]

Polacy niestety padają nie tylko ofi arą przestępstw, ale również często je popełniają lub są podejrzewani o ich popełnianie. O rozmiarze tego problemu świadczy to, że we wszystkich państwach UE odbywa obecnie karę pozbawienia wolności ok. 3700 Polaków. Liczba obywateli polskich podejrzanych lub oskarżonych w postępowaniach karnych prowadzonych za granicą jest nawet trudna do oszacowania.

Należy w tym miejscu pamiętać, że stosunkowo łatwo jest zostać tzw. przestępcą z przypadku, np. w wyniku wypadku drogowego. Często może się również okazać, że osoby przebywające za granicą, bez znajomości języka i procedur prawnych oraz bez pomocy adwokata, staną się ofiarami pomówień prawdziwych sprawców. Dlatego też Ministerstwo Sprawiedliwości rozpocznie prace nad projektem dyrektywy o kontakcie z adwokatem, który Komisja Europejska przedstawiła w czerwcu tego roku.

W procesie finalizowania już wcześniej rozpoczętych prac w obszarze prawa karnego, Polska będzie dążyła również do osiągnięcia kompromisu pomiędzy Radą i Parlamentem Europejskim odnośnie dyrektywy o zwalczaniu niegodziwego traktowania w celach seksualnych i seksualnego wykorzystywania dzieci oraz pornografi i dziecięcej. Rola prezydencji w tym tzw. trilogu jest szczególnie trudna, gdyż jest ona mediatorem nie tylko pomiędzy 27 państwami, ale jeszcze dwiema potężnymi instytucjami UE mającymi często daleko odmienne opinie w stosunku do rządów państw.

Projekt tej dyrektywy ma istotne znaczenie. Podnosi bowiem poziom ochrony dzieci w całej Unii do standardu ustanowionego przez konwencję Rady Europy z 2007 r. o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywaniem i niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych. Ministerstwo Sprawiedliwości już teraz zamierza być w awangardzie walki ze zjawiskiem seksualnego wykorzystywania dzieci. W związku z tym przygotowało projekt zmian do kodeksu karnego, które wprowadzają do polskiego prawa rozwiązania zapisane w tej konwencji.

[article_subtitle]Nie obędzie się bez kontrowersji[/article_subtitle]

Sam projekt dyrektywy zawiera jednak kontrowersyjny pomysł blokowania stron internetowych z pornografi ą dziecięcą. Parlament Europejski podchodzi do tego rozwiązania z dużą ostrożnością obawiając się cenzury Internetu. W Radzie UE składającej się z europejskich ministrów sprawiedliwości panuje jednak przeważająca opinia, że ochrona dzieci przed tak dotkliwym naruszeniem ich godności i skazaniem na bycie ofi arą do końca życia wymaga zastosowania zdecydowanych środków. Polska będzie starała się znaleźć optymalne rozwiązanie tego sporu między Parlamentem Europejskim a Radą UE.

Szczególne znaczenie ma też wzrost znaczenia Polski na arenie międzynarodowej, czego wyrazem jest np. intensyfi kacja kontaktów z USA i Rosją. Zamierzeniem Ministerstwa Sprawiedliwości jest, aby przerodziło się to w wymierne usprawnienie współpracy w sprawach karnych, np. przy prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, jak i cywilnych. W praktyce skutek tych działań będziemy mieli szansę zauważyć w sprawniejszym realizowaniu wniosków ekstradycyjnych czy wniosków o pomoc prawną.

[article_subtitle]Przekonać nieprzekonanych[/article_subtitle]

Na długo przed objęciem przewodnictwa w Radzie UE poczyniliśmy wytężone działania, by naszych europejskich partnerów zapoznać z celami, jakie wyznaczyliśmy sobie na ten czas, a przede wszystkim przekonać ich do naszych priorytetów. Często nie było to łatwe. Jednak jestem przekonany, że spotkania z ministrami sprawiedliwości wszystkich państw członkowskich, z członkami merytorycznych komisji Parlamentu Europejskiego czy też z przedstawicielami innych instytucji europejskich, na pewno przyniosą wymierny efekt.

Efekty naszych działań odczują też obywatele. Wszystkie nasze priorytety zmierzają do lepszej ochrony ich praw. W trakcie polskiej prezydencji naszą podstawową intencją będzie pokazanie, że Unia Europejska przynosi wymierne korzyści w życiu codziennym.

Musimy tę szansę, jaką jest prezydencja, dobrze wykorzystać. Następna przypadnie nam bowiem dopiero za kilkanaście lat.

[article_author]Krzysztof Kwiatkowski [/article_author]
Minister Sprawiedliwości