Na wokandzie

W najnowszym numerze

Wydarzenia
Wokanda
Dobre praktyki
Studia i kariera
Opinie
Książki prawnicze
Felieton

Opinie

Z powodu braku pomieszczeń tymczasowych duża część eksmisjiosób znęcających się nad rodziną nie jest wykonywana. Rozwiązaniemtego problemu będzie możliwość przenoszenia takichosób do schronisk i noclegowni prowadzonych przez gminy. Z powodu braku pomieszczeń tymczasowych duża część eksmisji osób znęcających się nad rodziną nie jest wykonywana. Rozwiązaniem tego problemu będzie możliwość przenoszenia takich osób do schronisk i noclegowni prowadzonych przez gminy. Obowiązujące przepisy zabraniające eksmisji na bruk przewidują konieczność zapewnienia przez gminy pomieszczeń tymczasowych dla osób eksmitowanych. W efekcie regulacje te utrudniają, a w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają eksmisję z lokali mieszkalnych osób znęcających się nad członkami swojej rodziny. Potęguje to poczucie krzywdy u osób dotkniętych przemocą.
Audytorzy wewnętrzni w sądach bywają postrzegani jako tropicielenadużyć, w dodatku nie posiadający odpowiedniego przygotowaniamerytorycznego. Takie stereotypy mogą być szkodliwe, także dlawymiaru sprawiedliwości – pisze Adrian Gosk, audytor NIK. Audytorzy wewnętrzni w sądach bywają postrzegani jako tropiciele nadużyć, w dodatku nie posiadający odpowiedniego przygotowania merytorycznego. Takie stereotypy mogą być szkodliwe, także dla wymiaru sprawiedliwości – pisze Adrian Gosk, audytor NIK. Sądownictwo, obok publicznej opieki zdrowotnej oraz szkolnictwa wyższego, należy do tych sektorów, w których najczęściej pojawiają się wątpliwości dotyczące prowadzenia działań audytowych. Tymczasem podstawę prawną do wdrożenia audytu wewnętrznego w jednostkach sektora finansów publicznych wprowadzono już 1 stycznia 2002 r. w ramach procesu akcesyjnego Polski do Unii Europejskiej (zmiana ustawy z 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych, Dz. U. z 2001 r. Nr 102, poz. 1116). Aktualnie instytucje publiczne zobowiązane do jego prowadzenia wymienione są w art. 49 ustawy z 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2005 r. Nr 249, poz. 2104 ze zm.).
Stopniowe ograniczanie udziału ławników w orzekaniu pozbawiło młodych sędziów wsparcia osób bogatszych o życiowe doświadczenie. Takie działania osłabiają społeczeństwo obywatelskie – twierdzi Małgorzata Polak, ławnik Sądu Okręgowego w Warszawie.Proces odchodzenia od zasady udziału czynnika społecznego w wymiarze sprawiedliwości zapoczątkowany został już w latach 90-tych. Na mocy ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego i in. (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 1996 r., Nr 43, poz. 189) nastąpiło odejście od zasady kolegialności orzekania w przeważającej większości spraw cywilnych.